Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Hannibal
Sob Gru 22, 2012 16:07
Naturalne bieganie
Autor Wiadomość
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 19:11   Naturalne bieganie

Naturalne bieganie człowieka to … boso i tu stopy inaczej pracują niż w nowoczesnych butach z amortyzacją i różnymi innymi bajerami. Przede wszystkim bosy biegacz odbija się z śródstopia a nie z pięty co powoduje inne skutki dla organizmu. Zgrabnie jest to opisane:

"Najczęściej spotykanym błędem jest "twarde" opadanie na piętę, niekiedy wręcz blokowanie stopą biegu. Może to doprowadzić do kontuzji, od odbicia pięty po pęknięcie kości przy gwałtowniej wykonanym ruchu. "Twarde" bieganie na piętach odbija się też niekorzystnie na całości organizmu, który z każdym krokiem doznaje wstrząsu, zostaje jakby uderzony. Jeżeli w dodatku biegamy po twardym podłożu, może to również spowodować bardzo przykre bóle kości, tzw. "ostrogę" kości pięty lub szczególnie nieprzyjemne bóle tzw. okostnej podudzia. Dodajmy do tego szybsze zużywanie się chrząstek międzykostnych, torebek stawowych, wreszcie całkiem prozaiczne zaburzenia pracy żołądka i innych organów wewnętrznych. Twardy, ciężki bieg na piętach nie dostarcza również satysfakcji biegającemu, gdyż taki zapewnia tylko bieg lekki, amortyzowany odpowiednią pracą stóp."
Wojciech Lipoński "Jak biegać po zdrowie" 1985

I tu jest wyjaśnienie wewnętrznych trzęsionek Igi i Tomka w trakcie biegania ;) .

Gordon Pirie dokładnie opisał zasady prawidłowego biegania w książce "RUNNING FAST AND INJURY FREE", która jest dostępna w wersji anglojęzycznej do ściągnięcia za darmo ze strony www.gordonpirie.com.
Autor tej książki był zdobywcą srebrnego medalu na olimpiadzie w Melbourne w 1956r. oraz ustanowił 5 rekordów świata. W ciągu 45 lat biegania przebiegł ponad 270 000 mil (w tym ponad połowę na twardych nawierzchniach) bez większej kontuzji co jak pisze jest związane z odpowiednią techniką biegu oraz prawidłowym doborem butów. Dalej m.in. o tym, że za jego czasów biegało się w płaskich, cienkich tenisówkach do tenisa, a nie było kontuzji.

W książce tej została szeroko opisana technika biegu (bieganie na przedniej części stopy, a nie na piętach). Autor książki uważa że 70 procent butów do biegania powoduje kontuzje, z racji preferowanej techniki biegu na piętach (rozbudowana tylna część butów). Tak skonstruowane buty uniemożliwiają naturalny ruch stopy.
Cytaty z tej książki:

"Większość butów do biegania jest dzisiaj konstruowana w taki sposób, że poprawnie techniczne bieganie jest właściwie niemożliwe - co powoduje plagę kontuzji u osób je noszących. To jakieś nieporozumienie twierdzić, że biegacz powinien lądować na pięcie, a potem przy każdym kroku przetaczać się po całej stopie."

"to nie przypadek, że biegacze z krajów rozwijających się, którzy często nie widzieli na oczy butów do biegania, mają najlepszą technikę biegową"

Pirie pisze również, że główną przyczyną kontuzji achillesa jest część buta z tyłu, która teoretycznie ma to ścięgno osłaniać, a w praktyce ociera i drażni. Dalej twierdzi ,że buty do prawidłowego biegania tak należy dobierać by nie miały zbyt wysokiej pięty.

Profesjonalnie i bardzo „marketingowo” opracował metodę ekonomicznego biegania rosyjski trener Romanow. Nazwał ją POSE – czyli odpowiednia pozycja do biegania. Tu kluczowa jest odpowiednia pozycja biegacza aby wykorzystać siły fizyczne (np. grawitacji) działające wokół niego do efektywnego biegania. W największym skrócie chodzi o to, że tułów jest lekko pochylony (ale w linii prostej) i sprężysty. Noga atakująca jest w jednej linii z tułowiem i jest lekko ugięta aby bardziej neutralizować uderzenie. Śródstopie jest jedyną częścią stopy, która ma kontakt z podłożem.

Propagatorzy „naturalnego biegania” zalecają buty z jak najcieńszą podeszwą aby stopa miała możliwie najlepszą percepcję każdego kroku. Biegnąc boso błędy w bieganiu natychmiast dają się we znaki i następuje naturalna korekta biegania – z opadaniem na śródstopie, gdyż uderzenie o pięty powoduje ból. Entuzjaści tego stylu biegają w tenisówkach za kilkanaście zl, co ciekawe również po twardych nawierzchniach typu asfalt, beton itp. – nie mają więcej kontuzji od reszty , gdyż elastyczne mięśnie stopy i łydki elegancko amortyzują odbicie na śródstopie.

Ale UWAGA: Do takiego biegania trzeba mieć naprawdę silne łydki i stopy inaczej słabe nogi będą opadać na pięty bez amortyzacji co może nieciekawie się skończyć.

Ja wywaliłam do kąta biegówki i dziś pierwszy raz wzięłam trampki i biegłam po miękkiej nawierzchni. Lepiej mi się biegło w lekkich butach ale mam stopy supinatora (tzn nigdy nie dawałam ostro na pięty lecz bardziej na śródstopie). Przebiegłam znacznie większą odległość niż normalnie :shock:
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Lip 06, 2009 19:46   

Od początku podstawówki do 23 roku życia biegałam i czułam się świetnie-bardzo lubiłam biegać.
Później miałam przerwę kilku letnią i po niej odczuwałam to trzęsienie...może się oduczyłam prawidłowo biegać ? :roll:
Mimo wszystko teraz lubię jeździć,a nie biegać :)
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3574
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 22:10   

podobnie biegam, pochylony lekko i na śródstopiu

może dlatego żadnego trzęsienia wewnątrz nie odczuwam 8-)
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 21:56   

Dziś biegłam tylko na śródstopiu i zrobiłam 6km, bez wczorajszego bonusu. Oj, czuję teraz mięśnie, których wcześniej intensywnie nie używałam. A jak teraz rączo biegam :D .
Nawiasem mówiąc bieganie rano na czczo to dla mnie najlepsze oczyszczanie organizmu i daje powera na cały dzień.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5695
Skąd: z nienacka
Wysłany: Śro Lip 08, 2009 08:39   

Ja tez biegam na czczo 8)
i tez podobny dystans 6-8km, ale dopiero niedawno zaczalem regularnie wiec dystans pewnie bedzie sie zwiekszal wraz z przyrostem kondycji 8)
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
zenon 
Tygrys

Pomógł: 37 razy
Wiek: 31
Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 5695
Skąd: z nienacka
Wysłany: Wto Lip 14, 2009 09:58   

Jakie dystanse biegacie?

Ja na razie sie nie forsuje i biegam 6-8km, dopiero zaczynam. Startowalem od 3-4 jakies 2 miechy temu.
_________________

(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 14, 2009 12:49   

jako że biegam rzadko i nie wpadam przez to w pewien rytm ograniczam się do ok. 8 km
tyle, że bardzo istotny jest tu czas pokonania danego dystansu, a co za tym idzie tempo biegu
bo jak biegałem regularnie i nabierałem odpowiedniej kondycji to nie zwiększałem jakoś szczególnie dystansów - zwiększałem tempo; włączałem też elementy biegu pod górę (np. na Agrykoli)
jak byłem w dobrej formie to 8 km pokononywałem z prędkością ok. 14 km/h
teraz biegam jakieś 13 km/h
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lip 15, 2009 00:32   

Przesadziłam z lekka z szybkością zmiany biegania. Ciekawe jest to, że w trakcie wyżej wspomnianego biegu na śródstopiu nie czułam specjalnie bólu ale następnego dnia oooo … :faint: mięśnie łydek tak bolały, że nie mogłam chodzić przez 2 dni. Zrobiły się 4 dni przerwy w bieganiu. Poczytałam forum biegaj.pl, gdzie ludzie piszą o paromiesięcznym przestawianiu się na śródstopie i przeróżnych ćwiczeniach na wzmacnianie nóg, skakankach itp. a ja tak hardcorowo pojechałam :D . Teraz biegam w swoim starym stylu. Moja traska to 10 km i tu już postawiłam stop. Będę stopniowo zwiększać km na śródstopiu na tym dystansie. A i tempo też dobrze by było poprawić.
Będę skakać na skakance 3x20 min w tygodniu – to jest dobre na wzmocnienie łydek. Ale do nich to długa droga przede mną ;) :
http://www.joemonster.org...p_cheerleaderek

Waldek biega naturalnie pewnie dzięki treningom sztuk walki na bosaka.

Na tamtym forum ludzie pozytywnie piszą o ciekawym sprzęcie do masażu mięśni nóg na poprawę ukrwienia (co przyspiesza regenerację) – elastycznym kijku zwanym the Stick i sprowadzanym z Stanów. Roluje się go wzdłuż mięśni nóg 4 razy dziennie (rano, przed i po treningu a także wieczorem). Ale przede wszystkim jest dobry na "zakwasy" i przykurcze mięśni nóg, które są zmorą sportowców, zwłaszcza przeszarżowujących na treningach.

W warunkach domowych dobrze się sprawdza wałek do ciasta (b. pomógł moim łydkom). Ale nie na wszystkie kontuzje można te sprzęciory stosować, np. na kontuzje ścięgna Achillesa gdzie jest cały czas ból. Ktoś z Stanów pisał, że tam lekarze z jednej największych izb porodowych zalecają przyszłym rodzicom przynoszenie wałka do ciasta do masażu pleców rodzącej kobiety.
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3574
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 14:14   

Generał Polko też tak biega. Że po betonie to inna sprawa. Śmiesznie wygląda ale widać kumaty, albo wypraktykował ten styl sam sobie...
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 19:05   

WITAM :hug:

A jak biegają najlepsi biegacze na świecie czyli w pierwszej kolejności Kenijczycy , Etiopczycy , Marokańczycy itd. ?

POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 21:10   

Skoro tak kumaty gość jak Polko biega po betonie na śródstopiu to coś w tym jest. O to chodzi, że można biegać na takich nawierzchniach - ale na przedniej części stopy, która uginając się amortyzuje i nie przenosi wstrząsów w górę ciała jak odbijanie z pięty.
Inną sprawą jest to, że to jest naturalna technika dla zaawansowanych biegaczy o wysokiej sprawności ogólnej. Zgadza się, ta czołówka biegowa mknie na śródstopiu.
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 21:36   

http://www.newtonrunning.com/run_better.php
ja tam biegam wyraźnie na śródstopiu i moje specjalne buty do biegania Reebok jakoś mi w tym nie przeszkadzają... ba, biega mi się w nich wyśmienicie
upadanie na piętę to jakaś kompletna kicha
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 19, 2009 21:46   

I dopiero teraz tym się pochwaliłeś? Aa pewnie dopiero teraz znalazłeś czas na nagranie video swego biegu tak :hah: ?To masz dobrą kondycję nóg.
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 21, 2009 22:26   

http://www.maratonypolski...on=2&code=10216
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 19:45   

Jakiś czas temu nastąpił przełom pod mazurskim rozgwieżdżonym niebem - przeszłam zupełnie na śródstopie. Skakanki nie przetestowałam.
Ale teraz mam mały kryzys, biegam tylko 3-4km dziennie i zastanawiam się czy nie zrobić sobie przerwy. Dopadło mnie znużenie ... i poszukam chwilowo czegoś innego.
 
     
Iga
[Usunięty]

Wysłany: Pon Sie 24, 2009 19:54   

Magdalinha napisał/a:
...biegam tylko 3-4km dziennie...

Codziennie? Jesli tak,to może wypróbuj taką opcję 3 dni w tygodniu?
 
     
Magdalinha 

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 879
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Sie 24, 2009 20:21   

Nie potrafię biegać tylko 3x w tygodniu, chyba zrobię po prostu przerwę.
 
     
gudrii 


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 1903
Skąd: everywhere
Wysłany: Czw Sie 27, 2009 22:46   

kiedys przeczytalem takie wydaje mi sie ze madre zdanie ze jak zaczynasz biegac to unikaj jakichkowliek schematow czy ustalonych regul, wypracuj poprostu najlepsza dla siebie metode. Nie wazne czy bedziesz sapac jak pies czy wygladac jak pokraka, jezeli taki styl jest dla ciebie najodpowiedniejszy to tak biegaj, z czasem zaczniesz czerpac z doswiadczenia i modyfikowac go aby osiagac lepsze rezultaty.

Ja ostatnio biegalem po 14k co drugi dzien bez wiekszych problemow. Teraz robie dwa dni przerwy bo achilles zaczal sie odzywac ale generalnie moge powiedziec ze liczy sie tylko to jak sie tobie biegnie i nie ma sensu sie zmuszac do jakis wytycznych bo mozna sie uszkodzic.

Jesli chodzi o styl to powiedzial bym ze biegam na stopach, nie laduje ani na piecie ani na palcach, poprostu spadam na cala stope, i nie czuje zadnych wstrzasow. Podobnie jak Hannibal biegam w tradycyjnych sportowych butach ktore maja gruba podeszwe.

P.S tez juz nie moge zyc bez biegania. Mam nawet taki fajny plan...Biegac przez 5-6 godzin i natychmiast potem zrobic jakis trening wytrzymalosciowy z pompkami, podciaganiem, przysiadami itp. tak chociaz z 30 minut. :-D
_________________
"The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his."
George S. Patton
 
     
Daawidd1990 

Wiek: 27
Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 3
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 14:29   

Ja jestem zwolennikiem biegów bardzo intensywnych :hihi:
Mówię tu o biegach 80-100% HR max.

Biegam od dopiero 4 miesięcy a kondycja mocno do przodu :viva:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6806
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 16:01   

:shoot: bieganie po 5, 6 godzin dziennie to bez sensu, to zbyt forsowne, organizm nie potrzebuje az tyle ruchu dziennie, po co przedobrzać...
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 16:10   

Molka napisał/a:
:shoot: bieganie po 5, 6 godzin dziennie to bez sensu, to zbyt forsowne, organizm nie potrzebuje az tyle ruchu dziennie, po co przedobrzać...

chodzi bardziej o bieganie przeplatane z chodem
to była kiedyś konieczność, ażeby zabiegać zwierzynę
a forsownie to ludzie pracowali od zarania dziejów - wystarczy sobie poczytać; nie trzeba było jakoś specjalnie biegać
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6806
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 16:18   

Hannibal napisał/a:
Molka napisał/a:
:shoot: bieganie po 5, 6 godzin dziennie to bez sensu, to zbyt forsowne, organizm nie potrzebuje az tyle ruchu dziennie, po co przedobrzać...

chodzi bardziej o bieganie przeplatane z chodem
to była kiedyś konieczność, ażeby zabiegać zwierzynę
a forsownie to ludzie pracowali od zarania dziejów - wystarczy sobie poczytać; nie trzeba było jakoś specjalnie biegać


no chyba ze tak, ale w dzisiejszym świecie mało kto może sobie pozwolić na coś takiego, obowiązki, praca... :-)
 
     
Waldek B 
Moderator


Pomógł: 51 razy
Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 3574
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 08, 2009 16:20   

Cytat:
Jesli chodzi o styl to powiedzial bym ze biegam na stopach, nie laduje ani na piecie ani na palcach, poprostu spadam na cala stope, i nie czuje zadnych wstrzasow. Podobnie jak Hannibal biegam w tradycyjnych sportowych butach ktore maja gruba podeszwe.


to tragedia, bo cro-magnon i hybryda biega na śródstopiu

spróbój tak na bosaka na "całą stopę"

natura szybko cie z "całej stopy" wyleczy
_________________
http://waldekborowski.deviantart.com/
 
     
Hannibal 
Moderator

Pomógł: 191 razy
Wiek: 33
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 16027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 13:22   

Cytat:
Buty do biegania obciążają stawy nóg

Bieganie w butach do joggingu obciąża stawy nóg mocniej niż bieganie boso, a nawet jest dla nich gorsze niż chodzenie na wysokich obcasach.
Choć obuwie zaprojektowane do biegania chroni stopę, jest niezdrowe dla stawów bioder, kolan i kostek. Pokazały to najnowsze badania, których wyniki opublikowano w grudniowym wydaniu czasopisma "PM&R: The journal of injury, function and rehabilitation".

W badaniach wzięło udział 68 zdrowych ochotników, którzy biegali przynajmniej 25 kilometrów tygodniowo. Poproszono ich, by przebiegli się na bieżni zarówno boso, jak i w butach do joggingu. Wyposażono ich w tym celu w przeciętny model butów, który posiadał cechy charakterystyczne dla tego typu obuwia, nie wyróżniał się przy tym niczym szczególnym.

Analiza ruchu pokazała, że w porównaniu z biegiem na bosaka, podczas biegu w butach zwiększał się u ćwiczących moment obrotowy w stawie biodrowym (o 54 proc.) i w stawie kolanowym (do 38 proc.). Naukowcy, którzy prowadzili te obserwacje przypuszczają, że może za to być odpowiedzialna konstrukcja butów: podniesiona pięta i nadmiar materiału pod łukiem przyśrodkowym stopy.

Co ciekawe, obciążenie stawu kolanowego w butach do biegania wzrasta mocniej niż podczas chodzenia na szpilkach (tu jest ono o 20-26 proc. wyższe w porównaniu z chodzeniem boso). Dlatego, zdaniem badaczy, nadszedł czas na nową generację butów, które będą chroniły nie tylko stopy, ale również stawy nóg biegaczy.

źródło: http://portalwiedzy.onet....10491,info.html

Dość mocne tezy stawiają.
Wydaje mi się jednak, że to wszystko zależy od tego, jak biegamy. Bo jeśli na śródstopiu to chyba te ew. wady butów do biegania nie grają roli.
_________________
Don't buy into mono-dimensional training regimens. Exercising should reflect how rich and varied life is. #MovNat
Ostatnio zmieniony przez Hannibal Czw Sty 07, 2010 13:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
bejrutek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 208
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 14:10   

Ten test potwierdza pewne wady i potrzeby pewnych zmian , ale nie wyklucza tego, że przy obecnej technice można zdrowo i optymalnie biegać. To co stwierdziłeś Hannibal, najważniejsza jest technika, odpowiednio dobrany but i w końcu odpowiedni trening(razem z ćwiczeniami dodatkowymi) plus dieta...

Ten test niestety pokazuje wady biegania w butach, a nie pokazuje wad biegania na boso... Po pierwsze test jest zrobiony na bieżni, czyli czymś równym i gładkim.. Zero obaw o skręcenie, obtarcie, czy skaleczenie... Ja biegam 40-60 km tygodniowo w 4 treningach w śr tempie ok 5min/km, po różnych rodzajach nawierzchni, chciałbym zobaczyć taki test na bosaka w realu w klimacie miejskim/podmiejskim... wykonany przez osobę która jak wiekszośc żyjących w naszym kraju ma stopę przyzwyczajoną do buta

Przecież mi już kilkanaście razy zdarzyło się pośliznąć podwinąć nogę, jakby wtedy wyglądały moje stawy skokowe gdybym biegł na boso?... But nie służy tylko do biegania w sensie osiągi i komfort, ale tez chroni przed poważnymi urazami... Ile razy wdeptywałem w kałuże i nie musiałem się martwic czy pływają w niej jakieś kawałki szkła.. a czasami nie widziałem dokładnie tej kałuży..

Oczywiście gdzieś tam w Kenii, gdzie nie ma cywilizacji i od małego jest się nauczonym ganiać po znanych ci ścieżkach na bosaka to ok... Napewno można by sobie wyrobić stopy do biegania na bosaka odpowiednim treningiem, ale pytanie ile takie coś musi trwać, żeby dało jakieś efekty.. Myślę, że jak ktoś lubi dużo biegać (150-400km miesięcznie), to bieganie na boso w większości przypadków może być czymś ewentualnie dodatkowym.. No chyba że ktoś od małego biega na boso i ma wyrobione odpowiednio stawy, ale to chyba rzadkość...
_________________
Mój Blog Biegowy
Ostatnio zmieniony przez bejrutek Czw Sty 07, 2010 14:19, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2017 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved