RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Wto Kwi 14, 2026 20:06 Szczawiany
Tu trochę od specjalistki od szczawianów. Jak trudno pozbyć się tego ustrojstwa. Kości są dużym rezerwuarem kryształków szczawianu. Ogólnie weganie mają przerypane, szczególnie ci co latami piją smoothie ze szpinaku . Całkowity zrzut szczawianów może trwać latami.
Piszesz w postach że cięzko to holerstwo wydalić oczyścić sie z tego.
Czemu tak jest?
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Wto Kwi 14, 2026 20:33, w całości zmieniany 1 raz
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Wto Kwi 14, 2026 21:14
marcin458 napisał/a:
Czemu tak jest?
Bo te kryształy się nie rozpuszczają w płynach ustrojowych, mają ostre krawędzie i wbijają się w żywą tkankę jak w masło a uwalniane pozostawiają bolesne mikrorany. Jedyn sposobem wtedy na zmniejszenie bólu jest spożycie szczawianów by organizm przestał zrzucać czyli oczyszczać się z nich. Ale to jest jedyny sposób na naturalne pozbycie się ich. Iluż to dzisiaj ludzi starszych musi wymieniać staw lub stawy biodrowe z tego powodu.
Walka z kwasem moczowym to kolejna po cholesterolu moda kardiologiczna.
A za cholerę nikt nie jojczy, że Covid ze swoim kolcem białkowym ciął mikronaczynia. Wprost przeciwnie, medyczne politruki wyśmiewały to. A dziś mają okazję walczyć z kolei z odległymi powikłaniami pocovidowymi, w tym z chorobami sercowo naczyniowymi.
JW
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Śro Kwi 15, 2026 16:53
Szczawiany są uznawane za substancje antyodżywcze, które znacząco ograniczają przyswajalność wapnia.
Długotrwałe spożywanie dużych ilości szczawianów przy niskiej podaży wapnia może prowadzić do ujemnego bilansu tego pierwiastka, co osłabia strukturę kośćca.
Główne źródła szczawianów w diecie:
• Warzywa: szczaw, szpinak, rabarbar, buraki, boćwina, słodkie ziemniaki.
• Napoje: mocna czarna herbata, kawa, kakao.
• Inne: czekolada, migdały.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Śro Kwi 15, 2026 17:15, w całości zmieniany 1 raz
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Śro Kwi 15, 2026 17:42
Szczawiany są naturalną substancją chemiczną. Co ciekawe, jest to cząsteczka zawierająca dwa atomy węgla i cztery atomy tlenu. A przy tak dużej ilości tlenu oznacza to proces utleniania w naturze, który jest swego rodzaju procesem degeneracyjnym, i często może to być jego produkt końcowy.Bardzo łatwo więc go wytworzyć. Dzieje się to w zanieczyszczonym powietrzu, dzieje się w glebie, a grzyby w glebie uwielbiają go wytwarzać. Rośliny wykorzystują go z wielu różnych powodów, a jego zawartość jest dość wysoka w roślinach, którym ufamy. Zaskakujące jest więc to, że wiemy, iż szczawiany są główną przyczyną kamieni nerkowych, zapalenia stawów, zwyrodnienia kości i tak dalej. A jednak ich zawartość jest dość wysoka w roślinach, które uważamy za zdrowe. Ludzie po trzech latach diety mięsnej, czują się doskonale, a potem nagle całkowicie chorzy i niepełnosprawni z wyraźnym zatruciem szczawianami wydobywającymi się z tkanek. Główna literatura dotycząca hiperoksalacji jest dość jasna i wielokrotnie powtarza, że kości są ogromnym magazynem szczawianów. I jest to swego rodzaju niekończący się proces. Osiągasz więc pewien poziom dobrego samopoczucia po latach stosowania diety mięsnej, twoje nerki są zdrowsze, co pozwala reszcie ciała zacząć pozbywać się śmieci, które się tam zgromadziły. Pełne wyleczenie nerek i układu wydalniczego zajmuje rok lub dwa, a może nawet trzy lata. Proces regeneracji tkanek po usunięciu szczawianów z diety to proces podczas którego dochodzi do przebudowy tkanek, a kryształy i inne substancje są usuwane ze ścięgien, stawów, tkanki kostnej, chrząstki i tak dalej. To coś w rodzaju operacji bez znieczulenia, wiążącej się ze stanem zapalnym. Komórki odpornościowe i proces zapalny są tym, co powoduje gojenie. A jeśli trwa to zbyt długo, staje się to dość nieprzyjemne i może powodować dramatyczne objawy. Szczawiany mają tę cechę, że mają skłonność do osadzania się w naszych tkankach. Problem polega na tym, że nie da się ich zneutralizować bo wątroba nie ma możliwości ich metabolizowania. Wątroba jest przystosowana do toksyn. Tolerujemy toksyny w zaskakująco ekstremalnym stopniu, ale nigdy nie musieliśmy tolerować szczawianów na takim poziomie, jak teraz. W przeszłości nie jedliśmy tak, jak jemy teraz, aż do ostatnich 30, 10, 5 lat, kiedy to dieta bogata w szczawiany stała się coraz bardziej intensywna. Ale zaczęło się to od ziemniaków, diety roślinnej, urbanizacji ludzkości i tak dalej, gdzie jesteśmy bardziej zależni od rolnictwa i tym podobnych rzeczy. Nie mamy sposobu, aby je metabolizować ani unieszkodliwić. Nie potrafimy go wygotować z potraw ani usunąć w procesie fermentacji. tiamina jest ważnym kofaktorem enzymu, który przetwarza prekursor szczawianu w naszych komórkach. Głównie dzieje się to w wątrobie. W wątrobie organizm radzi sobie z różnego rodzaju toksynami i istnieje zestaw trzech prekursorów, które w pewien sposób przechodzą przez ten jeden, zwany lioksylanem, który może przekształcić się w szczawian. Jeśli nie masz wystarczającej ilości witaminy B1 lub B6, wytworzysz ich więcej. A jeśli masz dużo szczawianów i występuje duża toksyczność tego rodzaju, masz tendencję do wyczerpywania witamin B1 i B6, więc twoje zapotrzebowanie wzrasta. Uważa się, że istnieją predyspozycje genetyczne, w wyniku których ludzie potrzebują znacznie wyższych poziomów witamin z grupy B, niż są w stanie uzyskać w diecie roślinnej. Więc tiamina jest nieco złożona i wszyscy mamy nieco inne potrzeby, a dieta bogata w szczawiany powoduje jej niedobór. Jest to niezwykle ważne dla regeneracji po szczawianach.
Większość szczawianów w organizmie pochodzi bezpośrednio z kwasu szczawiowego, który spożywamy, a reszta pochodzi z utleniania witaminy C, a nawet z przemian enzymatycznych. Witamina C przekształca się w szczawian. W ten sposób rośliny wytwarzają szczawiany. Najpierw wytwarzają witaminę C, która zamienia się w szczawiany, a witamina C bardzo łatwo przekształca się w szczawiany, więc największa część szczawianów, która kiedykolwiek trafia do twojego organizmu, nie jest wytwarzana przez wątrobę. Nie powstaje w twoim organizmie. Powstaje w wyniku spożycia witaminy C oraz pokarmów i suplementów zawierających kwas szczawiowy. Istnieje kilka świetnych badań, w jednym z nich podano dawkę –osiem gramów. Podawano ją grupie ochotników przez dość krótki okres, poniżej dwóch tygodni, a poziom szczawianów w moczu nie wzrósł w czasie przyjmowania witaminy C. Większość badaczy po prostu na tym kończy i stwierdza: „Tak, witamina C nie wpłynęła negatywnie na poziom szczawianów w organizmie, więc wszystko jest w porządku”. I właśnie w tym miejscu wszyscy lubią się zatrzymywać. Ale jeśli kontynuuje się pomiary poziomu szczawianów w moczu przez kolejne dwa tygodnie, to około osiem lub dziesięć dni później poziom szczawianów w moczu osiąga szczyt. Dzieje się tak, ponieważ organizm ostrożnie radzi sobie z zatruciem szczawianami powstającymi z witaminy C w organizmie, zatrzymując je i czekając na bezpieczny moment, aby nie doszło do powstania kamieni nerkowych. Aby nie doszło do uszkodzenia naczyń krwionośnych. Nie doszło do zawału serca. Matematycznie rzecz biorąc, to wytwarzamy szczawian i dlatego organizm wie, jak sobie z nim radzić. Dlatego wie, jak się go pozbyć. Wie, jak go wydalać w dowolnym miejscu. Posiada trans-transportery, które wydalają go w różnych miejscach, a nerki są w stanie poradzić sobie z dużą ilością szczawianu. Wątroba wytwarza niewielką ilość szczawianów, a ty masz niesamowitą zdolność do ich wydalania przez nerki na poziomie około trzech miligramów. Jesteś w porządku, nic ci nie grozi bo natura myślała, że ma to pod kontrolą. Nigdy nie przypuszczała, że wymyślimy chleb z nasion chia, puddingi i chleb migdałowy – natura chyba nie spodziewała się, że jesteśmy aż tak szaleni.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Śro Kwi 15, 2026 17:53, w całości zmieniany 3 razy
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Śro Kwi 15, 2026 17:54
Czy szczawiany mają w ogóle jakieś zastosowanie w organizmie? Tak, kamień nazębny na zębach chroni cię. Działa tak samo, jak w przypadku zabytków – używamy tego do ochrony zabytków przed kwaśnymi deszczami, a szczawiany mogą wiązać wapń zawarty w marmurze, kamieniu lub betonie zabytku, tworząc niewidoczną, twardą powłokę, która chroni go przed dalszym rozpuszczaniem, wiesz, że nie będą się dalej rozpuszczać, bo powstają na nich wgłębienia, dziury, pęknięcia i osłabienia, a pomniki niszczą kwaśne deszcze. Tak więc szczawiany mogą dosłownie tworzyć ochronną patynę na tej strukturze wapniowej. Cóż, to samo dzieje się z kamieniem nazębnym na zębach, ale my ciągle go zeskrobujemy. Więc to nie pomaga zbytnio.
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Pią Kwi 17, 2026 15:58
Dieta carnivore (mięsożerna) prowadzi do wyższego poziomu kwasu moczowego we krwi niż zbilansowana dieta węglowodanowa. Czerwone mięso, podroby (wątróbka, nerki) oraz wywary mięsne są bogate w puryny, których rozkład zwiększa stężenie kwasu moczowego. Natomiast kwas moczowy przyczynia się do szybszego usuwania kryształów szczawianów. Dlatego początkowo osoba, która przechodzi na dietę głównie mięsną lub całkowicie mięsną może doświadczać wzmożonego bólu w mięśniach i kościach z powodu zrzutu szczawianów, które organizm przeprowadza przy praktycznym zahamowaniu dostarczania szczawianów w posiłkach (jak wiadomo produkty odzwierzęce nie zawierają szczawianów)
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Wto Kwi 28, 2026 14:05
Szczawiany są znanym czynnikiem wywołującym Zespół Aktywacji Komórek Tucznych (MCAS).
Zespół Aktywacji Komórek Tucznych (MCAS) to przewlekłe schorzenie immunologiczne, w którym mastocyty (komórki tuczne) nadmiernie uwalniają mediatory zapalne (np. histaminę), prowadząc do wieloukładowych, często anafilaktycznych objawów. Objawy obejmują skórę (pokrzywka, flushing), układ pokarmowy (ból brzucha, biegunki) i nerwowy (mgła mózgowa, zawroty głowy).
Kluczowe informacje o MCAS:
• Objawy: Zazwyczaj dotyczą co najmniej dwóch układów narządów jednocześnie, obejmując reakcje skórne, przewlekłe dolegliwości jelitowe, bóle głowy, zmęczenie oraz hipotensję.
• Przyczyny (Triggery): Nadwrażliwe komórki tuczne aktywują się pod wpływem stresu, zmian temperatury, zapachów, niektórych pokarmów, leków lub infekcji.
• Diagnostyka: Oparta na wywiadzie klinicznym oraz badaniach laboratoryjnych, głównie oznaczaniu poziomu tryptazy w surowicy krwi (wzrost o 20% + 2 ng/ml powyżej wartości bazowej).
• Leczenie: Obejmuje stosowanie leków przeciwhistaminowych (blokery H1 i H2), stabilizatorów komórek tucznych (np. kromoglikan sodu) oraz unikanie indywidualnych czynników wyzwalających.
• Rodzaje: MCAS może być pierwotny (genetyczny/klonalny, związany z mastocytozą), wtórny (towarzyszący innym chorobom) lub idiopatyczny (o nieznanej przyczynie).
MCAS często mylony jest z alergią, jednak w przeciwieństwie do niej, reakcje nie muszą być wywoływane przez typowy alergen.
Czyli radzisz RAWO odstawić też szpinak i czarną herbate bo zawierają dużą ilość szczawianów?
Czasami jem szpinak na obiad i pije właśnie czarną herbate w dużych ilosciach.
Pozdrawiam
Marcin
RAW0+ Pomógł: 42 razy Dołączył: 11 Wrz 2009 Posty: 2257
Wysłany: Wto Kwi 28, 2026 15:19
marcin458 napisał/a:
Czyli radzisz...?
Wszystko masz powyżej. Sam zdecyduj. Twoje życie, twoje zdrowie. Nie jestem od przekonywania ale od informowania.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Wto Kwi 28, 2026 15:20, w całości zmieniany 1 raz
Wszystko masz powyżej. Sam zdecyduj. Twoje życie, twoje zdrowie. Nie jestem od przekonywania ale od informowania.
Nie wprowadzaj Marcina w błąd swoimi ogólnymi wywodami na temat szczawiaów, tylko przysiądź nad rzeczowymi informacjami na ten temat.
Jeśli nadal będziesz mu mącił w głowie swoimi szczątkowymi informacjami na ten temat, czerpanymi z netu, to bez wględu na ryzyko bana Admina, zaoram Cię ze dea metry wgłąb.
Sorry RAWO. Chcesz uchodzić za mentora, rób to bez osobistych uprzedzeń i swojej ograniczonej wiedzy.
Więcej pokory a nie wiary.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Wto Kwi 28, 2026 16:53, w całości zmieniany 1 raz
Wszystko masz powyżej. Sam zdecyduj. Twoje życie, twoje zdrowie. Nie jestem od przekonywania ale od informowania.
Podpowiem Ci tylko, że jeśli zrzucasz na Marcina decyzję, to podaj mu realne dane na temat tego ile szczawianów jest wchłanianych ze źródeł roślinnych, a ile w skutek przemian białka na diecie carnivore.
I tu się kuźwa zdziwisz.
Niczego szczególnego od Ciebie nie wymagam. Tylko obiektywizmu. Czy to tak dużo?
Szpinak jem rzadko raz na pare tygodni do obiadu czasem częściej czasem rzadziej.
ALE pije dużo czarnej herbaty a ona podobno zawiera ich dużo(szczawianów). Czasami też orzeszki ziemne także jem.
Pozdrawiam
Marcin
Szpinak jem rzadko raz na pare tygodni do obiadu czasem częściej czasem rzadziej.
ALE pije dużo czarnej herbaty a ona podobno zawiera ich dużo(szczawianów). Czasami też orzeszki ziemne także jem.
Pozdrawiam
Marcin
Orzechy zawierają magnez, który jest inhibitorem krystalizacji szczawianów wapnia.
Inaczej mówiąc zapobiega powstawaniu kamicy.
Herbatę możesz pić z cytryną, bo cytryna zawiera duże ilości cytrynianów, które tak jak magnez są inhibitorami krystalizacji szczawianów.
Ale to tylko w sytuacji, kiedy to co pisze RAW0 śmiertelnie Cię wystraszyło, bo herbata bez cytryny smakuje lepiej.
pije dużo czarnej herbaty a ona podobno zawiera ich dużo(szczawianów). Czasami też orzeszki ziemne także jem.
Pozdrawiam
Marcin
Olej szczawiany.
Kiedy bierzesz suple z gaba, to pij do tego zieloną herbatę.
Cytat:
Kwas γ-aminomasłowy (GABA) jest głównym neuroprzekaźnikiem hamującym, a dobrze wiadomo, że aktywacja receptorów GABA A sprzyja zasypianiu. l -Teanina, naturalnie występujący aminokwas, po raz pierwszy odkryty w zielonej herbacie, jest dobrze znanym suplementem przeciwlękowym o udowodnionym działaniu relaksującym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.