Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum Wczasy odchudzajce   

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
dr George Ashkar
Autor Wiadomość
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 14:16   

Temat od strony nauki rusza jakoś z ociąganiem.
Cieciorka to zespół innych roślin niż ciecierzyca. Wszystkie należą jednak do motylkowych, nazwanych obecnie bobowate.
Wiele roślin z tej rodziny wytwarza białka zwane lektynami, również glikozydy nasercowe i inne toksyny. Także kanawalia mieczokształtna należy do rodziny bobowatych.

Język polski jest bardzo emocjonalny, wiele słów samym brzmieniem odwołuje się do emocji, nie zawsze adekwatnych do znaczenia słowa.
Cieciorka brzmi niepoważnie w porównaniu nawet z ciecierzycą, nie mówiąc już o kanawalii mieczokształtnej.
Tymczasem wszystkie te rośliny należą do samej tej rodziny, wytwarzają nasiona w strąkach i mają podobne własności. Ciecierzyca jest jadalna, pozostałe też, ale jednorazowo, jak muchomory. Nasiona kanawalii mieczokształtnej mogą być spożywane jako niedojrzałe, później stają się trujące. Są źródłem rutynowo obecnie wykorzystywanej konkanawaliny-A.
Cieciorka czyli Coronilla L była i może być stosowana w terapii zamiast naparstnicy, jako źródło glikozydów nasercowych a także niektórych lektyn. Żeby wyrównać szanse, przywróćmy jej nazwę Coronilla.

Zadaliśmy pytanie: czym się różni szczepionka przeciwgruźlicza od coronilli?

1.a.Coronilla jest uświęcona tradycją ludowego zielarstwa i jest atestowana jako glikozyd nasercowy. Nie jest atestowana jako szczepionka.
b.Szczepionka przeciwgruźlicza jest uświęcona medyczną tradycją sięgającą do Kocha oraz atestami.

2. a.Skuteczność coronilli jako glikozydu jest uznana, jako szczepionki, nie ma doniesień naukowych.
b. Skuteczność szczepionki przeciwgruźliczej jest niewielka i kontrowerysjna. Żadnych innych działań ta szczepionka nie powoduje. Bywa wykorzystywana do wzmacniania odporności oprócz gruźlicy także np. w trądzie, raku.

3. Działania uboczne
a. coronillą można się zatruć na śmierć, w przypadku niefrasobliwego przedawkowania, jak każdym glikozydem z apteki. Długotrwałe stosowanie w celu wyrównania arytmii musi prowadzić do schorzeń tak, jak w przypadku wszystkich innych glikozydów i w ogóle każdej wieloletniej objawowej terapii. W przypadku stosowania jako szczepionki, te aspekty odpadają, natomiast można doprowadzić do rozwoju zakażenia, jeżeli nie będzie się przestrzegało czystości.

b. BCG jest aplikowana przez kwalifikowany personel i trudno samemu się nią zatruć.
Może być zanieczyszczona innymi patogennymi mikroorganizmami i jest na pewno zanieczyszczona konserwantami, w tym często organiczną rtęcią. Powoduje to długofalowe skutki z ryzykiem autyzmu włącznie.

4. a. coronilla, jeżeli rzeczywiście jest skuteczna, przede wszystkim poprawia odporność nieswoistą, ogólną, nie skierowaną przeciwko konkretnej chorobie.

b. BCG ma działanie typowo swoiste, skierowane przeciwko jednej chorobie. Przy okazji miewa również działanie ogólne i znajduje zastosowanie w przypadku innych chorób, tak ciężkich jak rak.

To na razie tytułem wstępu.
JW
 
     
ashkar 
Le terrain


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 1172
Wysłany: Wto Wrz 22, 2009 16:15   

Czyli uważa pan że to glikozydy działając na odporność organizmu powodują leczenie?
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 08:57   

ashkar napisał/a:
Czyli uważa pan że to glikozydy działając na odporność organizmu powodują leczenie?

Tego jeszcze nie wiem, ale właśnie analizując, szukając materiałów źródłowych i wiarygodnych przykładów leczenia oraz dyskutując poważnie, bez hurra optymizmu, ale i bez medycznych uprzedzeń, mam nadzieję, że poznamy prawdę.
Zdrowie to zbyt poważna sprawa, żeby zostawiać je w rękach fachowców.
JW
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 09:09   

Co do glikozydów, są wykorzystywane w chorobach serca. Typowy lek Digoxin:
Cytat:
Wskazania: Przewlekła, zaawansowana skurczowa, zastoinowa niewydolność krążenia w przebiegu wad serca w skojarzeniu z innymi lekami (diuretyki, ACE inhibitory, b-adrenolityki), zapalenia mięśnia serca, niektóre kardiomiopatie, w miażdżycowym zwłóknieniu mięśnia serca, w sercu płucnym, w nadkomorowych zaburzeniach rytmu serca, po operacjach na sercu (szczególnie wad zastawkowych), zapobiegawczo w chorobach serca u chorych zagrożonych (zabieg chirurgiczny, poród, ciężkie zakażenia). W niewydolności serca u dzieci (jako lek pierwszego rzutu).

Dawkowanie: Doustnie. Dawkę i częstotliwość przyjmowania leku ustala lekarz. Tabletki popijać niewielką ilością obojętnego płynu. Aby leczenie było skuteczne i jak najbardziej bezpieczne należy przestrzegać zaleceń lekarza prowadzącego. Zapoznaj się z właściwościami leku opisanymi w ulotce przed jego zastosowaniem. Przed zastosowaniem leku należy sprawdzić datę ważności podaną na opakowaniu (etykiecie). Nie należy stosować leku po terminie ważności.Przechowuj lek w szczelnie zamkniętym opakowaniu, w miejscu niedostępnym i niewidocznym dla dzieci, zgodnie z wymogami producenta. Lek ten został przepisany przez lekarza prowadzącego celem leczenia konkretnego schorzenia. Nie należy go odstępować innym osobom ani używać w innych okolicznościach bez konsultacji z lekarzem.

Możliwe skutki uboczne: Zaburzenia rytmu serca (blok przedsionkowo - komorowy, dodatkowe skurcze komorowe, częstoskurcz komorowy, trzepotanie i migotanie komór, bradykardia). Inne: nudności, bóle brzucha, wymioty, brak łaknienia, zawroty i ból głowy, omdlenia, osłabienie, bezsenność, zaburzenia widzenia (niewyraźne widzenie lub widzenie na żółto, zielono), zaburzenia psychiczne, omamy, majaczenia, depresja, drgawki, zaburzenia gospodarki potasu i wapnia w organizmie. Rzadziej zmiany skórne alergiczne, nadżerki błony śluzowej żołądka, zaburzenia ze strony ośrodkowego układu nerwowego (zwłaszcza u dzieci).

Poinformuj lekarza:Gdy masz nadwrażliwość na digoksynę lub jakąkolwiek substancję pomocniczą preparatu, obniżony poziom potasu (hipokaliemia) lub podwyższony poziomu wapnia we krwi (hiperkalcemia), zaburzenia rytmu serca, podzastawkowe zwężenie aorty. Gdy przyjmujesz inne leki takie jak: chinidyna, leki na nadciśnienie, leki przeciwarytmiczne, leki zobojętniające kwas żołądkowy, leki moczopędne, preparaty wapnia, hormony steroidowe, fenytoinę, metoklopramid, neomycynę, leki przeciwdepresyjne, leki nasenne. Ponadto należy poinformować lekarza o wszystkich ostatnio przyjmowanych lekach, nawet tych dostępnych bez recepty. Jeśli jesteś lub przypuszczasz, że jesteś w ciąży albo karmisz piersią. Digoksyna przenika przez barię łożyska oraz do mleka matki. Nie zaleca się stosowania w okresie ciąży oraz karmienia piersią.

Zapewne wyciąg z coronilli działa podobnie, dlatego jest trująca analogicznie do Digoxinu.
JW
 
     
Bruford

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 809
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 11:00   

Skracając powyższe męki dodajmy ,że glikozydy naparstnicy wykazują doświadczalnie działanie hamujące aktywność niektórych białek komunikacji międzykomórkowej , odpowiedzialnych mnin.za transformację nowotworową np FGF2. No i co dalej ? :)
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Sro Wrz 23, 2009 13:45   

Ciepło! Może teraz Pan podrąży temat konkanawaliny-A i innych lektyn?
JW
 
     
M_H 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 142
Skąd: Gliwice
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 01:32   

Hm

Jeśli dobrze zrozumiałem, to wg autora metody ziarno jest po to żeby wchłaniać toksyny.

Rozumiem, że ziarno zawiera jakieś tam substancje i one też mogą mieć wpływ na stan zdrowia osoby stosującej motodę i być może to jest tak naprawdę najważniejsze, ale czy twierdzenie autora jest kompletnie niedorzeczne? Mam wrażenie, że tak zostało od razu potraktowane.

Nie można tego zbadać?

Dyskutując na forum nie można, ale może w jakimś laboratorum by można. Skoro ziarno wchłania tksyny to te toksyny powinny być do wykrycia w ziarnie wyjętym z rany i może istnieje korelacja powiędzy stężeniem takich toksyn w ziarnie a stanem zdrowia?
_________________
Maciek
 
 
     
M_H 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 142
Skąd: Gliwice
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 01:38   

A jeśli nie samo ziarno, to może wypada zbadać skład wysięków z rany i porównać ze składem wysięków z innej nowej rany na której nie stosuje się okłądu z kapusty i do której nie wkłada się ziarna. Jeśli autor ma rację to stężenie toksyn przy ranie uzywanej w metodzie powinno być większe.
_________________
Maciek
 
 
     
Kangur

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 1289
Skąd: Australia
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 02:06   

Wynik badan zaproponowanych przez Macka bedzie w rekach sponsora tych badan.
_________________
"Ogon, nerki i caly tluszcz z barana
to najswietsza rzecz Aarona kaplana."
Streszczenie Lev. VII
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 07:56   

M_H napisał/a:
Hm

Jeśli dobrze zrozumiałem, to wg autora metody ziarno jest po to żeby wchłaniać toksyny.
Nie można tego zbadać?
Dyskutując na forum nie można, ale może w jakimś laboratorum by można.

To jest kolejne poważne pytanie: co w tej metodzie działa naprawdę. Ashkar zakłada, że wydzielanie toksyn. Nie można jednak wykluczyć, że substancje z ziarna coronilli aktywnie oddziaływują na układ immunologiczny.

Zbadać to można. Potrzebna jest do tego koincydencja trzech czynników:
1.podmiot zainteresowany odkryciem mechanizmu działania,
2.podmiot finansujący badania
3.podmiot zainteresowany ujawnieniem wyników badań.

Człowiek chory na raka spełnia zazwyczaj tylko pierwszy warunek, czasem trzeci.
Podmiot mający pieniądze spełnia dwa pierwsze warunki i najczęściej jest to farmacja.
Jedynym podmiotem spełniającym warunki 1 oraz 3 są forumowicze tutaj i na innych forach.
JW
 
     
ashkar 
Le terrain


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 1172
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 13:38   

@WJ

Może i tak jest jak pan mówi, ale jeżeli człowiek chory na raka spełnia punkt 1 i 3 to mogłoby się tak zdarzyć że spełnia i punkt 2. Również nie jest to do końca uzależnione od wielkich pieniędzy, raczej od kogoś kto ma możlwości. No ale zgoda nie mając możliwości trzeba mieć pieniądze.
 
     
Witold Jarmolowicz
Site Admin

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 2269
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 13:58   

Tak, to prawda, mogłoby się zdarzyć z pewnym niewielkim prawdopodobieństwem, że chory na raka ma jednocześnie pieniądze.
Z prawie 100% pewnością można jednak przewidzieć tylko dwa możliwe dalsze scenariusze: medycyna wydoi go z pieniędzy a facet i tak umrze (mówimy o prawdziwym raku a nie o polipach) albo sam znajdzie jakiś cudowny sposób i wyzdrowieje. Wówczas zacznie ten skuteczny sposób na raka sprzedawać za pieniądze i nie będzie go rozpowszechniał za darmo, ponieważ jest człowiekiem, który ma cechy umożliwiające robienie pieniędzy. W historii świata nawet franciszkanie, spadkobiercy bożego biedaczyny z Asyżu, przekształcili się w potężny, bogaty zakon.

Z prawdopodobieństwem 100% pieniądze ma farmacja, w 100% jest zainteresowana badaniem i w 100% zainteresowana ukrywaniem swoich wyników a eksponowaniem swoich produktów.

Ergo, zostaliśmy sierotki pozostawieni samym sobie. :papa:
JW
 
     
ashkar 
Le terrain


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 1172
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 16:09   

Oczywiście pełna zgoda, ale z tym sieroctwem to ja bym nie przesadzał, jesteśmy tylko ludźmi. Kwestia odpowiedniego zabrania się do rzeczy. Jeżeli wyjechać z tymi badaniami naiwnie do firm farmaceutycznych to pozamiatane. Jednak nie raz bywało w historii że pracownicy prowdzili badania bez wiedzy "góry", Możliwości tak naprawdę jest sporo, chodzi o chęci, a w przypadku kiedy nas na to nie stać potrzebujemy kogoś kogo na to stać.

Z drugiej strony taki zabieg nie jest ani kosztowny ani nadmiernie wymagający więc tak czy inaczej można go stosować raczej bez względu na to jaki nas spotkał problem i czy jest to potwierdzone badaniami czy też nie.
 
     
grizzly


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 2867
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 20:42   

ashkar napisał/a:
...Z drugiej strony taki zabieg nie jest ani kosztowny ani nadmiernie wymagający więc tak czy inaczej można go stosować raczej bez względu na to jaki nas spotkał problem i czy jest to potwierdzone badaniami czy też nie...

Nalezy jeszcze dodac, ze prowokowanie w ten i inny sposob
przewleklego "stanu zapalnego" moze sie skonczyc nowotworem. 8-)

BTW
Aby o tym wiedziec wcale nie jest konieczna wiedza "lekarska".
Mysle, ze pielegniarka "ze szkoly" powinna o tym pamietac.
A jak rozmawiala o tym z salowa to i ona jest "WIEDZACA". 8-)
.
 
     
ashkar 
Le terrain


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 1172
Wysłany: Czw Wrz 24, 2009 22:52   

grizzly napisał/a:

Nalezy jeszcze dodac, ze prowokowanie w ten i inny sposob
przewleklego "stanu zapalnego" moze sie skonczyc nowotworem. 8-)
.


Po pierwsze wiele osób już to przetestowało i nie dostało raka. Po drugie wątpię aby przewlekły stan zapalny miał coś wspólnego z prawdziwym rakiem. Po trzecie jeżeli masz już nowotwór to tak jakby wsio ryba, ponieważ twoja ukochana WIEDZOWA medycyna za duże pieniądze nie jest w stanie zrobić nic prócz rozpieprzenia człowiekowi życia przeważnie. Operacja się udała, pacjent nie przeżył. Tak więc nawet istnieje jakieś ryzyko to jest ono niczym w porównaniu z tym co się wiąże z leczeniem takich chorób przez medycynę.

Coś jeszcze chciałeś WIEDZOWAĆ? Pamiętaj że lepiej być prostym niż źle wyedukowanym.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2010 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved