| |
www.DobraDieta.pl Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl |
 |
Hyde Park - Wybory 2010 (?)
M i T - Nie Kwi 25, 2010 18:46 Temat postu: Wybory 2010 (?) No dobra, cokolwiek nie było przyczyną katastrofy tutka na ziemi Wschodniego Brata, będą wybory prezydenckie. Ciekaw jestem Waszych opinii, czy:
- pójdziecie po "mniejsze zło"
- oddacie głos w zgodzie z własnymi przekonaniami, czy też w obliczu ewentualnego braku kandydatów, odważycie się na czyn bohaterski, czyli olanie wyborów.
Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbędną ilość "punktów" by móc uczestniczyć, idę oddać głos. Zachowam wtedy spokój sumienia i nie będę czuł się jak prostytutka, lub co gorzej, jak sheeple.
http://www.youtube.com/watch?v=LO5xXhg47Pg
Tomek
Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 18:53
| M i T napisał/a: | Albo gdyby zmęczeni pomiędzy wybieraniem "mniejszego" lub "większego"
wyborcy postanowili zagłosować na osoby mniej znane?...Marishka... |
Nie mozna od "jasia" ktory jest DEBILEM
wymagac aby glosowal wedle rozumu. 8-)
Dlatego na razie PiS i "praca organiczna"! 8-)
Na "inteligentnych inaczej" najlepszym "remedium"
jest "maszynka koscielna" do prania, ze sie tak wyraze :hah: - mozgu.
Wtedy nawet "kononowicz" bedzie wiedzial
gdzie glosowac! 8-)
Przecie doskonale wiadomo, ze nikt inteligentny
nie wierzy w "swiete kupy"
a "debil" a i owszem! :viva:
Dlatego warto dostrzegac "potencjal uzytkowy"
jaki daja nam "Faceci w Czerni" :hah: :hihi:
.
Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 18:54
| M i T napisał/a: | | ...sterowany zza kulis przez tych samych masters od puppets... |
No racja, ale ktos zawsze musi byc i jest w tej funkcji! 8-)
Przecie same "locy" filmow nie "loglondajom"
niezbedny jest "MOZG" :viva:
Tak czy nie "Kwiatuszku"? :-)
.
Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 19:00 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| M i T napisał/a: | | ...Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbędną ilość "punktów" by móc uczestniczyć, idę oddać głos....Tomek... |
Tomek to "romantyzm" :-)
Ja rowniz zaglosowalbym za Korwinem gdyby mial
jakiekolwiek szanse na wiecej jak 5 %. 8-)
Dlatego najpierw "praca organiczna"
i korzystanie juz dzisiaj z tego co "mamy na tacy"
podsuniete pod nos, czyli DOSKONALEJ
na "mlotkowcow pospolitych", maszynki "chlopakow w kieckach" 8-)
.
Molka - Nie Kwi 25, 2010 19:04
wiesz Tomek ja w przeszłości glosowałam już kilka razy na Korwina -Mikke , choć wiedziałam że nie przejdzie, teraz zastanawiam się czy nie wybrać partii która jednak będzie mieć jakieś szanse w pokonaniu tych którzy mi nie "pasią"
M i T - Nie Kwi 25, 2010 19:16 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| grizzly napisał/a: | Ja rowniz zaglosowalbym za Korwinem gdyby mial
jakiekolwiek szanse na wiecej jak 5 %. |
A nie sądzisz, że właśnie dlatego, że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło.
Marishka
Wyboldował: Tomek. Musiałem To zbyt ważne, mądre, idealnie logiczne, bezsprzeczne...
Tomek
Molka - Nie Kwi 25, 2010 19:28 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| M i T napisał/a: |
A nie sądzisz, że właśnie dlatego, że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło.
Marishka |
no niby nakręcamy ale rozkładając głosy dajemy wiekszą szanse zdyscyplinowanym elektoratom, nasze społeczeństwo mentalnie nie dorosło do założeń Korwina, może kiedys to sie zmieni ....
Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 19:40 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| M i T napisał/a: | ...A nie sądzisz, że właśnie dlatego,
że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło... |
Ale chyba zle ustalamy hierarchie waznosci
naszych "poczynan"? :shock:
Najpierw konieczne jest "pranie mozgow" a nastepnie
final czyli sam "akt glosowania" . 8-)
Inaczej to jest "romantyzm".
Przygotuj najpierw takiego wyborce!
Sprobuj to zrobic bez Kosciola? 8-)
Dzisiaj po "egalitarnym klozecie"
sam widzisz kto wlada umyslami 90% "polaczkow".
Zaznaczam, ze Polacy nie wygineli
ale gdzie jest te 10% POLAKOW???? 8-)
.
M i T - Nie Kwi 25, 2010 19:47 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| grizzly napisał/a: | | Przygotuj najpierw takiego wyborce! |
A myślisz, że po co ja tu wałkuję tematy... psychologiczne
Marishka
M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:05
Nie się nie zmieni Violu, bo społeczeństwa ulegały, ulegają i będą ulegać zbydleniu. A tacy jak Ty, ludzie bardzo inteligentni, wykształceni, będący w coraz ciaśniejszej mniejszości, chcą iść za głosem mającym dołożyć do socjalistycznego pieca.
A ja bym chciał, pragnę tego, by np. podatek dochodowy został uznany za kradzież. Korwin znakomicie mówi, że wolny rynek to taki, w którym państwo nie zajmuje się portfelem obywatela. Ja się pod to podpinam prawie intuicyjnie, jak również pod to, że prawnicy nie powinni układać zapisów prawnych. Oni mają się w nich orientować, jeśli już. Prawo powinni układać ludzie myślący logicznie, a nie bandyci. Prawo ma być logiczne, nie zaś skomplikowane. Zapisy drobnym druczkiem na dokumentach, traktowane winny być jako przejaw bandytyzmu. Dla mnie bank powinien znajdować się w moim domu. Ja wkładam do niego pieniądze, ja nimi rozporządzam, ja je w końcu zarabiam.
Jeśli zapragnę sprzedać dom, to państwo/rząd niech łaskawie od kwoty, jaką za dom otrzymam. Jeśli chcę sprzedać dzieło moich rąk na powiedzmy, allegro, to urząd skarbowy idzie na kawę, bo ja na te pieniądze zapracowałem i dostaję ustaloną z kupującym cenę. Wolny rynek to wolny rynek, a nie złodziejska ściema.
To zupełnie dla mnie oczywiste, że gdyby wygrał Mikke, doszłoby do sytuacji będącej dokładnie takim samym wyjątkiem, jak potencjalna - i też niemożliwa - wygrana w USA tego oto sympatycznego Pana:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Gdyby R.Paul wygrał jakimś cudem wybory w Stanach, dostałby czapę góra po roku.
No dobra, zostawmy Stany, oni tam mają swoją Pijawę - FED i zakulisową eLytę psychopatów.
Jak wiadomo, większość reprezentuje ZAWSZE głupotę. Jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby tłum zachowywał się świadomie, więc nietrudno zgadnąć, że bitwa rozegra się pomiędzy kryptosocjalistami z PO, kryptosocjalistami z PiS a socjalistami z SLD. Chyba nie nazwiecie tego wyborem? Tu nawet nie ma "mniejszego zła"?
Do kogo kierowana jest kampania? Czy to nie jest dobre pytanie? Przecież te trutnie siedzą w swoich pokojach, kawiarniach na Wiejskiej i pośladki im falują w rytm nabijany przez spazmy śmiechu, jak to jednemu lub tamtemu udało się spienieżyć pieniądze podatników na lepsiejszy KIT. Ale pani Józia ze sklepu pod blokiem podrepcze do urny i zakreśli, bo jej się uroi, że pierwszego chłopaka przed wojną to miała takiego jak ten ...no Alek Kwaśniewski.
Tomek
Molka - Nie Kwi 25, 2010 20:53
| M i T napisał/a: |
A ja bym chciał, pragnę tego, by......
Tomek |
tez bym chciała..... pewnikiem zagłosuje na Kowina co by być w zgodzie z samą sobą....
kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra", myśle ze wynika to miedzy innymi z tego, iz ludzie nie wierzą we własne możliwości, boją się wyzwań, boją się ryzyka, nasze narodowe kompleksy jak brak pewności siebie, nieufność w stosunku do innych, podejrzliwość , które w nie małym stopniu wynikają z takiej a nie innej przeszłości ( zabory, wojna, komunizm) podświadomie rzutują na teraźniejszość, na młode pokolenia, co nie pozwala otworzyć się na niczym nie skrępowaną wolność..... niestety
M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:01
| Molka napisał/a: | | kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra" |
Myślę, że może to być ze względu na 1) sposób w jaki to robi, 2) opinię o JKM lansowaną w mediach. Za bardzo się w to nie wgłębiałam, ale mam wrażenie, że robi się z niego "wariata". To samo było z wizerunkiem Rona Paula w mainstreamowych hamerykańskich mediach. Po jakimś czasie wystarczyło powiedzieć "Ron Paul" i wszyscy wybuchali gromkim śmiechem, bo przecież każdy wie, że "dziadek" ma nie po kolei w głowie. Media skutecznie zrobili z niego oficjalne pośmiewisko kampanii wyborczej, wystarczyło, że się publicznie naśmiewali, a hamburgerowy plankton to łyknął, nawet nie zagłębiając się w program wyborczy Paula
A uwieńczeniem tego było dość paskudne podstępne wykorzystanie Paula w "Bruno"
Marishka
Molka - Nie Kwi 25, 2010 21:07
| M i T napisał/a: | | Molka napisał/a: | | kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra" |
Myślę, że może to być ze względu na 1) sposób w jaki to robi, 2) opinię o JKM lansowaną w mediach. Za bardzo się w to nie wgłębiałam, ale mam wrażenie, że robi się z niego "wariata". To samo było z wizerunkiem Rona Paula w mainstreamowych hamerykańskich mediach. Po jakimś czasie wystarczyło powiedzieć "Ron Paul" i wszyscy wybuchali gromkim śmiechem, bo przecież każdy wie, że "dziadek" ma nie po kolei w głowie. Media skutecznie zrobili z niego oficjalne pośmiewisko kampanii wyborczej, wystarczyło, że się publicznie naśmiewali, a hamburgerowy plankton to łyknął, nawet nie zagłębiając się w program wyborczy Paula
A uwieńczeniem tego było dość paskudne podstępne wykorzystanie Paula w "Bruno"
Marishka |
no tak, zgadzam sie, media na pewno maja w tym nie maly udzial, media nigdy nie poprą kogoś kto zrobił by z nimi należny porządek....
M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:14
..ale mimo tego, trochę się boją, bo skoro za oznaki, że ktoś może być terrorystą, uważa się:
- posiadanie w samochodzie atlasu drogowego
- t-shirta z Ronem Paulem
- posiadanie tablicy rejestracyjnej samochodu z napisem "głosuj na Rona Paula"
Się buhajom nie dziwię, bo Ron Paul chce zagłady FED-u, wyprowadzenia wojsk z jakiegokolwiek kraju, rządów zgodnych z konstytucją i opowiada się za wolnością obywatelską.
A Boratowi kij w dupala i prawy sierpowy w maskę
Tomek
zenon - Nie Kwi 25, 2010 21:23 Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
| M i T napisał/a: | Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbedna ilosc "punktow" by moc uczestniczyc, ide oddac glos. Zachowam wtedy spokoj sumienia i nie bede czul sie jak prostytutka, lub co gorzej, jak sheeple.
Tomek |
PPopierasz postulaty typu:
- moj dom, moje krolestwo, moja sprawa jak wychowywac dzieci
- dzieci jako inwestycja - tzn plodze dzieci by potem mial mnie kto utrzymac na starosc
- chlosta w szkolach
- prawo do posiadania broni
popierasz jego poglady nt kobiet?
Pamietam, jak na jakims filmiku JKM mowil, ze dostawal za niesfornosc i jest za to wdzieczny, bo dzieki temu uksztaltowal mu sie charakter, i uwaza, ze taka forma wychowania - behawioralne karcenie - powinna byc stosowana w szkolach dla dobra ogolu.
Ponadto - kojarze incydent jak syn JKM pchnal go nozem. Mysle, ze nie bez powodu, (oczywiscie nie usprawiedliwiam tego czynu)
Poza tym - pewien margines dla pomocy socjalnej powinien byc, choc - IMO lepiej to funkcjonuje gdy srodkami dysponuja organizacje pozarzadowe, ktore musze najpierw te pieniadze, granty wywalczyc, tj napisac projekt, ktory startuje w konkursie, wygrac go, a nastepnie rozliczyc sie, bo inaczej nie bedzie srodkow w przyszlosci + kary i ryzyko odpowiedzialnosci karnej.
Podatki musza byc, nizsze, liniowe, ale jednak.
No, trza byc konsekwentnym w pogladach.
NIE dla Korwina.
|
|