www.DobraDieta.pl
Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl

Hyde Park - Wybory 2010 (?)

M i T - Nie Kwi 25, 2010 17:46
Temat postu: Wybory 2010 (?)
No dobra, cokolwiek nie było przyczyną katastrofy tutka na ziemi Wschodniego Brata, będą wybory prezydenckie. Ciekaw jestem Waszych opinii, czy:

- pójdziecie po "mniejsze zło"
- oddacie głos w zgodzie z własnymi przekonaniami, czy też w obliczu ewentualnego braku kandydatów, odważycie się na czyn bohaterski, czyli olanie wyborów.

Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbędną ilość "punktów" by móc uczestniczyć, idę oddać głos. Zachowam wtedy spokój sumienia i nie będę czuł się jak prostytutka, lub co gorzej, jak sheeple.

http://www.youtube.com/watch?v=LO5xXhg47Pg

Tomek

Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 17:53

M i T napisał/a:
Albo gdyby zmęczeni pomiędzy wybieraniem "mniejszego" lub "większego"
wyborcy postanowili zagłosować na osoby mniej znane?...Marishka...

Nie mozna od "jasia" ktory jest DEBILEM
wymagac aby glosowal wedle rozumu. 8-)

Dlatego na razie PiS i "praca organiczna"! 8-)

Na "inteligentnych inaczej" najlepszym "remedium"
jest "maszynka koscielna" do prania, ze sie tak wyraze :hah: - mozgu.
Wtedy nawet "kononowicz" bedzie wiedzial
gdzie glosowac! 8-)

Przecie doskonale wiadomo, ze nikt inteligentny
nie wierzy w "swiete kupy"
a "debil" a i owszem! :viva:

Dlatego warto dostrzegac "potencjal uzytkowy"
jaki daja nam "Faceci w Czerni" :hah: :hihi:
.

Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 17:54

M i T napisał/a:
...sterowany zza kulis przez tych samych masters od puppets...

No racja, ale ktos zawsze musi byc i jest w tej funkcji! 8-)

Przecie same "locy" filmow nie "loglondajom"
niezbedny jest "MOZG" :viva:

Tak czy nie "Kwiatuszku"? :-)
.

Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 18:00
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
M i T napisał/a:
...Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbędną ilość "punktów" by móc uczestniczyć, idę oddać głos....Tomek...

Tomek to "romantyzm" :-)

Ja rowniz zaglosowalbym za Korwinem gdyby mial
jakiekolwiek szanse na wiecej jak 5 %. 8-)

Dlatego najpierw "praca organiczna"
i korzystanie juz dzisiaj z tego co "mamy na tacy"
podsuniete pod nos, czyli DOSKONALEJ
na "mlotkowcow pospolitych", maszynki "chlopakow w kieckach" 8-)
.

Molka - Nie Kwi 25, 2010 18:04

wiesz Tomek ja w przeszłości glosowałam już kilka razy na Korwina -Mikke , choć wiedziałam że nie przejdzie, teraz zastanawiam się czy nie wybrać partii która jednak będzie mieć jakieś szanse w pokonaniu tych którzy mi nie "pasią" :faint:
M i T - Nie Kwi 25, 2010 18:16
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
grizzly napisał/a:
Ja rowniz zaglosowalbym za Korwinem gdyby mial
jakiekolwiek szanse na wiecej jak 5 %.


A nie sądzisz, że właśnie dlatego, że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło.

Marishka


Wyboldował: Tomek. Musiałem :viva: To zbyt ważne, mądre, idealnie logiczne, bezsprzeczne...

Tomek

Molka - Nie Kwi 25, 2010 18:28
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
M i T napisał/a:

A nie sądzisz, że właśnie dlatego, że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło.
Marishka

no niby nakręcamy ale rozkładając głosy dajemy wiekszą szanse zdyscyplinowanym elektoratom, nasze społeczeństwo mentalnie nie dorosło do założeń Korwina, może kiedys to sie zmieni .... :faint:

Anonymous - Nie Kwi 25, 2010 18:40
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
M i T napisał/a:
...A nie sądzisz, że właśnie dlatego,
że wiele osób myśli dokładnie w ten sposób (i idzie glosować na "mniejsze" zło) JKM nigdy nie uzyska tych 5%? Sami nakręcamy to błędnę koło...


Ale chyba zle ustalamy hierarchie waznosci
naszych "poczynan"? :shock:

Najpierw konieczne jest "pranie mozgow" a nastepnie
final czyli sam "akt glosowania" . 8-)

Inaczej to jest "romantyzm".

Przygotuj najpierw takiego wyborce!
Sprobuj to zrobic bez Kosciola? 8-)

Dzisiaj po "egalitarnym klozecie"
sam widzisz kto wlada umyslami 90% "polaczkow".
Zaznaczam, ze Polacy nie wygineli
ale gdzie jest te 10% POLAKOW???? 8-)
.

M i T - Nie Kwi 25, 2010 18:47
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
grizzly napisał/a:
Przygotuj najpierw takiego wyborce!


A myślisz, że po co ja tu wałkuję tematy... psychologiczne :hihi:

Marishka

M i T - Nie Kwi 25, 2010 19:05

Nie się nie zmieni Violu, bo społeczeństwa ulegały, ulegają i będą ulegać zbydleniu. A tacy jak Ty, ludzie bardzo inteligentni, wykształceni, będący w coraz ciaśniejszej mniejszości, chcą iść za głosem mającym dołożyć do socjalistycznego pieca.
A ja bym chciał, pragnę tego, by np. podatek dochodowy został uznany za kradzież. Korwin znakomicie mówi, że wolny rynek to taki, w którym państwo nie zajmuje się portfelem obywatela. Ja się pod to podpinam prawie intuicyjnie, jak również pod to, że prawnicy nie powinni układać zapisów prawnych. Oni mają się w nich orientować, jeśli już. Prawo powinni układać ludzie myślący logicznie, a nie bandyci. Prawo ma być logiczne, nie zaś skomplikowane. Zapisy drobnym druczkiem na dokumentach, traktowane winny być jako przejaw bandytyzmu. Dla mnie bank powinien znajdować się w moim domu. Ja wkładam do niego pieniądze, ja nimi rozporządzam, ja je w końcu zarabiam.
Jeśli zapragnę sprzedać dom, to państwo/rząd niech łaskawie od kwoty, jaką za dom otrzymam. Jeśli chcę sprzedać dzieło moich rąk na powiedzmy, allegro, to urząd skarbowy idzie na kawę, bo ja na te pieniądze zapracowałem i dostaję ustaloną z kupującym cenę. Wolny rynek to wolny rynek, a nie złodziejska ściema.

To zupełnie dla mnie oczywiste, że gdyby wygrał Mikke, doszłoby do sytuacji będącej dokładnie takim samym wyjątkiem, jak potencjalna - i też niemożliwa - wygrana w USA tego oto sympatycznego Pana:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Gdyby R.Paul wygrał jakimś cudem wybory w Stanach, dostałby czapę góra po roku.

No dobra, zostawmy Stany, oni tam mają swoją Pijawę - FED i zakulisową eLytę psychopatów.

Jak wiadomo, większość reprezentuje ZAWSZE głupotę. Jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby tłum zachowywał się świadomie, więc nietrudno zgadnąć, że bitwa rozegra się pomiędzy kryptosocjalistami z PO, kryptosocjalistami z PiS a socjalistami z SLD. Chyba nie nazwiecie tego wyborem? Tu nawet nie ma "mniejszego zła"?
Do kogo kierowana jest kampania? Czy to nie jest dobre pytanie? Przecież te trutnie siedzą w swoich pokojach, kawiarniach na Wiejskiej i pośladki im falują w rytm nabijany przez spazmy śmiechu, jak to jednemu lub tamtemu udało się spienieżyć pieniądze podatników na lepsiejszy KIT. Ale pani Józia ze sklepu pod blokiem podrepcze do urny i zakreśli, bo jej się uroi, że pierwszego chłopaka przed wojną to miała takiego jak ten ...no Alek Kwaśniewski.

Tomek

Molka - Nie Kwi 25, 2010 19:53

M i T napisał/a:

A ja bym chciał, pragnę tego, by......
Tomek

tez bym chciała..... :-) pewnikiem zagłosuje na Kowina co by być w zgodzie z samą sobą....
kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra", myśle ze wynika to miedzy innymi z tego, iz ludzie nie wierzą we własne możliwości, boją się wyzwań, boją się ryzyka, nasze narodowe kompleksy jak brak pewności siebie, nieufność w stosunku do innych, podejrzliwość , które w nie małym stopniu wynikają z takiej a nie innej przeszłości ( zabory, wojna, komunizm) podświadomie rzutują na teraźniejszość, na młode pokolenia, co nie pozwala otworzyć się na niczym nie skrępowaną wolność..... niestety :razz:

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:01

Molka napisał/a:
kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra"


Myślę, że może to być ze względu na 1) sposób w jaki to robi, 2) opinię o JKM lansowaną w mediach. Za bardzo się w to nie wgłębiałam, ale mam wrażenie, że robi się z niego "wariata". To samo było z wizerunkiem Rona Paula w mainstreamowych hamerykańskich mediach. Po jakimś czasie wystarczyło powiedzieć "Ron Paul" i wszyscy wybuchali gromkim śmiechem, bo przecież każdy wie, że "dziadek" ma nie po kolei w głowie. :faint: Media skutecznie zrobili z niego oficjalne pośmiewisko kampanii wyborczej, wystarczyło, że się publicznie naśmiewali, a hamburgerowy plankton to łyknął, nawet nie zagłębiając się w program wyborczy Paula :razz:

A uwieńczeniem tego było dość paskudne podstępne wykorzystanie Paula w "Bruno" :razz:

Marishka

Molka - Nie Kwi 25, 2010 20:07

M i T napisał/a:
Molka napisał/a:
kuźwa Korwin głosi prawdy oczywiste a jednak ludzie "mają pietra"


Myślę, że może to być ze względu na 1) sposób w jaki to robi, 2) opinię o JKM lansowaną w mediach. Za bardzo się w to nie wgłębiałam, ale mam wrażenie, że robi się z niego "wariata". To samo było z wizerunkiem Rona Paula w mainstreamowych hamerykańskich mediach. Po jakimś czasie wystarczyło powiedzieć "Ron Paul" i wszyscy wybuchali gromkim śmiechem, bo przecież każdy wie, że "dziadek" ma nie po kolei w głowie. :faint: Media skutecznie zrobili z niego oficjalne pośmiewisko kampanii wyborczej, wystarczyło, że się publicznie naśmiewali, a hamburgerowy plankton to łyknął, nawet nie zagłębiając się w program wyborczy Paula :razz:

A uwieńczeniem tego było dość paskudne podstępne wykorzystanie Paula w "Bruno" :razz:

Marishka

no tak, zgadzam sie, media na pewno maja w tym nie maly udzial, media nigdy nie poprą kogoś kto zrobił by z nimi należny porządek.... :faint:

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:14

..ale mimo tego, trochę się boją, bo skoro za oznaki, że ktoś może być terrorystą, uważa się:

- posiadanie w samochodzie atlasu drogowego
- t-shirta z Ronem Paulem
- posiadanie tablicy rejestracyjnej samochodu z napisem "głosuj na Rona Paula"

Się buhajom nie dziwię, bo Ron Paul chce zagłady FED-u, wyprowadzenia wojsk z jakiegokolwiek kraju, rządów zgodnych z konstytucją i opowiada się za wolnością obywatelską.

A Boratowi kij w dupala i prawy sierpowy w maskę :shoot:

Tomek

zenon - Nie Kwi 25, 2010 20:23
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
M i T napisał/a:
Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbedna ilosc "punktow" by moc uczestniczyc, ide oddac glos. Zachowam wtedy spokoj sumienia i nie bede czul sie jak prostytutka, lub co gorzej, jak sheeple.

Tomek


PPopierasz postulaty typu:
- moj dom, moje krolestwo, moja sprawa jak wychowywac dzieci
- dzieci jako inwestycja - tzn plodze dzieci by potem mial mnie kto utrzymac na starosc
- chlosta w szkolach
- prawo do posiadania broni

popierasz jego poglady nt kobiet?

Pamietam, jak na jakims filmiku JKM mowil, ze dostawal za niesfornosc i jest za to wdzieczny, bo dzieki temu uksztaltowal mu sie charakter, i uwaza, ze taka forma wychowania - behawioralne karcenie - powinna byc stosowana w szkolach dla dobra ogolu.

Ponadto - kojarze incydent jak syn JKM pchnal go nozem. Mysle, ze nie bez powodu, (oczywiscie nie usprawiedliwiam tego czynu)

Poza tym - pewien margines dla pomocy socjalnej powinien byc, choc - IMO lepiej to funkcjonuje gdy srodkami dysponuja organizacje pozarzadowe, ktore musze najpierw te pieniadze, granty wywalczyc, tj napisac projekt, ktory startuje w konkursie, wygrac go, a nastepnie rozliczyc sie, bo inaczej nie bedzie srodkow w przyszlosci + kary i ryzyko odpowiedzialnosci karnej.

Podatki musza byc, nizsze, liniowe, ale jednak.

No, trza byc konsekwentnym w pogladach.
NIE dla Korwina.

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:26

Zenek, nie popieram piertolenia, w sprawach kobiet/dzieci Korwin .

Korwinowi mówię TAK.
I jestem niekonsekwentny.

Tomek

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:29

Zenon, powiedzieć Ci coś o projektach na dotacje?
Przyznano, i owszem, ale nie wolno mi za ich pomocą osiągnąć dochodu. Mówię o pracy. Kumasz? Bo jeśli będzie dochód, to fuck you and goodbye!

Tomek

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:29
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
zenon napisał/a:
Popierasz postulaty typu:

Zenek, musiało Ci umknać to:

Cytat:
Na dzień dzisiejszy olewam pitolenie pana Janusza o karach cielesnych dla dzieci itp. i skupiam się na jego zbieżnych z moimi poglądach o demokracji, wolnym rynku, swobodzie do indywidualnej przedsiębiorczości, o systemie podatkowym, o VAT i EU itd.

Tomek


http://www.dobradieta.pl/...p=125500#125500

Marishka

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:35

Zenek, "mój dom, moja twierdza". Jasne!!
Dla mnie np. nie ma wizyt niezapowiedzianych, albo gości, których sobie nie życzę.
Prywatność musi być, poszanowanie jej również.

Tomek

zenon - Nie Kwi 25, 2010 20:41
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
M i T napisał/a:
zenon napisał/a:
Popierasz postulaty typu:

Zenek, musialo Ci umknac to:

Cytat:
Na dzien dzisiejszy olewam pitolenie pana Janusza o karach cielesnych dla dzieci itp. i skupiam sie na jego zbieznych z moimi pogladach o demokracji, wolnym rynku, swobodzie do indywidualnej przedsiebiorczosci, o systemie podatkowym, o VAT i EU itd.

Tomek


http://www.dobradieta.pl/...p=125500#125500

Marishka

OK

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 20:47

grizzly napisał/a:
Dlatego na razie PiS i "praca organiczna"! 8-)

Na razie PO i "wio do przodu".
Za kim jestem? Za wygrywającymi - to sedno praw natury.
Byłem dzisiaj na swojej posiadłości i po raz kolejny przekonałem się, że dla mojej ulubionej suczki istnieją dwie podstawowe zasady:
1) jest głodna tylko na dobre
2) trzyma z wygrywającymi 8-)

M i T - Nie Kwi 25, 2010 20:54

Hannibal napisał/a:
Za kim jestem? Za wygrywającymi - to sedno praw natury.


Czyli z łatwością poparłbyś też faszystowską dyktaturę :shock: ?
Utożsamianie się z silniejszym tylko dlatego, ze jest silniejszy/wygrywający jest baaaaardzo niebezpieczne.

Marishka

M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:00

Hannibal napisał/a:
Za kim jestem? Za wygrywającymi - to sedno praw natury.


Jak słowo daję, Kościół Katolicki tak miał i ma :roll:

Tomek

Baldhead - Nie Kwi 25, 2010 21:06

Cytat:
Za kim jestem? Za wygrywającymi - to sedno praw natury.


Czyli trzymałbyś z PZPR i chodziłbyś na pochody majowe 8-)

Cytat:
kojarze incydent jak syn JKM pchnal go nozem. Mysle, ze nie bez powodu, (oczywiscie nie usprawiedliwiam tego czynu)


Jakiś cytat, że to był jego syn?

Cytat:
Podatki musza byc, nizsze, liniowe, ale jednak.


To Korwin jest przeciwko opodatkowaniu?

Cytat:
IMO lepiej to funkcjonuje gdy srodkami dysponuja organizacje pozarzadowe, ktore musze najpierw te pieniadze, granty wywalczyc, tj napisac projekt, ktory startuje w konkursie, wygrac go, a nastepnie rozliczyc sie, bo inaczej nie bedzie srodkow w przyszlosci + kary i ryzyko odpowiedzialnosci karnej.


Toż to przecież dalsza biurokracja - przesuwanie kompetencji w ręce urzędników (domyślam się, że to oni rozstrzygają konkurs na najlepszy projekt). To przecież, gdy urzędnik decyduje o pieniądzach ludzi, dochodzi do patologii takich jak łapówkarstwo.

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 21:15

M i T napisał/a:
Czyli z łatwością poparłbyś też faszystowską dyktaturę :shock: ?
Utożsamianie się z silniejszym tylko dlatego, ze jest silniejszy/wygrywający jest baaaaardzo niebezpieczne.

Wygrywają nie ci, którzy są najsilniejsi, ale ci najlepiej przystosowani. Takie są prawa natury, że każdy chce mieć lepiej, a nie gorzej. 8-)
Baldhead napisał/a:
Czyli trzymałbyś z PZPR i chodziłbyś na pochody majowe 8-)

Tak 8-)
Baldhead napisał/a:
To Korwin jest przeciwko opodatkowaniu?

Jest za pogłównym opodatkowaniem jeno na wojsko i policję.

M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:19

Hannibal napisał/a:
Wygrywają nie ci, którzy są najsilniejsi, ale ci najlepiej przystosowani.


Ponawiam pytanie, czy wobec tego poparłbyś faszystowskich (lub innych) dyktatorów tylko dlatego, że byliby "najlepiej przystosowani"? Gratuluję światopoglądu i totalnej autorytarności!

Marishka

M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:20

Hannibal, większość - znacznie lepiej przystosowanych (mają prawie cały przemysł spożywczy w łapskach) - lobbuje termizowane jedzenie.

Idziesz z nimi, czy idziesz sam?
O ile pamiętam, gadałeś coś o płynięciu pod prąd.

Tomek

Baldhead - Nie Kwi 25, 2010 21:22

Cytat:
Jest za pogłównym opodatkowaniem jeno na wojsko i policję.

... i aparat sądowniczy, utrzymanie skromnej administracji etc. A przede wszystkim Korwin jest przeciw odbieraniu Kowalskiemu, by dać Wiśniewskiemu. Pod jakimkolwiek pozorem. A druga kwestia to podatek dochodowy i jego (Korwina) gwałtowny sprzeciw przeciwko takowemu.

Cytat:
Czyli trzymałbyś z PZPR i chodziłbyś na pochody majowe


Tak


Nie mam więcej pytań 8-)

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 21:22

M i T napisał/a:
Ponawiam pytanie, czy wobec tego poparłbyś faszystowskich (lub innych) dyktatorów tylko dlatego, że byliby "najlepiej przystosowani"?

Jeśli ich poparcie wiązałoby się z moim lepszym losem to TAK.
M i T napisał/a:
Gratuluję światopoglądu i totalnej autorytarności!

A dziękuję. :)

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 21:24

M i T napisał/a:
Idziesz z nimi, czy idziesz sam?

Idę sam, bo to się wiąże z moim lepszym losem.
Poparcie ich byłoby moją zgubą. 8-)
M i T napisał/a:
O ile pamiętam, gadałeś coś o płynięciu pod prąd.

No jasne, ale nie zapominaj o kontekście. :)

M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:25

Hannibal napisał/a:
M i T napisał/a:
Ponawiam pytanie, czy wobec tego poparłbyś faszystowskich (lub innych) dyktatorów tylko dlatego, że byliby "najlepiej przystosowani"?

Jeśli ich poparcie wiązałoby się z moim lepszym losem to TAK.


Podobnie jak Szymon, też nie mam więcej pytań.

Marishka

zenon - Nie Kwi 25, 2010 21:26

Baldhead napisał/a:
Cytat:
kojarze incydent jak syn JKM pchnal go nozem. Mysle, ze nie bez powodu, (oczywiscie nie usprawiedliwiam tego czynu)


Jakis cytat, ze to byl jego syn?


hm, przyznaje, ze teraz nie moge o tym znalezc nic.
Jakis czas temu o tym slyszalem, ze JKM zraniony nozem w klutni z synem, oraz ze na wlasna odpowiedzialnosc wypisal sie ze szpitala.

Ale - nie mam zrodla, nie wiem w sumie tez czy to bylo pchniecie nozem.
Tak to zapamietalem, byc moze projekcja. Niewazne.

Skreslic ten akapit.

[/quote]
Cytat:
Podatki musza byc, nizsze, liniowe, ale jednak.


To Korwin jest przeciwko opodatkowaniu?[/quote][/quote]

Nie wiem, nie nadazam za nim.

Cytat:

Cytat:
IMO lepiej to funkcjonuje gdy srodkami dysponuja organizacje pozarzadowe, ktore musze najpierw te pieniadze, granty wywalczyc, tj napisac projekt, ktory startuje w konkursie, wygrac go, a nastepnie rozliczyc sie, bo inaczej nie bedzie srodkow w przyszlosci + kary i ryzyko odpowiedzialnosci karnej.


Toz to przeciez dalsza biurokracja - przesuwanie kompetencji w rece urzednikow (domyslam sie, ze to oni rozstrzygaja konkurs na najlepszy projekt). To przeciez, gdy urzednik decyduje o pieniadzach ludzi, dochodzi do patologii takich jak lapowkarstwo.

ryzyko jest. Chodzi o to by je zminimalizowac.

Organizacje pozarzadowe nie maja srodkow na lapowki.
Obecnie dziala to w miare ok - mowie o organizacjach pozytku publicznego.
Bo na przyklad szkolenia robione przez firmy zewnetrzne na zlecenie urzedu pracy - to tak korupcja kwitnie.

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 21:28

zenon napisał/a:
Organizacje pozarzadowe nie maja srodkow na lapowki.
Obecnie dziala to w miare ok - mowie o organizacjach pozytku publicznego.
Bo na przyklad szkolenia robione przez firmy zewnetrzne na zlecenie urzedu pracy - to tak korupcja kwitnie.

Silne organizacje pozarządowe funkcjonują tak naprawdę tylko dzięki dotacjom państwowym.

Hannibal - Nie Kwi 25, 2010 21:31

M i T napisał/a:
Podobnie jak Szymon, też nie mam więcej pytań.

Ależ zadawaj. :)
Czy uważasz, że stawianie na pierwszym miejscu jakości życia swojego i swoich bliskich jest złe? Czy hipokryzja jest wg Ciebie lepsza? :shock:

zenon - Nie Kwi 25, 2010 21:34

Baldhead napisał/a:
Cytat:
Jest za poglownym opodatkowaniem jeno na wojsko i policje.

... i aparat sadowniczy, utrzymanie skromnej administracji etc. A przede wszystkim Korwin jest przeciw odbieraniu Kowalskiemu, by dac Wisniewskiemu. Pod jakimkolwiek pozorem. A druga kwestia to podatek dochodowy i jego (Korwina) gwaltowny sprzeciw przeciwko takowemu.


No - tu jest dylemat.
Co zrobic z osobami niepelnosprawnymi?
Sa dwie opcje:
-wesprzec
-pozwolic na wymarcie.

Jezeli idzie o wsparcie, to pewnie, ze lepiej dac wedke niz rybe, lepiej aktywizowac niz utrzymywac itd

Temat mam wrazenie jest nieco bardziej zlozony. Nie wiem jakie sa poglady Korwina w tej kwestii, mnie sie cos kiedys obilo o uszy "filantropia i prywatne organizacje charytatywne".
No spoko. Ale jakos trzeba przejsc od stanu obecnego to stanu z wizji Korwina. Jak?

No - moze wlasnie oddac wiekszosc srodkow organizacjom pozarzadowym, ktore sa prywatne i stopniowo przechodzic w strone utopijnej wizji?

zenon - Nie Kwi 25, 2010 21:37

Hannibal napisał/a:
zenon napisał/a:
Organizacje pozarzadowe nie maja srodkow na lapowki.
Obecnie dziala to w miare ok - mowie o organizacjach pozytku publicznego.
Bo na przyklad szkolenia robione przez firmy zewnetrzne na zlecenie urzedu pracy - to tak korupcja kwitnie.

Silne organizacje pozarzadowe funkcjonuja tak naprawde tylko dzieki dotacjom panstwowym.

No - poza Caritasem, stowarzyszeniem "bardziej kochani", ktora utrzymuje sie tylko dzieki 1%, w ogole nie pisza projektow o granty, oraz fundacjami typu "fundacja tvn" "fundacja polsat", ale to nie sa typowe organizacje pozarzadowe tylko element marketingu, reklamy.

ale ogolnie - Tak.

M i T - Nie Kwi 25, 2010 21:48

Hannibal napisał/a:
Czy uważasz, że stawianie na pierwszym miejscu jakości życia swojego i swoich bliskich jest złe?


TAK, jeśli ta "jakość" ma opierać się na niszczeniu jakości życia innych. Nie uznaję zasad typu "cel uświęca środki", czy "po trupach do celu". Nie uznaję (w sensie, że nie popieram stosowania cech) narcyzmu i psychopatii, aczkolwiek bardzo się tym tematem interesuję.

Marishka

Baldhead - Nie Kwi 25, 2010 21:52

Cytat:
hm, przyznaje, ze teraz nie moge o tym znalezc nic.
Jakis czas temu o tym slyszalem, ze JKM zraniony nozem w klutni z synem, oraz ze na wlasna odpowiedzialnosc wypisal sie ze szpitala.


Z tego, co ja pamiętam, to jedynie to, że nieboszczka "Trybuna" napisała, że ranił go dealer narkotyków - znajomy jego córki. On stanowczo zdementował, podobnie jak córki, podczas konferencji prasowej. Równie stanowczo odmówił podania przyczyn.


Cytat:
Nie wiem, nie nadazam za nim.


Jeśli chodzi o to, jest nad wyraz stały. Może kontrowersyjny, ale stały w poglądach. Czyli "nie" dla podatku dochodowego i jakiegokolwiek wspierania jednych z pieniędzy innych. Korwin jest zwolennikiem państwa-stróża nocnego, a nie anarchistą.

Cytat:
Organizacje pozarzadowe nie maja srodkow na lapowki.

Np. 10 procent grantu? Wszędzie, gdzie krążą jakieś środki, a o ich przyznaniu decydują urzędnicy, dochodzi do takich sytuacji. Dlatego stadiony zamiast rosnąć drożeją nam w oczach - nawet trzykrotnie lub więcej (sic)

Cytat:
No spoko. Ale jakos trzeba przejsc od stanu obecnego to stanu z wizji Korwina. Jak?


Wprowadzić jeden niski podatek liniowy, likwidować parapodatki konsekwentnie. W tej chwili, według wyliczeń Centrum im A. Smitha, państwo okrada nas z 83 procent dochodów. Z pozostałych 17 wiele osób dobrej woli jeszcze wspiera ubogich, bezdomnych, niepelnosprawnych. Myślę, że gdyby sytuacja się odwróciła i zabierano nam 17 procent zamiast 83, liczba osób dobrej woli, których nawet teraz nie brakuje, jeszcze by wzrosła, a sumy pieniędzy darowane na rzecz organizacji dobroczynnych wzrosłyby.

W funkcjonowaniu organizacji pozarządowych nie ma nic złego pod warunkiem, że pozyskują środki od ludzi, a nie walczą o środki zabrane wcześniej przez państwo podatnikom, które są jeszcze uszczuplane o koszty administracji nimi.

figa - Nie Kwi 25, 2010 23:04

zawsze głosowałam na Korwina ,choć nie we wszystkich Jego pogladach sie zgadzam .
a nawet ostatnio w spotkaniu z młodzieżą wqqqq.. mnie . :mad:
Co do kobiet -ma dużo racji -no...może nie do końca .
ale wygłasza szczerze co mysli -zresztą rząd wraz z kościołem
od 20 lat pokazał ,gdzie kobiety miejsce.
kwaśniewski -baaaaaaardzo rozczarował ,
zupełnie z innymi hasłami szedł do wyboru a kobiety jak i swój elektorat wyru....ł
nie sugieruje sie mniejszym czy większym złem -bo w polityke już nie wierze
ale ciagle mam nadzieje ,ze Jego partia wejdzie do parlamentu

figa - Nie Kwi 25, 2010 23:08

Propo tego incydentu -to tak- miał miejsce pare lat temu -
ponoć zieć był narwisty ,ale Korwin nie chciał rozgłosu i nie zyczył sobie wchodzenia
dziennikarzom w jego prywatne zycie . Jego sprawa ,więc po co rozdrapywać
czyjeś rany .

Hannibal - Pon Kwi 26, 2010 05:16

M i T napisał/a:
TAK, jeśli ta "jakość" ma opierać się na niszczeniu jakości życia innych. Nie uznaję zasad typu "cel uświęca środki", czy "po trupach do celu". Nie uznaję (w sensie, że nie popieram stosowania cech) narcyzmu i psychopatii, aczkolwiek bardzo się tym tematem interesuję.

Przepraszam, a gdzie Ty tu widzisz "oparcie się na niszczeniu jakości życia innych"?
Oczywiście z tym PZPR i faszystami to była taka wczorajsza zabawa słowna z mojej strony ;)
Chodzi mi jeno o to, żeby bez względu która opcja wygra ugrać dla siebie jak najwięcej, zapewnić sobie i swoim bliskim godny byt.
Jeśli chodzi o moje poglądy to w niemałej części są one zbieżne z tymi Korwina - np. samochód jest po to, żeby szybko gdzieś dotrzeć, a nie jeno bezpiecznie :D
Ja chcę jeździć z zapiętymi pasami, ale powinien to być mój wybór, niczym nieprzymuszony. Jeśli ktoś chce jeździć bez pasów to jego sprawa.
Kwestia przymusu zapinania pasów jest dla mnie takim bezczelnym dowodem na to, że system w którym żyjemy nie opiera się na wolności. A dla mnie WOLNOŚĆ jest najwyższym dobrem. 8-)

Kangur - Pon Kwi 26, 2010 10:09

Najllepszym prezydentem bylby Grizzly.
Z Wowa jest na ty i razem na dziewczynki by chodzili.
Z Niedzwiedziem tez jest spokrewniony i doszloby do niedzwiedziego bratniego uscisku.
Problem katastrofy w Smolensku i problem Katynia bedzie z glowy. Problem gazu tez rozwiaza wspolnie w pubie.

Wymagana ilosc podpisow mozna zalatwic, tak jak byla zona Polaka w Australii. Zalozyla wlasna partie na martwych duszach i dostala sie do parlamentu.

Maad - Pon Kwi 26, 2010 10:52

Hannibal napisał/a:
Kwestia przymusu zapinania pasów jest dla mnie takim bezczelnym dowodem na to, że system w którym żyjemy nie opiera się na wolności.

Przymus zapinania pasów wynika po części z wadliwego systemu opieki zdrowotnej. Nie byłoby problemu, gdyby osoby poszkodowane w wypadkach były leczone nie na koszt całego, bezosobowego społeczeństwa, ale na własny. Co oczywiście nie wyklucza prawa ofiar do roszczenia zwrotu kosztów wobec sprawcy wypadku, obojętnie czy z jego majątku własnego czy z jakiejś polisy.

Pasy to mały pikuś. Korwin wie, że największy problem to podatki i ich redystrybucja

Neska - Pon Kwi 26, 2010 12:32

Ja tez bym glosowala na Korwina, ale oddac glos na niego teraz to stracic glos.
A co Wam sie nie podobalo w jego gadce o kobietach? mozecie przupomniec? Mi akurat sie podpasowalo - "jesli kobieta chce zostac w domu ok jej wybor, jesli chce isc do pracy tez ok, niech kobiety maja wybor a nie sa zdeprypomowane sytuacja finansowa rodziny, niewystarczajacymi zarobkami mezczyzny" to bylo w kontekscie sytuacji kobiety po urodzeniu dziecka.

Witold Jarmolowicz - Pon Kwi 26, 2010 12:51

W demokratycznym systemie, zbojkotowanie wyborów oznacza aktywne oddanie głosu na kandydata zwyciężającego.
Jeżeli już ktoś chce zaakcentować swoje desinteresmant, to powinien oddać pustą kartkę albo głos nieważny. Co też nie ma wielkiego sensu, bo nieważne wybory będą powtarzane do chwili wybrania kogoś.
ZA NASZE PIENIĄDZE.

A pieniądze pochodzą wyłącznie z naszych kieszeni i z kieszeni naiwniaków, którzy rządowi pożyczają, czyli znowu z naszych kieszeni, tylko za pośrednictwem różnych podmiotów finasowych, które dodatkowo pobierają prowizje, żeby ten przepływ pieniędzy organizować.

Skoro jesteśmy przy drażliwym temacie podatków.
Czy ktoś tutaj konkretnie wyliczy, jaką kwotę do budżetu państwa odprowadza pracodawca, jeżeli pracownik bierze na rękę 2000zł miesięcznie.
I ile oraz gdzie państwo z tych 2000 jeszcze potem zabiera?
JW

Baldhead - Pon Kwi 26, 2010 13:30

Cytat:
W demokratycznym systemie, zbojkotowanie wyborów oznacza aktywne oddanie głosu na kandydata zwyciężającego.


Problem jest złożony - jak wyliczyli libertarianie kanadyjscy, istnieje większa szansa, że wpadnę pod samochód idąc do punkt wyborczego niż, że mój głos zdecyduje o wynikach wyborów. Taka ci to demokracja...

Hannibal - Pon Kwi 26, 2010 13:47

Baldhead napisał/a:
mój głos zdecyduje o wynikach wyborów

To odpowiedz mi na pytanie, czyj głos zdecyduje o wynikach? Znasz taką osobę?

Anonymous - Pon Kwi 26, 2010 13:59

Kangur napisał/a:
...Najllepszym prezydentem bylby Grizzly.
Z Wowa jest na ty i razem na dziewczynki by chodzili.
Z Niedzwiedziem tez jest spokrewniony i doszloby do niedzwiedziego bratniego uscisku.
Problem katastrofy w Smolensku i problem Katynia bedzie z glowy. Problem gazu tez rozwiaza wspolnie w pubie...

Kangurku prezydent opiera sie na "doradcach",
tak wiec, bylbys tym nawazniejszym! 8-)

Kogo jeszcze warto by zaprosic do "wladzy"? :hihi:

Terese, Renie, Tomka, Jana, ................? :-)
.

Anonymous - Pon Kwi 26, 2010 14:01

Hannibal napisał/a:
Baldhead napisał/a:
mój głos zdecyduje o wynikach wyborów

To odpowiedz mi na pytanie, czyj głos zdecyduje o wynikach? Znasz taką osobę?


Ja znam! :viva: A imie Jego jest............. :hihi:
.

Baldhead - Pon Kwi 26, 2010 14:04

Cytat:
To odpowiedz mi na pytanie, czyj głos zdecyduje o wynikach? Znasz taką osobę?


heh, dziwnie postawione pytanie. Znać nie mogę naturalnie, natomiast oczywiście należy założyć istnienie wariantu, gdzie głos pojedynczej osoby może rozstrzygnąć o wyniku wyborów.

Hannibal - Pon Kwi 26, 2010 14:06

Baldhead napisał/a:
heh, dziwnie postawione pytanie. Znać nie mogę naturalnie, natomiast oczywiście należy założyć istnienie wariantu, gdzie głos pojedynczej osoby może rozstrzygnąć o wyniku wyborów.

No tak, ale musisz zaraz dodać, że tak naprawdę niczyi głos będzie rozstrzygający.
Dopiero agregat tychże coś przesądza.

Baldhead - Pon Kwi 26, 2010 14:14

Cytat:
ale musisz zaraz dodać, że tak naprawdę niczyi głos będzie rozstrzygający.

Napisałem coś innego:

Cytat:
jak wyliczyli libertarianie kanadyjscy, istnieje większa szansa, że wpadnę pod samochód idąc do punkt wyborczego niż, że mój głos zdecyduje o wynikach wyborów. T


Istnieje więc oczywiście szansa, że mój (bądź jakiejkolwiek innej osoby) głos okaże się decydujący dla wyborów. Ludzie z jakichś (irracjonalnych) powodów grają przecież też w totolotka.


Cytat:
Dopiero agregat tychże coś przesądza.


W to już się nie bawię 8-) Rozważania, że im większy agregat, tym większa racja, zostawiam demokratom 8-)

Anonymous - Pon Kwi 26, 2010 14:19

Hannibal napisał/a:
...Dopiero agregat tychże coś przesądza...

Moim zdaniem w dzisiejszych realnych warunkach
o wszystkim przesadza "pranie mozgow"! 8-)

Nawiaze jeszcze raz do Bruforda reakcji na
zdjecie z rosyjskiego portalu! 8-)

Takie zdjecie to wlasnie BARDZO SILNY "srodek pioracy".
Kto posiada wiecej "proszku do prania" ten WYGRA! 8-)
.

Waldek B - Pon Kwi 26, 2010 14:30

Hannibal napisał/a:
dla mnie WOLNOŚĆ jest najwyższym dobrem. 8-)


Też tak uważałem przez jakiś czas. Ostatnio jednak skłaniam się do tego, że wolność należy w ogóle do niższej świadomości (do ciał kauzalnego, mentalnego, emocjonalnego i niższych). Natomiast nadświadomość skierowana na Wszechświat (ciało budhialne, atmaniczne)... tam słowo "wolność" traci jakikolwiek sens. Prawdziwa misja dla każdego człowieka jest jedna. Nie ma tu z czego wybierać, trzeba tylko ją odkryć. Na tym poziomie.

Wolność nie jest też wbrew pozorom wartością samą w sobie. To raczej zdolność, uboczny skutek wynikający z innych PRAWDZIWYCH wartości.

Jeśli postawię ją (jak i jakąkolwiek inną zdolność) nad wartości prawdziwe, nad ideały, nad Wszechświat, nad Boga, to spotka mnie kara sroga.

Piotrx - Pon Kwi 26, 2010 18:54
Temat postu: Re: Wybory 2010 (?)
zenon napisał/a:

PPopierasz postulaty typu:
- moj dom, moje krolestwo, moja sprawa jak wychowywac dzieci
- dzieci jako inwestycja - tzn plodze dzieci by potem mial mnie kto utrzymac na starosc
- chlosta w szkolach
- prawo do posiadania broni

popierasz jego poglady nt kobiet?



Popieram wszystko. To co się wyprawia obecnie w szkołach woła o pomstę do nieba.
Jego poglądy na temat kobiet widzę, że tutaj popierają przede wszystkim kobiety. Jeśli ludzie zaczną w końcu zwracać uwagę na gospodarkę, to Korwin wygra wybory.

Cordoba_2004 - Pon Kwi 26, 2010 19:33

Popieram Pana JArosława Kaczyńskiego i jego partię jedyni patrioci.....
niestety obawiam się że przegrają bo tak wielkie pieniądze są przeznaczone na to aby ich zdyskredytować w mediach.

Cordoba_2004 - Pon Kwi 26, 2010 19:34

najbardziej przykre jest to że z PISu zginęli CI najlepsi .........
barb - Pon Kwi 26, 2010 22:06

Cordoba_2004 napisał/a:
Popieram Pana JArosława Kaczyńskiego i jego partię jedyni patrioci.....
niestety obawiam się że przegrają bo tak wielkie pieniądze są przeznaczone na to aby ich zdyskredytować w mediach.


ta, a oto największy patriota...
http://www.youtube.com/watch?v=-ca0jQbbw70

zbynek - Pon Kwi 26, 2010 23:06

Za ten tekst, stracił pracę Marek Król, twórca gazety Wprost
cytat:
„Niezależnie od opinii i ocen prezydenta Kaczyńskiego, Polacy pożegnali swojego prezydenta, podkreślam: swojego prezydenta, po królewsku. Jestem z tego dumny, bo moi rodacy jeszcze raz potwierdzili to, o czym w „Weselu” tak dobitnie pisał Stanisław Wyspiański: „Ptok ptokowi nie jednaki./ Człek człekowi nie dorówna,/ dusa dusy zajrzy w oczy,/ nie polezie orzeł w ”. A dzisiaj już wiemy: nie polezie orzeł w GWna, drodzy redaktorzy”

http://www.wprost.pl/blogi/marek_krol/?B=1200

http://www.blogpress.pl/node/3792

Dalej wyczytałem komentarz :evil: :hah: - Wolę być moherem niż Tuska frajerem.

Anonymous - Pon Kwi 26, 2010 23:53

zbynek napisał/a:
Za ten tekst, stracił pracę Marek Król, twórca gazety Wprost
cytat:
„Niezależnie od opinii i ocen prezydenta Kaczyńskiego, Polacy pożegnali swojego prezydenta, podkreślam: swojego prezydenta, po królewsku. Jestem z tego dumny, bo moi rodacy jeszcze raz potwierdzili to, o czym w „Weselu” tak dobitnie pisał Stanisław Wyspiański: „Ptok ptokowi nie jednaki./ Człek człekowi nie dorówna,/ dusa dusy zajrzy w oczy,/ nie polezie orzeł w ”. A dzisiaj już wiemy: nie polezie orzeł w GWna, drodzy redaktorzy”

http://www.wprost.pl/blogi/marek_krol/?B=1200

http://www.blogpress.pl/node/3792

Dalej wyczytałem komentarz :evil: :hah: - Wolę być moherem niż Tuska frajerem.


Apel do wszystkich Niewierzacych !
Wzbijmy sie ponad wlasne "przekonania"
i dobijmy "konfidenckiego smoczka" 8-)

BTW
Niekch ktos podszepnie Haslo wyborcze dla "Kluzicy" z PiS
Wolnosc dla INTERNETU! :viva:
.

zenon - Wto Kwi 27, 2010 00:40

http://www.youtube.com/watch?v=qxXg4jlqo9E
Bruford - Wto Kwi 27, 2010 08:05

zbynek napisał/a:
Za ten tekst, stracił pracę Marek Król, twórca gazety Wprost
cytat:
„b]


...będący , z uwagi na znamienny staż partyjny w PZPR , niezwykłym autorytetem moralnym , etycznym tudzież wszelakim innym.

Kevo - Wto Kwi 27, 2010 08:29

Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=qxXg4jlqo9E


uff, wyjatkowa zgaga z tej feministki. Wspolczuje mezowi, jezeli takowego posiada.

zbynek - Wto Kwi 27, 2010 09:23

Bruford napisał/a:
zbynek napisał/a:
Za ten tekst, stracił pracę Marek Król, twórca gazety Wprost
cytat:
„b]


...będący , z uwagi na znamienny staż partyjny w PZPR , niezwykłym autorytetem moralnym , etycznym tudzież wszelakim innym.

... sytuacja ta, to zapewne taka ironia losu, że prawda była głoszona przez komuchów. :hah:

Bruford - Wto Kwi 27, 2010 10:28

zbynek napisał/a:
Bruford napisał/a:
zbynek napisał/a:
Za ten tekst, stracił pracę Marek Król, twórca gazety Wprost
cytat:
„b]


...będący , z uwagi na znamienny staż partyjny w PZPR , niezwykłym autorytetem moralnym , etycznym tudzież wszelakim innym.

... sytuacja ta, to zapewne taka ironia losu, że prawda była głoszona przez komuchów. :hah:


.... i dzięki losowi za to ,że Rzplita tak wielu ma takich szeryfów , gotowych zawsze i bezkompromisowo , z otwartą przyłbicą tudzież ryngrafem (okresowo modyfikowanym) na piersi głosic aktualnie obowiązującą prawdę 8-)

Bruford - Wto Kwi 27, 2010 18:36

fink napisał/a:
4.Rozbrajanie polskiej armii
5)[/i]


Co za kosmiczny bzdet. :-D Reszta równie racjonalna?To samozwańczej elicie 1%-owej dziękujemy :-D

M i T - Wto Kwi 27, 2010 19:15

Fink, nie o taki rodzaj operacji z dotacjami mi chodziło. Miałem na myśli blokadę na generowanie zysków na plus w państwowej instytucji po uzyskaniu soc-datki. Innymi słowy, rozliczyć dotację to oczywistym jest, ale gorzej, gdy finansowo odniosłeś zysk. Innymi słowy, skoro zarabiasz, po co dotacja? Ale nie mając - w tym konkretnym przypadku, czyli moim - dotacji, nie wygenerujesz zysku. To wynik komunistycznej degrengolady, dotacje zaś - mimo że służą niby rozwojowi i przedsiębiorczości - stają się i są po prostu kolejnym przejawem rozdawnictwa. Bo kto zarobił na dotacje? To ślepa uliczka. Unia daje kasę, ale już nikogo nie interesuje, skąd kasiwo pochodzi? Jakie ma ono pokrycie?

Tomek

Hannibal - Wto Kwi 27, 2010 19:15

fink napisał/a:
Ależ, B(r)ufo(rd)n, jeszcze wierzysz w obietnice PO z początku rządów, kiedy obiecali, że lekarze będą zarabiać po, no przypomnij ile to tam było, 10000, 12000 zł, coś koło tego jeśli dobrze pamiętam. Bo chyba tyle to nawet w niepaństwowej przychodni czy szpitalu nie dostaniesz, nie ?

Już teraz jest 3-krotność średniej krajowej. Dokształć się.
Poza tym to nie powinna być sprawa rządu, ile lekarze zarabiają - Ci bardzo dobrzy powinni być bogaczami, a Ci mierni biedakami. Urawniłowkę już przerabialiśmy.

Kangur - Wto Kwi 27, 2010 19:24

Patrzac z boku na Polakow.
To tylko Polacy oddali najwyzsze urzedy w panstwie braciom. Gdzie sens, gdzie logika?

Hannibal - Wto Kwi 27, 2010 19:47

fink napisał/a:
Cóż nie wiedziałem, że są takie duże. Ale chwila, moment. Podaj odsyłacz, to się dokształcę. Rozumiesz, jakoś Cię nie znam i jakoś Ci nie ufam. Podaj link.

Strona NFZ-u - podzwoń to się dowiesz.

M i T - Wto Kwi 27, 2010 20:02

Fink, wszystko w swoim czasie 8-)

Póki co, jestem w budżetówce. A w poście wzmiankowałem o dziwnych regułach, jakimi rządzą się unijne ściepy :viva:

Tomek

Bruford - Wto Kwi 27, 2010 21:23

.
fink napisał/a:


1[Ależ, B(r)ufo(rd)n,

2. jeszcze wierzysz w obietnice PO z początku rządów, kiedy obiecali, że lekarze będą zarabiać po, no przypomnij ile to tam było, 10000, 12000 zł, coś koło tego jeśli dobrze pamiętam. Bo chyba tyle to nawet w niepaństwowej przychodni czy szpitalu nie dostaniesz, nie ?


ad 1 Jaki wspaniały przykład :-D kompletnej bezradności polemicznej ,musisz tylko poprawic warsztat bo wyszło Ci dowcipnie i inteligentnie.... nie bardzo :-D

ad2. Wykazujesz niesłychaną nieznajmośc rzeczywistości.....za wymienioną kwotę pracując w prywatnym sektorze lekarz"triple-boarded" heh nie ruszyłbym przysłowiowej d. z łóżka.Wymienione kwoty lekarze szpitalni na kontrakcie zarabiają spokojnie :-D .Doucz się.

Podstawowa kwestia: zadałem pytanie o konkretny zarzut.Udzielę Ci pouczenia w kwestii takiej mianowicie : czym się różni elita 100%-owa od tej 1%-owej.Tym mianowicie ,że ta 100%-owa nie robi z gęby cholewy , kolokwialnie mówiąc.Zatem , nie wątpię ,że niezwłocznie dostarczysz tutaj odnośniki to materiałów stosownie dokumentujących rozbrojenie polskiej armii przez PO.Oczywiście dlatego ,że przecież , jako prawy elitarny (1%) Polak, nie będziesz robił z gęby cholewy , prawda??? :-D

Hannibal - Śro Kwi 28, 2010 06:20

M i T napisał/a:
A w poście wzmiankowałem o dziwnych regułach, jakimi rządzą się unijne ściepy :viva:

Trzeba umieć podług nich żyć, wykorzystywać ich dla swoich celów, a nie ciągle nudzić i marudzić :-D

krzysztof2 - Czw Kwi 29, 2010 16:03
Temat postu: Sponsorzy kandydatów na prezydenta 2010 - JAK BĘDZIE ?
WITAM :hug:

A jak było.....

Gazeta Prawna 26 sierpnia 2005 (nr 166)
http://edgp.gazetaprawna....ticle&id=113065

Cytat:


"WYBORY PREZYDENCKIE. SKĄD PIENIĄDZE NA SPOTY I BILLBOARDY
Prawdziwe pożyczki i lewe kasy "


"W toczącej się kampanii prezydenckiej gołym okiem widać nadużycia finansowe głównie w spotach telewizyjnych, na politycznie zabarwionych koncertach i plakatach z wizerunkami kandydatów.

Już dziś wiadomo, że część kosztów na reklamę nie znajdzie się w oficjalnym zaniżonym zestawieniu wyborczych wydatków. Reklamówki prezentujące wizerunek kandydatów na prezydenta możemy oglądać w telewizji już od początku lata, mimo że zgodnie z prawem powinny się one pojawić na ekranach nie wcześniej niż 24 września.
To nie on, to jego brat Jarek. Do dziś nie pojawił się żaden spot telewizyjny Lecha Kaczyńskiego tłumaczy obecność na ekranie jednego z bliźniaków Stanisław Kostrzewski, pełnomocnik finansowy komitetu kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Koszt tej kampanii pokrywa komitet wyborczy partii, a nie komitet wyborczy Lecha Kaczyńskiego zapewnia.
Takie same wyjaśnienia można usłyszeć od pełnomocnika finansowego komitetu Donalda Tuska. Kampania telewizyjna jest związana ze startem lidera PO do parlamentu i komitet wyborczy kandydata na prezydenta za nią nie płaci. Jego kosztem są natomiast billboardy prezydenckie wyjaśnia skarbnik partii Mirosław Drzewiecki.
Przy połączeniu obu kampanii prezydenckiej i parlamentarnej, w idealnej sytuacji znaleźli się liderzy partii startujący do Sejmu i Senatu, którzy jednocześnie kandydują na urząd prezydenta. Dowolnie decydują, w której funkcji występują w danym momencie i perfekcyjnie obchodzą przepisy. Klasa polityczna zachowuje się tak, jakby wygranie wyborów było ważniejsze niż przestrzeganie prawa uważa Marcin Walecki, doradca programu monitorowania kampanii prezydenckiej Fundacji Batorego i Instytutu Spraw Publicznych.
Do zdobycia są zarówno dodatkowe środki finansowe na kampanie, jak i czas telewizyjny. Wystawiając faktury na partię, można w rzeczywistości wydać więcej, niż przewiduje ustawowy limit 12 mln zł. Przerzucanie kosztów na kampanię parlamentarną pozwala też podnieść jej koszty. Zawyżanie w tym wypadku opłaca się szczególnie ma wpływ na wysokość refundacji kosztów kampanii, zwracanej zwycięskim partiom z budżetu państwa. Bez tych pieniędzy większość partii nie będzie w stanie spłacić zaciągniętych na wybory kredytów cesja budżetowych dotacji i subwencji stanowi ich zabezpieczenie. Zadłużenie jest niezbędne, bo inaczej niż sugerowałby to rozmach kampanii, komitety deklarują, że mają niewiele."



"W.Cimoszewicz - Przewidywnay koszt kampanii - NIE UJAWNIA - 7,5mln zł do tej pory ... Kredyty zaciagniete przez partie - nie planuje.
L. Kaczyński - " Przewidywnay koszt kampanii - NIE UJAWNIA ...Kredyty zaciagniete przez partie .TAK. Nie ujawnia szczegółów
D. Tusk - " Przewidywnay koszt kampani - NIE UJAWNIA - Do tej pory 6 mln.zł. - Kredyty zaciagniete przez partie.99% kosztów finasowania ( z PKO BP ). Na dotychczasowe wydatki - 6 mln zł ".

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:

arrre_opty - Pon Maj 03, 2010 03:47

M i T napisał/a:
Ja, gdy tylko Korwin uzbiera niezbędną ilość "punktów" by móc uczestniczyć, idę oddać głos. Zachowam wtedy spokój sumienia i nie będę czuł się jak prostytutka, lub co gorzej, jak sheeple.


Mało kogo w offline przekonuje jego populistyczny byłkot. Lepiej oddaj na Gracjana Rostockiego, tamten przynajmniej ustroju nie zmieni.

Bruford - Wto Maj 04, 2010 08:52

fink napisał/a:
Jak myślicie, ile ta Ledwo-Powiatowa Sprzedajna K_u_r_w_a Pseudo-Medialna, dostała od tych , faszystowsko-komunistyczno-psychopatycznych POpaprańców za wyprodukowanie w swoim zdegenerowanym ptasim móżdżku a później wydalenie ze swojej obspermionej paszczy tego ? 100'000 PLN ? Więcej ?


Czyżby była to próbka języka prawych 1%-owo elitarnych Polaków?
A będzie coś z faktów na temat rozbrojenia polskiej armii przez PO czy konsekwentnie "cholewa" wiadomo z czego ?

Bruford - Wto Maj 04, 2010 10:21

[quote="finkTo są tylko pewne środki wyrazu do przekazania pewnej treści. No chyba przyznasz, że w tym przypadku bardzo adekwatne ? A może Twoja psychika jest bardzo delikatniusia i zniewieściała i brzydzisz się czytać tego typu teksty. Jeśli tak, to po prostu przestań czytać moje wiadomości - możesz je omijać wzrokiem albo włączyć ignorowanie.

Co do armi, to polecam google.pl 8-) [/quote]

Jakich treści? Ty naprawdę uważasz ,że przekazujesz jakieś treści??? :-D Niesamowite :-D
Chłopczyku , jeśli ktoś o jakiejkolwiek partii w Polsce pisze "faszystowsko-komunistyczna" to oznacza ,że nie przerobił należycie historii na poziomie gimnazjalnym.
Jeśli ktoś uważa ,że szczere obrzydzenie w stosunku do jego prostej i topornej wulgarności świadczy o zniewieścieniu to znaczy ,że ma poważne kłopoty z własną męskością :-D
PS O rozbrojeniu nadal nic - teraz przynajmniej wiadomo ,że g....wiesz i sobie z g..cholewę robisz :-D

Bruford - Wto Maj 04, 2010 11:28

fink napisał/a:
[To jak to jest Bruford, skończyłeś medycynę czy psychologię, że po jednym zdaniu umiesz określić, że ktoś ma kłopoty z męskością ?

.


No fakt , rzeczywiście w Twoim przypadku było to niezmiernie i powalająco proste :-D .Dla wyjaśnienia radzę Ci powtórnie przeczytac co też takiego w moją stronę napisałeś.Zawsze mnie bawi jak to podobni Tobie sami się demaskują 8-)
Radzę też nie rozdzielac cytatów , szkoda roboty biorąc pod uwagę fakt ,że ja z Tobą nie dyskutuję ani nie mam zamiaru 8-) .Z przyczyn zresztą oczywistych - ani warto ani ciekawie.Zresztą nie chce mi się łopatą pracować 8-) .
Cbdu.I EOT rzecz jasna.

Bruford - Wto Maj 04, 2010 14:33

fink napisał/a:
Bruford napisał/a:
Zresztą nie chce mi się łopatą pracować

Mi też się nie chce, więc nie przerzucam, ale jak Tobie się nie chce, to po co zaczynałeś ?

Nie zauważyłeś nader postawowej kwestii - nie zwracałem się do Ciebie (bo to bez sensu) tylko raczej o Tobie.
EOT definit.

Hannibal - Czw Maj 06, 2010 05:34

Rozmowa z Korwinem - http://wiadomosci.onet.pl...osoba,item.html
cytat:
Cytat:
Dzisiaj mamy 4 maja i ja chcę przypomnieć, że wczoraj obchodziliśmy "święto d***kracji" - a Konstytucja 3 Maja odbierała prawo głosu większości szlachty (miała mieć tylko szlachta - posesjonaci , a szlachta bez ziemi nie miała prawa głosu) a na miejsce Rzeczpospolitej Obojga Narodów wprowadzała monarchię dziedziczną... To jest święto demokracji?! Ludzi okłamuje się potwornie, to trzeba ludziom mówić prawdę. Jestem wrogiem d***kracji i uważam, że dzisiaj należy zrobić to samo czyli odebrać ludziom prawo głosu jeśli nie mają posesji, bo tylko ci którzy mają ziemię są tak naprawdę związani z krajem, a inni wyjadą sobie jutro do Anglii, Ameryki czy innego Singapuru.

dobre :pada:

Maad - Czw Maj 06, 2010 11:18

poglądy JKM w pigułce: http://partiawip.pl/abc-wip/
Baldhead - Czw Maj 06, 2010 12:43

Cytat:
poglądy JKM w pigułce: http://partiawip.pl/abc-wip/


Poglądy JKM mniej więcej wiele osób zna. Wiele osób popiera. Problem w tym, że Korwin nigdy nie wygra, bo zawsze zostanie załatwiony numerem w stylu na "dziewczynkę-inwalidkę" czy "Korwina-faszystę".

Większość w soc-"lepszego ustroju jeszcze nikt nie wymyślił"-demokracji jest przeraźliwie głupia i bardziej ją rajcują błękitne koszule Kwaśniewskiego niż gadka-szmatka o podatku progresywnym. A wystarczy głupi gag zaaranżowany przez miłościwie panującą nam telewizję, by uczciwego poniekąd kandydata zrównać z ziemią.

Maad - Czw Maj 06, 2010 20:22

Korwin nie wygra, bo nie wie w jaki sposób i kim, wprowadzić w życie swoje, skądinąd logiczne, poglądy. Ale warto na niego głosować, bo gdyby dostał się w końcu do sejmu, to może byłby w stanie choć trochę kontrolować poczynania władzy.
M i T - Czw Maj 06, 2010 20:24

W żaden sposób niczego nie będzie mógł kontrolować, ale warto iść zagłosować. Oddać choć jeden legalny głos przeciwko demonkracji (czyli złodziejsTFU).

Tomek

Maad - Czw Maj 06, 2010 20:35

Będzie mógł, wystarczy że nagłośni pewne sprawy, obnaży mechanizmy. No chyba że mu ołów zaszkodzi, albo ujawni się znienacka jakaś choroba psychiczna
M i T - Czw Maj 06, 2010 20:42

Tyle, że Korwin nagłaśnia je od wielu lat z tym samym skutkiem: robi za oszołoma i uznawany jest za kogoś w rodzaju Palikota, co jest krzywdzącym i niesprawiedliwym porównaniem. Palikot ma ZA ZADANIE tak się zachowywać, Korwin zaś jest ekscentrykiem z krwi i kości i nie panuje nad tym, co czasem mówi. Dlatego traci. I jak słusznie zauważono na innym forum, niepotrzebnie publicznie gada o swoich zupełnie prywatnych poglądach.
Gdyby Korwin został królem, nie obawiałbym się o swoją wolność słowa. Ponadto, król jaki jest/byłby każdy widzi, zawsze można go "zdjąć", ale w demokracji panuje burdel. Po pewnym czasie już nie wiesz, z której strony i kto rżnie cię bezwstydnie w dupala :-D

Tomek

M i T - Czw Maj 06, 2010 20:49

Maad napisał/a:
albo ujawni się znienacka jakaś choroba psychiczna


Nie musi, wystarczy, że "eksperci" po "stacjonarnych" oznajmią, że jest psychicznie chory, media odpowiednio to zaakcentują, a plankton połknie. Nie pierwszy i nie ostatni raz.

Marishka

Maad - Pią Maj 07, 2010 10:56

M i T napisał/a:
Nie musi, wystarczy, że "eksperci" po "stacjonarnych" oznajmią, że jest psychicznie chory, media odpowiednio to zaakcentują, a plankton połknie. Nie pierwszy i nie ostatni raz.

przecie o tym właśnie mówię,
to stara, sprawdzona przez KGB metoda eliminacji niewygodnych osób - zrobić z niej w mediach wariata

arre.opty - Pią Maj 07, 2010 19:08

Maad napisał/a:
przecie o tym właśnie mówię,
to stara, sprawdzona przez KGB metoda eliminacji niewygodnych osób - zrobić z niej w mediach wariata


A są w ogole jeszcze wariaci prawdziwi? Kononowicza też wrobiło KGB?

M i T napisał/a:
W żaden sposób niczego nie będzie mógł kontrolować, ale warto iść zagłosować. Oddać choć jeden legalny głos przeciwko demonkracji (czyli złodziejsTFU).


Jeszcze lepiej jest wziąść się za siebie i zacząć sobie radzić na tym podole. Wtedy Korwin wyda sie takim samym dobroczyncom, jak Marks i Engels probowali byc.

Maad napisał/a:
poglądy JKM w pigułce: http://partiawip.pl/abc-wip/


I wlasnie dlatego na niego nie glosuje. Przypominaja troche bzdety partyzantow z Pakistanu. Caly swiat naprawic, no a przynajmniej jeden kraj.

Ali tez ma metody na napraweienie wszelkiego zła, a przeciez....

Piotrx - Sob Maj 08, 2010 19:47

arre.opty napisał/a:


I wlasnie dlatego na niego nie glosuje. Przypominaja troche bzdety partyzantow z Pakistanu. Caly swiat naprawic, no a przynajmniej jeden kraj.

Ali tez ma metody na napraweienie wszelkiego zła, a przeciez....


Na Korwina głosują tylko ludzie myślący, a takich w Polsce mamy niestety mało.

Hannibal - Pon Maj 10, 2010 08:16

fink napisał/a:
Hannibal napisał/a:
Już teraz jest 3-krotność średniej krajowej. Dokształć się.
Cóż nie wiedziałem, że są takie duże. Ale chwila, moment. Podaj odsyłacz, to się dokształcę. Rozumiesz, jakoś Cię nie znam i jakoś Ci nie ufam. Podaj link.

Przykład? proszę bardzo -
"Pensja 10 tysięcy zł miesięcznie, mieszkanie, służbowy samochód i telefon czekają na pediatrę, który podjąłby pracę w Warszawskim Hospicjum dla Dzieci. Na razie chętnych brak. "
http://wiadomosci.onet.pl...ie_lokalne.html

Neska - Wto Maj 11, 2010 20:49

Korwin nie wygra tez przez to, ze nie ma zaplecza politycznego, nie wiadomo jacy debile by sie trafili, gdyby wygral.

Ja jestem w kropce co do glosowania. Widzialabym jako kandydata Gowina, potem Jurka ewentualnie.

Hannibal - Wto Maj 11, 2010 20:55

JaśniePani napisał/a:
Ja jestem w kropce co do glosowania.

Ja tam nie mam dylematu. Głosuję na Bronka Komorowskiego i tyle 8-)

Anonymous - Wto Maj 11, 2010 21:04

Hannibal napisał/a:
JaśniePani napisał/a:
Ja jestem w kropce co do glosowania.

Ja tam nie mam dylematu. Głosuję na Bronka Komorowskiego i tyle 8-)

no jak zwyle wybierajmy miernoty jak za komuny
mierny bierny ale wierny
co to nikomu nie pomoże bo zaszkodzić nie może

Hannibal - Wto Maj 11, 2010 21:10

ali napisał/a:
no jak zwyle wybierajmy miernoty jak za komuny
mierny bierny ale wierny
co to nikomu nie pomoże bo zaszkodzić nie może

jak zwykle wypowiadamy się o tym, o czym nie mamy zielonego pojęcia? :D
co Ty możesz wiedzieć o Bronku? tyle, co w TV Ci podadzą?
on mieszka jakiś kilometr ode mnie i mam dojścia do jego otoczenia 8-)

Anonymous - Wto Maj 11, 2010 21:13

Maad napisał/a:
...to stara, sprawdzona przez KGB metoda eliminacji niewygodnych osób - zrobić z niej w mediach wariata...

A co zrobic jesli ktos jest "wariatem"? 8-)

Czy jezeli ktos jest chory na schizofrenie,
jak jedna z naszych kolezanek forumowych,
to nalezy to ukrywac? :shock:

Osoba publiczna musi sie liczyc z ocena nie
tylko swojej "geby przymula", ale rowniez zdrowia psychicznego! 8-)
.

Anonymous - Wto Maj 11, 2010 21:20

Hannibal napisał/a:
...co Ty możesz wiedzieć o Bronku? ...

Dla mnie kazdy kto byl KOLABORANTEM w zbrodniczym "prl-u",
jest czlowiekiem godnym jedynie potepienia! :razz:

Owszem moze byc idolem "kapusiow i konfidentow"
ale czy to sa ludzie? :razz:

Dlaczego WSZELAKIE SZUMOWINY belkotaja bez przerwu
o pojednaniu i braterstwu, a wczesniej byly "strzaly w potylice"? :razz:
.

Hannibal - Wto Maj 11, 2010 21:24

grizzly napisał/a:
Dla mnie kazdy kto byl KOLABORANTEM w zbrodniczym "prl-u",
jest czlowiekiem godnym jedynie potepienia! :razz:

DOWODY o kolaboranctwie Bronka?
grizzly napisał/a:
Dlaczego WSZELAKIE SZUMOWINY belkotaja bez przerwu
o pojednaniu i braterstwu, a wczesniej byly "strzaly w potylice"? :razz: .

szumowin masz multum w PiSie - 100-razy gorsi od wszelakich Oleksych i Janików :shoot:

Baldhead - Wto Maj 11, 2010 21:37

Cytat:
Ja tam nie mam dylematu. Głosuję na Bronka Komorowskiego i tyle


Młodzi, wykształceni, z dużych miast ...- only Bronek 8-)

Anonymous - Wto Maj 11, 2010 21:40

Hannibal napisał/a:
...DOWODY o kolaboranctwie Bronka?...

Ja pisze o tym "bronku" ktory BYL KOLABORANTEM!!! :razz:
.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group