Wysłany: Śro Paź 15, 2025 01:59 Maszyny na wodór darmową energie z wody
Ostatnio w telewizji jest reklama że szklanka wody zawiera 28g wodoru.
Obecnie istnieją już maszyny na wodór mogące produkować wszystko tak jak dzisiaj na prąd.Tak samo samochody na wodór.W kosmonautyce wiele maszyn prracuje na wodór.
WYstarczy tylko prosta reakcja chemiczna rozdzielająca wode na wodór i tlen i już mamy czysty wodór jako doskonale tanie paliwo do maszyn ktore jak dzisiaj na prąd mogą produkować wszystko jak i samochody.na wodór.Już dzisiaj s maszyny produkujące wszystkoo pracujące na wodór.
I mamy nieskończoną darmową energie w postaci nieskończonych oceanów wody z której można pozyskać wodór.
I tu pojawia sie kolejny problem. Przeciwko tej rewolucji energetycznej są firmy które chcą zachować status quo i nadal zarabiać na ropie niepozwalając tak latwo przejść na to darmowe paliwo z oceanów wody i wodoru.
To jest darmowa energia mamy cale oceany wody h2o z wodorem.Jak bardzo można zlikwidować wszelkie koszta i mieć za darmo energie.
Wysłany: Śro Paź 15, 2025 08:37 Re: Maszyny na wodór darmową energie z wody
marcin458 napisał/a:
WYstarczy tylko prosta reakcja chemiczna rozdzielająca wode na wodór i tlen i już mamy czysty wodór jako doskonale tanie paliwo do maszyn ktore jak dzisiaj na prąd mogą produkować wszystko jak i samochody.na wodór.Już dzisiaj s maszyny produkujące wszystkoo pracujące na wodór.
POzdrawiam
Marcin
Co to za reakcja? Chyba nie zimna fuzja termojądrowa?
JW
PS. Aha, no i duża ilość pary wodnej w atmosferze nasili efekt cieplarniany.
Szczególnie tania, biorąc pod uwagę, że przy sprzyjających wiatrach trzeba włożyć 2x więcej energii niż uzyskamy z wodoru, przy konwencjonalnych metodach
Od razu powiem że nie jestem biochemikiem fizykiem z wyksztalcenia ani nie śledze tej tematyki za to duchowość i zdrowie są moimi zainteresowaniami od 20 lat przeszlo.
Więc z pozycji malo sledzacego te zagadnienia w necie to co z elektrolizą wody czyli rozdzieleniem wody za pomocą prądu? Nie jest to trudna metoda. OCzywiście możliwe że są jeszcze lepsze skuteczniejsze jak slyszalem troche.
Można tu przedyskutować wszystkie i wybrać najoplacalniejszą.
Elektroliza jest łatwą metodą, ale najpierw trzeba wyprodukować prąd i zużyć go w ilości energii takiej, jaką się potem uzyska ze spalania wodoru. Prościej od razu użyć prąd do zasilania silnika elektrycznego, który jest znacznie bardziej sprawny od spalinowego.
Na skalę przemysłową można uzyskać wodór z metanu i pary wodnej w reakcji
CH4 + 2H2O → 4H2 + CO2.
Tyle, że najpierw i tak trzeba wydobyć gaz ziemny, zagotować wodę i bez sensu obok wodoru uzyskać dwutlenek węgla czyli spalić połowę metanu jako odpad. Prościej od razu spalić metan w silniku spalinowym.
Można też otrzymać wodór przez reakcję pary wodnej z koksem w reakcji Boscha:
C + H2O → CO + H2
Tlenek węgla jest silnie trujący, może być wykorzystany w przemyśle chemicznym albo jako niebezpieczny gaz świetlny. Można z tej mieszaniny w reakcji Fischera-Tropscha z powrotem uzyskać metan.
To jest sposób na zgazowanie węgla kopalnego.
No i jak by nie patrzył, przechowywanie wodoru, gazu niezwykle wybuchowego jest trudne, nieefektywne i niebezpieczne.
JW
Sądze że na bank istnieje opłacalna reakcja rozbicia wody na tlen i wodór aby ten drugi uzyskać i produkować na maszynach na wodór. Tak żeby energia z wodoru była większa niż energia z rozbicia rozłożenia wody.
Pozdrawiam
Marcin
Już sam tytuł świadczy o całkowitej ignorancji.
Być może to próba przemycenia magicznego myślenia do tematu stricte fizycznego.
Z tego co pamiętam zagadnienia elektrolizy było wałkowane dość długo i szczegółowo w już w szkole podstawowej, więc nie wiem skąd taki stan wiedzy u Marcina i dywagacje na temat alternatywnego sposobu na rozdzielenie wody na wodór i tlen.
Tak czy inaczej technologia jest rozwijana.
Prąd do elektrolizy będzie pochodził ze źródeł odnawialnych, a wodór będzie pochodził z elektrolizy wody morskiej.
Pracuje nad tym intensywnie Australia i kilka innych krajów.
Przeszkody są niewielkie.
Jedną z głównych jest szybka korozja elektrod w słonej wodzie i spore ilości chloru przy tym powstające, ale są już rozwiązania które póki co są satysfakcjonujące.
Mimo wszystko ogniwa paliwowe nie mają sobie równych w zagęszczeniu energii na kg.
Cena 100 km przejechanych na wodorze zbliża się do ceny tych przejechanych na benzynie.
Jednak cala instalacja łącznie ze zbiornikiem jest jeszcze zbyt droga żeby ten napęd zdominował motoryzację.
O samochodach elektrycznych zresztą też tak mówiono i to jeszcze niedawno.
Suma sumarum ogniwa paliwowe napędzające silnik elektryczny nie mają konkurenta w kwestii wydajności.
Na 5 kilogramach wodoru można przejechać 600 km.
Jest to nieosiągalne na żadnym innym paliwie.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Sob Paź 18, 2025 18:04, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.