| |
www.DobraDieta.pl Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl |
 |
Choroby - spotkałem diabetyka ...
zbiggy - Sob Lut 28, 2009 19:46 Temat postu: spotkałem diabetyka ... .. no i już wiem, dlaczego to taka przewlekła choroba którą trzeba leczyć długo i drogo.
Gość (jakieś 35 lat) jest przekonany, że nie powinien jeść rzeczy tłustych - toteż np. kiełbasę z ogniska omijał starannie. za to jak weszliśmy do knajpy to namawiał mnie na ... uwaga ... PIZZĘ na spółę - wymigałem się i zamówiłem se sałatkę z tuńczykiem a on wrzucił na ruszt prawie całą średnią pizzę
nie chciało mi się "demaskować" że wiem o co chodzi z tymi trzustkami, insulinami itp. no ale normalnie zastanawiałem się nad tym czego się uczą ci lekarze i jak oni mogą pomóc chorym ludziom?
Witold Jarmolowicz - Sob Lut 28, 2009 20:06
Nie mogą pomóc, bo nawet gdyby chcieli, to muszą przestrzegać schematów leczenia. Inaczej stracą prawo wykonywania zawodu. Tym bardziej,że ogłupieni pacjenci domagają się pigułek w najbanalniejszej chorobie. Lekarz, który nie przepisuje garści pigułek jest uznawany za nieuka.
Ostatnio kobieta w ciąży miała pretensje do zaprzyjaźnionego ginekologa, że ciągle mówi o żywieniu. To w imię czego lekarze mają się szarpać?
JW
are - Nie Mar 01, 2009 15:56 Temat postu: Re: spotkałem diabetyka ...
| zbiggy napisał/a: | .. no i już wiem, dlaczego to taka przewlekła choroba którą trzeba leczyć długo i drogo.
Gość (jakieś 35 lat) jest przekonany, że nie powinien jeść rzeczy tłustych - toteż np. kiełbasę z ogniska omijał starannie. za to jak weszliśmy do knajpy to namawiał mnie na ... uwaga ... PIZZĘ na spółę - wymigałem się i zamówiłem se sałatkę z tuńczykiem a on wrzucił na ruszt prawie całą średnią pizzę
nie chciało mi się "demaskować" że wiem o co chodzi z tymi trzustkami, insulinami itp. no ale normalnie zastanawiałem się nad tym czego się uczą ci lekarze i jak oni mogą pomóc chorym ludziom? |
Musze przyznac, ze zachowales sie o wiele kulturalniej i na poziomie, niz jehowcy. Oni sie od razu "demaskuja" i wkładają każdemu tajemnice wszechswiata łopatą do głowy
zbiggy - Nie Mar 01, 2009 19:29 Temat postu: Re: spotkałem diabetyka ...
| are napisał/a: |
Musze przyznac, ze zachowales sie o wiele kulturalniej i na poziomie, niz jehowcy. Oni sie od razu "demaskuja" i wkładają każdemu tajemnice wszechswiata łopatą do głowy |
Cieszy ta pochwała, zwłaszcza że wyszła spod klawiszy wzorca cnót polemicznych
Iga - Nie Mar 01, 2009 19:46 Temat postu: Re: spotkałem diabetyka ...
| are napisał/a: |
Oni sie od razu "demaskuja" i wkładają każdemu tajemnice wszechswiata łopatą do głowy |
A spróbuj mieć swoje zdanie na jakiś temat .
are - Nie Mar 01, 2009 21:24 Temat postu: Re: spotkałem diabetyka ...
| Iga napisał/a: | | are napisał/a: |
Oni sie od razu "demaskuja" i wkładają każdemu tajemnice wszechswiata łopatą do głowy |
A spróbuj mieć swoje zdanie na jakiś temat . |
Ja wlasnie probuje na tym forum
Iga - Nie Mar 01, 2009 21:29 Temat postu: Re: spotkałem diabetyka ...
| are napisał/a: |
Ja wlasnie probuje na tym forum |
Trochę może niektórzy uświadamiają niektórych ,ze nie są świadomi- jak to bywa u ŚJ ,ale jest całkiem fajnie
|
|