www.DobraDieta.pl
Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl

Książki i artykuły - Tłuste śniadanie powoduje..

jerzyk - Pią Kwi 30, 2010 10:42
Temat postu: Tłuste śniadanie powoduje..
Co wykryli mityczni już amerykańscy uczeni?
http://gotowanie.onet.pl/...iekawostki.html

zeto555 - Pią Kwi 30, 2010 11:35

nalezy dodac do tego tlusty obiad i kolacje i maja najlepsza z diet czyli Optymalna. Powoli dojda do jedynie slusznej prawdy.
miszka - Czw Lip 22, 2010 15:56

Hmm zrealizowanie tego u nas, gdzie większość osób rano w pospiechu zjada sniadanie lub w ogóle go nie je, bedzie chyba trudne. Za to w Polsce to duuża kolacja o późnej porze to norma. Nie wiem czy tak jest w każdym domu, ale z moich obserwacji różnych gospodarstw domowych tak wynika ;)
Neska - Czw Lip 22, 2010 16:07

czy ja wiem? wypij 2 zoltka i popij kubkiem smietany.

po kilku godzinach swieze owoce lub wyciskany sok warzywny.

obiad bialkowo-tluszczowy z przwaga bialka.

kolacja weglowodanowo-warzywna.

AquariusThomas - Śro Wrz 08, 2010 12:39

Dokładnie w Polsce mamy złe nawyki żywieniowe. Polacy pierwszy posłek jadają ok. godziny 11. Juz nie mówiąc o kolacji która odbywa się ok. godziny 21 :faint:
zyon - Śro Wrz 08, 2010 15:41

A co takiego dziwnego w kolacji o 21? Ja jak mam ochote to jadam o 22 nawet.
EAnna - Śro Wrz 08, 2010 21:57

AquariusThomas napisał/a:
Polacy pierwszy posłek jadają ok. godziny 11.

Wg Ciebie lepiej byłoby o 13:00?
Tak jadają Włosi.

Mariusz_ - Śro Wrz 08, 2010 22:51

zyon napisał/a:
A co takiego dziwnego w kolacji o 21? Ja jak mam ochote to jadam o 22 nawet.

chodzi o cos takiego jak kortyzol, który o tej godzinie kładzie się spać :)

_flo - Śro Wrz 08, 2010 22:53

eeee? I co ma piernik do wiatraka?
Mariusz_ - Śro Wrz 08, 2010 23:12

kortyzol reguluje poziom cukru. O tej godzinie jest najniższy po późnej kolacji może podskoczyć. W takiej sytuacji mogą się pojawić problemy z zaśnięciem, człowiek może czuć się pobudzony. W pewnym sensie wyczerpuje to pule kortyzolu poźniej mogą pojawić się problemy z nadnerczami - hormony
Na LC lub ZO do czegoś takiego nie powinno dochodzić, pownieważ zjada się mało ww. No chyba, że ktoś wcześniej miał problem z nadnerczami
http://zdrowiehormonalne....-Czesc-III.html

zenon - Śro Wrz 08, 2010 23:59

_flo napisał/a:
eeee? I co ma piernik do wiatraka?


wiatrak mozna rozpierniczyc :razz:

Hannibal - Czw Wrz 09, 2010 10:54

Mariusz_ napisał/a:
ktoś wcześniej miał problem z nadnerczami

multum ludzi ma z nimi problemy
"pięknie" to widać przy tym, jak kto toleruje wysokie i niskie temperatury - ja je toleruje świetnie 8-)

Mariusz_ - Czw Wrz 09, 2010 12:40

Tu raczej chodzi o tarczycę z tymi temp. Zresztą jedno i drugie są ze sobą ściśle powiązane. Jedno szwankuje to i drugie po pewnym okresie będzie nie domagać.
Hannibal - Czw Wrz 09, 2010 12:44

Zgadza się, Mariuszu
zyon - Czw Wrz 09, 2010 13:38

Mariusz_ napisał/a:
kortyzol reguluje poziom cukru. O tej godzinie jest najniższy po późnej kolacji może podskoczyć. W takiej sytuacji mogą się pojawić problemy z zaśnięciem, człowiek może czuć się pobudzony. W pewnym sensie wyczerpuje to pule kortyzolu poźniej mogą pojawić się problemy z nadnerczami - hormony

Ale nadmiary kortyzolu tez chyba nie sa wskazane?



Mariusz_ napisał/a:
http://zdrowiehormonalne.blox.pl/2009/04/Przepis-na-zdrowe-nadnercza-8211-Czesc-III.html

Te magiczne znaczki to jakis rebus czy co ?

_flo - Czw Wrz 09, 2010 14:27

Dobrze piszesz ze poziom kortyzolu wieczorem jest znacznie nizszy, ale omijanie wieczornego feedingu z tego akurat powodu jest raczej nielogiczne. Sa inne powody, zeby nie jesc przed snem.. Co do kortyzolu zas, to wlasnie jego niski poziom poznym popoludniem/wieczorem sprawia, ze jest to idealna pora na posilek,- gdy w naturalny sposob nie przewaza katabolizm, i glikemia jest w normie.
Ja na przyklad w ciagu dnia mam idiotycznie kiepska tolerancje weglowodanow, a wieczorkiem nawet wieksze ilosci wchodza bez problemu.

Tak na marginesie, hipoglikemia rowniez podbija kortyzol, podobnie jak hiperinsulinizm i przejadanie sie, wiec - to nie jest takie proste. Trzeba dopasowac indywidualnie.

Hannibal - Czw Wrz 09, 2010 14:43

_flo napisał/a:
Ja na przyklad w ciagu dnia mam idiotycznie kiepska tolerancje weglowodanow, a wieczorkiem nawet wieksze ilosci wchodza bez problemu.

a co z większymi ilościami białka, tłuszczu pod wieczór u Ciebie? lepiej, gorzej, czy tak samo jak w ciągu dnia?

RAW0+ - Czw Wrz 09, 2010 18:10

Mariusz_ napisał/a:
Tu raczej chodzi o tarczycę z tymi temp. Zresztą jedno i drugie są ze sobą ściśle powiązane. Jedno szwankuje to i drugie po pewnym okresie będzie nie domagać.

A przed tym wszystkim jest jelito grube. Lewe zgięcie okrężnicy odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie tarczycy, a że to zakole jest często zapchane kamieniami kałowymi to i tarczyca źle pracuje. Ale najważniejsze jeśli chodzi o ciepłotę ciała to trzeba mieć całe jelito grube czyste, gdyż jest to piec dla całego ciała (Cała warstwa jelita jest największym zbiornikiem naczyń krwionośnych, a tym samym i krwi-poprzez krew ciepło rozprowadzane jest po całym organizmie)

Mariusz_ - Pią Wrz 10, 2010 09:47

No ba przecież hormony zawiadują ciałem a nie jelita tarczycą. Konsekwencją źle działającej tarczycy jest wadliwe działanie narządów
http://www.hindawi.com/jo...009/529802.html
zresztą to temat bardzo złożony na oddzielny topik :)

RAW0+ - Pią Wrz 10, 2010 17:12

Mariusz_ napisał/a:
No ba przecież hormony zawiadują ciałem a nie jelita tarczycą. Konsekwencją źle działającej tarczycy jest wadliwe działanie narządów

Tylko, że praktyka u mnie wykazała właśnie to co napisałem. Oczyściłem jelita, tarczyca zadziałała (zeszła woda i powróciła ciepłota ciała). Nie było natomiast na odwrót (najpierw przyjmowałem naturalny jod-bardzo mało pomogło). Czyli żeby tarczyca mogła być należycie wrażliwa na jod trzeba najpierw oczyścić okrężnicę. Tak jak napisałem - nie inaczej.

Mariusz_ - Pią Wrz 10, 2010 17:51

W jaki sposób miałeś zanieczyszczone jelito, można to jakoś sprawdzić?? I w jaki sposób oczyściłeś jelita?
RAW0+ - Pią Wrz 10, 2010 20:57

Podejrzewam, że pytasz tak żeby mnie sprawdzić a nie żebyś był żywotnio tym zainteresowany. Mnie natomiast akademickie rozmowy nie interesują i szkoda mojego czasu. No chyba, że się mylę, ale chyba nie.
Mariusz_ - Pią Wrz 10, 2010 22:08

Jeżeli nie jest to głodówka, to może to pomóc ludziom z pewnego forum w powrocie do zdrowia.
I Ile Ci to zajęło?
Osobiście ciekawi mnie. Postawiłeś diagnozę, że to zasyfione jelito. Można to jakimiś domowymi sposobami sprawdzić czy trzeba udać się na jakieś badania. Wiedzy nigdy za wiele :)

RAW0+ - Pią Wrz 10, 2010 22:29

Cytat:
Jeżeli nie jest to głodówka, to może to pomóc ludziom z pewnego forum w powrocie do zdrowia.

Właśnie, że była (40 dni). Ale są inne równie skuteczne metody a właściwie jedna. Lewatywa moczem: świeżym, starym lub odparowanym do 1/2 lub najlepszy do 1/4 u Małachowa to jest dokładnie opisane.
Mariusz_ napisał/a:
Postawiłeś diagnozę, że to zasyfione jelito. Można to jakimiś domowymi sposobami sprawdzić czy trzeba udać się na jakieś badania.

Wszystko byle nie badania. Żaden, ale to żaden p...ny konował ci nie powie że masz złogi. Po prostu farmaceutyka by zbankrutowała. Objawów jest mnóstwo w zależności od człowieka i stopnia zanieczyszczenia. Ale praktycznie z czystymi jelitami ludzi jest bardzo, ale to bardzo mało. U mnie były objawy przepukliny rozworu przełykowego (nikomu nie życzę). Jelita napuchły tak mocno i przez to się zniekształciły że wypchnęły żołądek do przełyku. I żaden konował nie musiał mi tego mówić. Sam się domyśliłem. No a dzisiaj organizm mam bardziej wydolny niż 10 lat temu.

Kevo - Sob Wrz 11, 2010 07:49

Cytat:
Lewatywa moczem: świeżym, starym lub odparowanym do 1/2 lub najlepszy do 1/4 u Małachowa to jest dokładnie opisane.


w czyszczenie jelita odparowanym moczem wedlug Malachowa bawilem sie juz 10 la temu. W moim przypadku guzik mi to dalo (chodzi o wrzodziejace zapalenie jelita grubego). A robilem to bardzo konsekwentnie, skrupulatnie i dlugo. Jego metody zywieniowe sa nie do przyjecia (wege) w mojej chorobie. A juz zupelnie mnie rozwala slynny test buraka - brak zabarwienia moczu po wypiciu szklanki soku - nie znam czlowieka, ktory by ten test przeszedl pomyslnie.
Tego typu "testy" (np. test na candide - slina z rana do szklanki wody) sa dobrymi "testami" w czasopismach typu "Pani domu", ale w realu sa bezskuteczne.

Wedlug Malachowa czyscilem tez watrobe. Nie powiem wylecialo ze mnie multum fajnych miekkich kamyczkow o ciekawym zoltozielonym kolorze. Tylko co z tego skoro samopoczucie fatalne, choroba ciagle byla w ataku a mnie juz pomalu wszystkiego sie odechciewalo.

Dopiero DO postawilo mnie na nogi.

RAW0+ - Sob Wrz 11, 2010 11:07

Kevo napisał/a:
A robilem to bardzo konsekwentnie, skrupulatnie i dlugo

To właśnie dlatego, że robiłeś to długo. Zasada jest taka przeczyścić i przejść na odpowiednią dietę np. DO. Zresztą nie możesz ze 100% pewnością powiedzieć, że te lewatywy i czyszczenie wątroby nie przygotowały ci gruntu do przejścia na dietę niskowęglowodanową. ;-) .
Kevo napisał/a:
chodzi o wrzodziejace zapalenie jelita grubego

W tej chorobie czyszczenie jelita nie jest najbardziej istotne, ale dieta gdyż tu chodzi o uszkodzone ścianki jelita (czyli już po ptokach), hormony i rozregulowaną gospodarkę insulinową.
Kevo napisał/a:
Jego metody zywieniowe sa nie do przyjecia (wege) w mojej chorobie

100% zgoda. Ten facet ma wspaniałą wiedzę nt. oczyszczania, głodówek czy urynoterapii. Ale jego zalecenia dietetyczne to jakaś jedna wielka pomyłka :razz: .

Hannibal - Sob Wrz 11, 2010 11:13

RAW0+ napisał/a:
W tej chorobie czyszczenie jelita nie jest najbardziej istotne, ale dieta gdyż tu chodzi o uszkodzone ścianki jelita (czyli już po ptokach), hormony i rozregulowaną gospodarkę insulinową.

A poza tym hygiene hypothesis się kłania.

RAW0+ - Sob Wrz 11, 2010 18:12

Hannibal napisał/a:
A poza tym hygiene hypothesis się kłania

Oczywiście. Tak w ogóle może być mnóstwo przyczyn od autoimmunologicznych po alergiczne.

rakash - Wto Wrz 14, 2010 11:06

Kevo napisał/a:
A juz zupelnie mnie rozwala slynny test buraka - brak zabarwienia moczu po wypiciu szklanki soku - nie znam czlowieka, ktory by ten test przeszedl pomyslnie..


Chodzi o to że mocz nie zabarwi się po wypiciu soku z buraka tak? I pozytywny wynik jest wtedy gdy się nie zabarwi?

No to ja tak mam.

Kevo napisał/a:

Dopiero DO postawilo mnie na nogi.


Właściwie to mnie też. Chociaż jeszcze mi do tych nóg trochę brakuje.

zyon - Wto Wrz 14, 2010 12:00

Taki pyszny boczek w sobote uwedzilem, ze szkoda mi bylo jajecznice na nim smazyc. Normalnie polowe samego zezarlem na saniadanie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group