Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dr. Oleszczuk najlepiej sprzedające sie bestsellery
Autor Wiadomość
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Sob Cze 27, 2026 16:26   Dr. Oleszczuk najlepiej sprzedające sie bestsellery

Pare słów o doktorze. Od kilku lat jego książki stały sie bestsellerami w Polsce. Wydał ich bodajże 7. Nie ma chyba nikogo na polu odżywiania dietetyki kto sprzedaje wiecej książek na dzień dzisiejszy w Polsce.
Pierwszy raz sie zetknąłem z jego książkami gdy wyskoczył mi wśród 100 bestsellerów empiku na początkowych pozycjach.
Bardzo ciekawy filmik o samym mówiącycm o swojej przemianie zdrowotnej że brzuch wcześniej mu wisiał na kolanach i miał złe wyniki.
Obejrzałem z ciekawością:
https://www.youtube.com/watch?v=Pz04iKeC0_8
Oczywiście kwestia sporna to szkodliwość fruktozy ale odstawienie cukru i reszta jak najbardziej trafne. Doktor jednak zaleca by jeść całe owoce i wtedy fruktoza jest ok a odrzuca picie soków z nich.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Sob Cze 27, 2026 17:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Sob Cze 27, 2026 19:28   

Marcin przechodzi z częściowego Westona na częściowego Oleszczuka.
Następnie będą częsciowi bracia Rodzeń, tylko tu jest problem, bo to trzeba podzielić na dwie części.
Bliźniaczo podobne części.
Np. śniadanie jeden częściowy Rodzeń, na obiad drugi częściowy Rodzeń i tak na zmianę. ;D

Ale to pikuś, bo Weston napisał tylko jedną książkę, a Oleszczuk kilka, to na częściowym Oleszczuku samopoczucie nie będzie tylko 10 tysięcy razy lepsze. Teraz będzie szło w miliony razy lepsze. ;D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Sob Cze 27, 2026 22:28   

Marcin znalazl nowe kryterium zdrowotne: lista bestsellerow empiku. No coz. nastepne beda ksiazki Beaty Pawlikowskiej i Agnieszki Maciag. Jak na 20 letnia kariere znawcy diet to zaskakujacy zwrot akcji.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Sob Cze 27, 2026 23:28   

zyon napisał/a:
Marcin znalazl nowe kryterium zdrowotne: lista bestsellerow empiku. No coz. nastepne beda ksiazki Beaty Pawlikowskiej i Agnieszki Maciag. Jak na 20 letnia kariere znawcy diet to zaskakujacy zwrot akcji.


20 lat się zdrowiem interesuje a w tamtym roku pomylił Jana Kwaśniewskiego z Aleksandrem Kwaśniewskim, bo chlał piwo i rum z biedronki.
Chyba dopiero w tym roku się zorientował, że złota proporcja to nie jest puszka piwa z biedry do każdego posiłku. :evil:
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 09:54   

Marcin to pogubione dziecko, ktore jest zbyt leniwe zeby robic jakikolwiek postep czy progres, bo to sie wiaze zazwyczaj z wysilkiem, dyscyplina i wyrzeczeniami a jemu jest wygodnie zrec co popadnie i wmawiac sobie, ze jest na "czesciowym Westonie". Zyje starymi historiami jaki to byl sprawny i wysportowany a teraz jest smutnym grubasem, ktory rzewnie lka, bo ktos mu wytyka jego lenistwo. Do tego dorobil sobie te historie o uduchowieniu ale to dzisiejszy znak czasow, lewicowosc i poprawnosc polityczna, kiedys ojciec sciagal pasa i szybko tlumaczyl mlodemu czlowiekowi zawilosci bycia facetem a nie placzliwa piz*a

Co do doktora Oleszczuka to ogladalem pare jego wywiadow u Pospieszalskiego i paru innych. Byl w pewnym momencie duzy hype na tego faceta znikad. Po prostu sluchalem go w robocie zamiast radia, bo od radia teraz mozna dostac raka.

I z nim jest jak z AI - wg starej zasady, do trzech kwart prawdy dosyp kwarte sciemy i klamstwa a wiekszosc to lyknie duzo bardziej niz same klamstwa. On ma duza wiedze ale ciagle przemyca jakies takie bzdurne sprawy utarte przez mainstream. Wiec po prostu jedz zdrowo, duzo biega, pij wode i sie badaj. Blonnik jest oczywiscie niezbedny i takie tam .
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 11:30   

zyon napisał/a:
Marcin to pogubione dziecko, ktore jest zbyt leniwe zeby robic jakikolwiek postep czy progres, bo to sie wiaze zazwyczaj z wysilkiem, dyscyplina i wyrzeczeniami a jemu jest wygodnie zrec co popadnie i wmawiac sobie, ze jest na "czesciowym Westonie". Zyje starymi historiami jaki to byl sprawny i wysportowany a teraz jest smutnym grubasem, ktory rzewnie lka, bo ktos mu wytyka jego lenistwo. Do tego dorobil sobie te historie o uduchowieniu ale to dzisiejszy znak czasow, lewicowosc i poprawnosc polityczna, kiedys ojciec sciagal pasa i szybko tlumaczyl mlodemu czlowiekowi zawilosci bycia facetem a nie placzliwa piz*a

Co do doktora Oleszczuka to ogladalem pare jego wywiadow u Pospieszalskiego i paru innych. Byl w pewnym momencie duzy hype na tego faceta znikad. Po prostu sluchalem go w robocie zamiast radia, bo od radia teraz mozna dostac raka.

I z nim jest jak z AI - wg starej zasady, do trzech kwart prawdy dosyp kwarte sciemy i klamstwa a wiekszosc to lyknie duzo bardziej niz same klamstwa. On ma duza wiedze ale ciagle przemyca jakies takie bzdurne sprawy utarte przez mainstream. Wiec po prostu jedz zdrowo, duzo biega, pij wode i sie badaj. Blonnik jest oczywiscie niezbedny i takie tam .


Tak, to prawda. Takich kanałów jest mnóstwo.
Szkoda na to czasu, ale często słucham np Wojtka Szewko, czasem Rymanowskiego, mam swoje ulubione kanały historyczne, przyrodnicze, to siłą rzeczy podrzucają jakieś polecajki i wtedy obejrzę raz na ruski rok Skoczylasa czy Rodzeniów.
Rodzeniów to już teraz bardziej dla absurdów, bo pacz to https://youtu.be/jRyi4CkIGc4?si=XEULD1PGM3KcaOvT
Przez pół godziny pieprzą o tym że pełne ziarna podnoszą glikemię, mają związki antyodżywcze itp, a na końcu przepis na rzekomo najlepszy chleb na świecie. W tym przepisie zjadliwe są tylko jajka i olej kokosowy, ale to ginie w morzu trociń jakie się do nich dodaje.
Po co to? Żeby ciągle tkwić w tym, że trzeba jeść jakiś chleb?
Przecież to debilizm.
Lepiej do tych trzech jajek dorzucić jeszcze 2 kolejne jajka i zrobić na tym oleju kokosowym jajka sadzone. A trociny Marcinowi można wysyłać, bo on przyjmie każdą ilość. :evil:

To jest jedna z tych rzeczy, które mnie w tych ketoszołomach różnej maści śmieszą.
Te przepisy na jakieś chlebki, srebki keto.
Osobiście bardzo lubię smak i zapach kokosa, wiórków, oleju kokosowego itp, ale kupiłem raz z ciekawości w żabce te rzekomo ketociasteczka i sprobowałem. To smakuje jak göwno. Trochę wiórków kokosowych, oleje roślinne, jakieś inne trociny, znikoma ilość oleju kokosowego i nawet już nie chciałem analizować szczegółów składu, tylko w kosz to pieprznąłem.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Cze 28, 2026 11:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 12:02   

Rodzeniow juz w zasadzie nie ogladam, co jakis czas mi wyskakuje powiadomienie, bo chyba ich subskrybuje ale u nich wszystko powoduje insulinoopornosc. To kanal stworzony dla marcina, szybko by sie odtluscil. Tak samo ze Skoczylasem, widac, ze wytresowany, te ruchy rekami i pozycja Buddy. Ogolnie toi wszyscy sie kreca w kolko i bardzo zazdrosnie strzega swojego ogrodka. A kamyki to wrzucaja konkurencji. Znam z opowiesci zza kulis, ze spora czesc z nich to skonczone "hamy" jakby to marcin powiedzial. Oleszczuk tez sie zjawil nie wiadomo skad i nagle jest ekspertem. Ale to kanal w sam raz dla marcina, ktory bladego pojecia nie ma o dietach, dietetyce, fizjologii zywienia i wysilku, biochemii i generalnie o niczym nie ma pojecia, jedyne co warto docenic to, ze z nego jest zawodowy troll-spamer, kiedys sie takim placilo zeby niszczyli fora, wchoodzil na forum i zalewal je g*wnem typu "wlasnie zjadlem zdrowy chleb Westona", "Wlasnie napisalem w poprzednim temacie, ze zjadlem zdrowy chleb Westona", "w tym poscie napisze wam, ze juz napisalem wam 2 posty o chlebie Westona a ten jest trzeci" itp itd. Na szczescie (marcina) i nieszczescie (nasze) admin nie ma czasu na forum i nie wywalil go jeszcze na zbity pysk, bo nie ma w tworczosci marcina zadnej wartosci dodanej

Szewke tez ogladam, Pospieszalskiegoi czy Gadowskiego. Dzis wszystko lepsze od radia. Radia juz nawet Trojki nie jestem w stanie sluchac. Bo oprocz muzyki polityczne szambo w jedna strone.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 12:17   

Na youtube są dziesiątki filmów doktora poruszające różne kwestie zdrowotne. Część obejrzałem i całkiem do rzeczy mówi ten Dr . Tadeusz Oleszczuk.
Polecam
Pozdrawiam
Marcin
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 14:07   

zyon napisał/a:
Rodzeniow juz w zasadzie nie ogladam, co jakis czas mi wyskakuje powiadomienie, bo chyba ich subskrybuje ale u nich wszystko powoduje insulinoopornosc. To kanal stworzony dla marcina, szybko by sie odtluscil. Tak samo ze Skoczylasem, widac, ze wytresowany, te ruchy rekami i pozycja Buddy. Ogolnie toi wszyscy sie kreca w kolko i bardzo zazdrosnie strzega swojego ogrodka. A kamyki to wrzucaja konkurencji. Znam z opowiesci zza kulis, ze spora czesc z nich to skonczone "hamy" jakby to marcin powiedzial. Oleszczuk tez sie zjawil nie wiadomo skad i nagle jest ekspertem. Ale to kanal w sam raz dla marcina, ktory bladego pojecia nie ma o dietach, dietetyce, fizjologii zywienia i wysilku, biochemii i generalnie o niczym nie ma pojecia, jedyne co warto docenic to, ze z nego jest zawodowy troll-spamer, kiedys sie takim placilo zeby niszczyli fora, wchoodzil na forum i zalewal je g*wnem typu "wlasnie zjadlem zdrowy chleb Westona", "Wlasnie napisalem w poprzednim temacie, ze zjadlem zdrowy chleb Westona", "w tym poscie napisze wam, ze juz napisalem wam 2 posty o chlebie Westona a ten jest trzeci" itp itd. Na szczescie (marcina) i nieszczescie (nasze) admin nie ma czasu na forum i nie wywalil go jeszcze na zbity pysk, bo nie ma w tworczosci marcina zadnej wartosci dodanej

Szewke tez ogladam, Pospieszalskiegoi czy Gadowskiego. Dzis wszystko lepsze od radia. Radia juz nawet Trojki nie jestem w stanie sluchac. Bo oprocz muzyki polityczne szambo w jedna strone.

Ja pierdziu. Masz tą samą manierę co Admin. Ni z tego ni z owego robisz multitematyczną dyskusję, a rozmówca niech się buja i robi z tego co chce.
Trójka to jest temat na oddzielną dyskusję, ale jak Marcin otworzył już bez sensu nowy temat, to się odniosę w stosownym czasie do wszystkiego co napisałeś.
Może wieczorem.

PS obaj z Jarmołowiczem macie chyba bardzo podzielną uwagę. To jest chore, nawet jak na moje standardy, mojego gadziego mózgu. ;D
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 14:27   

Mam ten luksus, ze w pracy moge sluchac sobie caly czas, wiec przebieram sobie. Czasami cos ciekawego wpadnie jak ta pani od refleksologii u Grzegorza Kusza.

Jak na razie marcin niesmialo probuje forulowac swoje przemyslenia na swoim forum ale jezeli tak to ma wygladac to ja bym nic nie pisal
Cytat:
RAWO podał że organizm lepiej działa na ciałach ketonowych. Z tym sie nie zgodze. Czemu komórki wybierają nawet w mniejszym stopniu na low carbie ale pewnie zawsze węglowodany do pracy a nie ciała ketonowe? Komórki w pierwszej kolejności wybierają glukoze i tworzą ją z białka co pochłania dużo podobno energii żeby ta glukoze mieć i ją spalać. A ciała ketonowe są awaryjnie gdy zabraknie glukozy. Poza tym gdyby ketony były lepsze nawet na high carbie organizm by jechał na ketozie jako lepszym paliwie a jednak jedzie na węglowodanach oczywiście nie tylko bo tłuszcze tez spala ale ciała ketonowe to awaryjne wyjście przy braku są na 2gim miejscu. Zgodzicie sie?
Pozdrawiam
Marcin
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 14:31   

zyon napisał/a:
Szewke tez ogladam, Pospieszalskiegoi czy Gadowskiego. Dzis wszystko lepsze od radia. Radia juz nawet Trojki nie jestem w stanie sluchac. Bo oprocz muzyki polityczne szambo w jedna strone.

Ewidentny offtop, ale ewentualne pretensje do zyona.

Z Trójką było tak, że dopóki ktoś nie zadecydował, że Magdelena Jethon, początkowo nieoficjanie, a potem już jako dyrektor, zaczęła swoje porzadki w Trójce, to był początek upadku tej stacji.
Marek Niedzwiecki odszedł w tym czasie do radia złote przeboje, potem Jethon robiła czystki polityczne jak za stalinowskich czasów.
Zwolniła nawet Grzegorz Wasowskiego. Ktoś może wytłumaczyć dlaczego?
Przecież on był jednym z filarów tej stacji.
Jest też mnóstwo innych niuansów sytuacji w Trójce z tą tamtego okresu. Za dużo by pisać.
O dziwo za czasów pisu sluchałem czasem listy trójki w nowej konwencji i nie nawet muszę stwierdzić, że Tomek Miara był dobrym prowadzącym.

Mimo to od na przełomie 2008 i 2009 roku przerzuciłem się niemal całkowicie na rmf classic.
Mimo całego mojego sentymentu do Trójki na której się wychowałem.

Korzystając z okazji wygłaszam swój manifest: Jethon to debilka.


A moje osobiste zdanie jest takie, że wybrali Jethon, jako funkcjonariuszkę ówczesnej władzy, do podporządkowania tejże stacji władzy. Więc PO robiło dokładnie to samo co później PiS.

I wtedy i potem mierni ale wierni robili co im z góry nakazali.

PS i nie ma co się sugerować zdaniem pana Witolda na ten temat, bo jak mawiał klasyk Laskowik "jak tak człowiek na starość usiądzie i myśli, to głupieje". ;)
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Cze 28, 2026 14:40, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 15:08   

zyon napisał/a:
Mam ten luksus, ze w pracy moge sluchac sobie caly czas, wiec przebieram sobie. Czasami cos ciekawego wpadnie jak ta pani od refleksologii u Grzegorza Kusza.

Jak na razie marcin niesmialo probuje forulowac swoje przemyslenia na swoim forum ale jezeli tak to ma wygladac to ja bym nic nie pisal
Cytat:
RAWO podał że organizm lepiej działa na ciałach ketonowych. Z tym sie nie zgodze. Czemu komórki wybierają nawet w mniejszym stopniu na low carbie ale pewnie zawsze węglowodany do pracy a nie ciała ketonowe? Komórki w pierwszej kolejności wybierają glukoze i tworzą ją z białka co pochłania dużo podobno energii żeby ta glukoze mieć i ją spalać. A ciała ketonowe są awaryjnie gdy zabraknie glukozy. Poza tym gdyby ketony były lepsze nawet na high carbie organizm by jechał na ketozie jako lepszym paliwie a jednak jedzie na węglowodanach oczywiście nie tylko bo tłuszcze tez spala ale ciała ketonowe to awaryjne wyjście przy braku są na 2gim miejscu. Zgodzicie sie?
Pozdrawiam
Marcin


Znów ta sama historia.
Czy ty jesteś zyon normalny?

Refleksjoterapia to popłuczyny po akupunturze.
Z kolei akupunktura to skutek antycznych obserwacji, że uszkodzenia tkanek aktywują organizm do wzmożonej regeneracji organizmu i walki z chorobami.
Refleksoterapią to możesz tyle zdziałać co za przeproszeniem onanizmem, czy euforią biegacza, które działają na zasadzie sekrecji dużej ilości endorfin.
Ale żeby spowodować odpowiedź poszczególnych układów organizmu, możesz realnie uszkodzić ciągłość tkanek.
Dlatego akupunktura skutkuje, a refleksoterapia nie jest dla chorych, tylko dla tych którzy się nudzą.

PS tak kürwa. Wszystkie tkanki nieglukozależne po adaptacji do diety niskowęglowodanowej lepiej funkcjonują na wolnych kwasach tłuszczowych i ciałach ketonowych.
Wiem to nawet po sobie, bo mimo zwiększenia ilości węglowodanów nadal jestem w ketozie i mam głupawki zwiazane z euforią ketozową.
Aż się boję, że będę zmuszony iść na jakiś pogrzeb na którym mnie weźmie śmiechawa.


Inaczej mówiąc uszkodzenia tkanek aktywujące organizm do zwiększonej regenaracji to atawizm.
Wspólna cecha wszystkich organizmów żywych.
Dlatego nasi dziadkowie ten mechanizm znali.
Słowianie stosowali tzw "straszenie drzew". Tzn nacinali korę drzew owocowych zaatakowanych przez pasożyty żeby uaktywnić reakcje odpornościowe tychże drzew.
Bo pasożyty pasożytują oszukując układ odpornościowy roślin. Tak samo jak nowotwory oszukują układ odpornościowy ludzi.
Ale fizyczne uszkodzenia tkanek sprawiają, że układ odpornościowy już się nie pierdzieli i eliminuje wszystko co szkodzi.
Uruchamia to autofagię tak samo jak dłuższy post, na temat którego mam mieszane odczucia.
Probowałem i dziękuję, postoję.
Wołał bym akupunkturę widłami.

Czy ta dość wyczerpująca, mimo, że nie wyczerpująca tematu do końca odpowiedź cię zyon satysfakcjonuje?


I żeby nie było, że wyciągam sobie antyczne sposoby leczenia z zadka, to antyczna flebotomia, czyli upuszczanie krwi w leczeniu hemochromatozy, to jest normalna praktyka we współczesnej medycynie.
Rzadziej stosowana w przypadku sepsy, a szkoda bo hemoglobina jest pożywką dla patogenów, które ją wywołują.

Czy coś jeszcze panie zyon (nie mojżeszowego wyznania) trzeba dodać?
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Cze 28, 2026 15:51, w całości zmieniany 7 razy  
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 17:32   

Piszecie że organizm lepiej działa na ketonach ale przecież czemu zawsze jako paliwo w pierwszej kolejności wybiera węglowodany a przy ich braku przerabia nawet białko w ciężkiej reakcji metodzie aby były tylko węglowodany. Nawet na zero carbie RAWO pisał że organizm jedzie na wytworzonych węglach w mięśniach i organiźmie.
Wnioskować można że jednak to lepsze paliwo.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 17:50   

Strix aluco napisał/a:
Z Trójką było tak, że dopóki ktoś nie zadecydował, że Magdelena Jethon, początkowo nieoficjanie, a potem już jako dyrektor, zaczęła swoje porzadki w Trójce, to był początek upadku tej stacji.
Marek Niedzwiecki odszedł w tym czasie do radia złote przeboje, potem Jethon robiła czystki polityczne jak za stalinowskich czasów.
Zwolniła nawet Grzegorz Wasowskiego. Ktoś może wytłumaczyć dlaczego?
Przecież on był jednym z filarów tej stacji.
Jest też mnóstwo innych niuansów sytuacji w Trójce z tą tamtego okresu. Za dużo by pisać.
O dziwo za czasów pisu sluchałem czasem listy trójki w nowej konwencji i nie nawet muszę stwierdzić, że Tomek Miara był dobrym prowadzącym.

Mimo to od na przełomie 2008 i 2009 roku przerzuciłem się niemal całkowicie na rmf classic.
Mimo całego mojego sentymentu do Trójki na której się wychowałem.

Korzystając z okazji wygłaszam swój manifest: Jethon to debilka.

No mniej wiecej jakos tak. Ta pani z kolorowymi wlosami zrobila z trojki polityczna maszynke do mielenia. Co ciekawe Niedzwiecki albo Mann wzieli ja ze soba do swojego radyjka. Nawet ta pisowska sekretarka tak nie ingerowala w Trojke.
Tak czy srak ja Trojke zawsze bede wspominal z cieplym uczuciem. Ale wspomnialem o niej tylko dlatego, zeby sie usprawiedliwic dlaczego tyle podcastow przerabiam :evil: Kiedys lecialo tylko radio, dzis mozna sobie wybrac co sie chce sluchac
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 18:03   

marcin458 napisał/a:
Piszecie że organizm lepiej działa na ketonach ale przecież czemu zawsze jako paliwo w pierwszej kolejności wybiera węglowodany a przy ich braku przerabia nawet białko w ciężkiej reakcji metodzie aby były tylko węglowodany. Nawet na zero carbie RAWO pisał że organizm jedzie na wytworzonych węglach w mięśniach i organiźmie.
Wnioskować można że jednak to lepsze paliwo.


Bo tak jest kiedy organizm jest zaadaptowany w pełni na metabolizm glukozy. Czyli tak jak u ciebie.
Po prostu.
Jesteś od dziecka wychowany na cukrze i jakikolwiek odstępstwa to dla twojego organizmu terra incognita.
Kiedy nie dostarczasz mu cukru, to się buntuje.
Takie dziecko płatek śniegu wpada wtedy w panikę, więc dosypuje cukru do kaszy.

To zupełnie inna sytuacja do takich zgredów jak zyon czy ja, którzy są od dzieciństwa przystosowani do diety w której czerpało się energię z tłuszczu.
To jest po prostu pokoleniowa przepaść i tyle.

Twoje komórki po prostu preferują syf w postaci cukru.
Łatwy, lekki i przyjemny do metabolizowania.
Ale ma to swoją cenę. Co widać po głupocie twojej i tobie podobnym.
Ostatnio zmieniony przez Strix aluco Nie Cze 28, 2026 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 18:12   

zyon napisał/a:
Strix aluco napisał/a:
Z Trójką było tak, że dopóki ktoś nie zadecydował, że Magdelena Jethon, początkowo nieoficjanie, a potem już jako dyrektor, zaczęła swoje porzadki w Trójce, to był początek upadku tej stacji.
Marek Niedzwiecki odszedł w tym czasie do radia złote przeboje, potem Jethon robiła czystki polityczne jak za stalinowskich czasów.
Zwolniła nawet Grzegorz Wasowskiego. Ktoś może wytłumaczyć dlaczego?
Przecież on był jednym z filarów tej stacji.
Jest też mnóstwo innych niuansów sytuacji w Trójce z tą tamtego okresu. Za dużo by pisać.
O dziwo za czasów pisu sluchałem czasem listy trójki w nowej konwencji i nie nawet muszę stwierdzić, że Tomek Miara był dobrym prowadzącym.

Mimo to od na przełomie 2008 i 2009 roku przerzuciłem się niemal całkowicie na rmf classic.
Mimo całego mojego sentymentu do Trójki na której się wychowałem.

Korzystając z okazji wygłaszam swój manifest: Jethon to debilka.

No mniej wiecej jakos tak. Ta pani z kolorowymi wlosami zrobila z trojki polityczna maszynke do mielenia. Co ciekawe Niedzwiecki albo Mann wzieli ja ze soba do swojego radyjka. Nawet ta pisowska sekretarka tak nie ingerowala w Trojke.
Tak czy srak ja Trojke zawsze bede wspominal z cieplym uczuciem. Ale wspomnialem o niej tylko dlatego, zeby sie usprawiedliwic dlaczego tyle podcastow przerabiam :evil: Kiedys lecialo tylko radio, dzis mozna sobie wybrac co sie chce sluchac


Wiem i nie róbmy siary. Na Trójkę może kiedyś poświęcimy odrębny wątek, jeśli Bóg (kimkolwiek jest) i pan Witold Jarmołowicz pozwoli.
No i jeśli czas będzie dla nas łaskawy, bo póki co jest i jesteśmy wolni od Alzheimera. :P
Marcin miał podobno z nami nie dyskutować, a czyta pilnie ze swej murzyńskiej czytanki, to co piszemy.
Uszanujmy jego murzyńskość, jak określił ten stan umysłu badacz latających żab, profesor Baltazar Gąbka vel Radosław Sikorski.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 18:42   

Organizm przy udziale węglowodanów także spala tłuszcze ale nie w postaci ketonów jeśli sie nie myle .To robi wtedy gdy ma niedobór węgli i w takiej postaci spala tłuszcz. Jeśli są węgle tłuszcze sa spalane inaczej i nie ma kjetonów.
PS.nie daje cukru do kaszy tylko jem ją z sosami dla smaku. Cukier daje lub raczej cześciej miód do owsianki na mleku albo ryżu brązowego ze śmietaną.
Pozdrawiam
Marcin
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Cze 28, 2026 19:01   

marcin458 napisał/a:
Organizm przy udziale węglowodanów także spala tłuszcze ale nie w postaci ketonów jeśli sie nie myle .To robi wtedy gdy ma niedobór węgli i w takiej postaci spala tłuszcz. Jeśli są węgle tłuszcze sa spalane inaczej i nie ma kjetonów.
PS.nie daje cukru do kaszy tylko jem ją z sosami dla smaku. Cukier daje lub raczej cześciej miód do owsianki na mleku albo ryżu brązowego ze śmietaną.
Pozdrawiam
Marcin

Przestań powtarzać te idiotyzmy, bo mnie tylko wkürwia takie ignoranctwo.
Węglowodany i tłuszcze spalają się w ogniu białka, a nie węglowodanów.
Dlatego osoba jedzące mało białka tyją i przy dużej ilości węglowodanów, jak i przy dużej ilości tłuszczów, które są nieproporcjonalne do ilości białka.
Przestań bredzić o czym, o czym nie masz bladego pojęcia.
Poświęć kilka chwil i wpisz w jakąkolwiek wyszukiwarkę rolę białka w metabolizmie tłuszczów i węglowodanów.

Jeśli się łudzisz, że cukier pomoże ci spalić własną tkankę tłuszczową, to się zawsze zawiedziesz.
Za jakiś czas będziesz jeszcze grubszy i wylejesz jeszcze więcej łez nad swoją tuszą.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Pon Cze 29, 2026 14:09   

dubel, no ten inferwal antyfloodowy to jakies przeklenstwo
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pon Cze 29, 2026 14:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Pon Cze 29, 2026 14:17   

Strix aluco napisał/a:
Znów ta sama historia.
Czy ty jesteś zyon normalny?

Refleksjoterapia to popłuczyny po akupunturze.
Z kolei akupunktura to skutek antycznych obserwacji, że uszkodzenia tkanek aktywują organizm do wzmożonej regeneracji organizmu i walki z chorobami.
Refleksoterapią to możesz tyle zdziałać co za przeproszeniem onanizmem, czy euforią biegacza, które działają na zasadzie sekrecji dużej ilości endorfin.

Ta pani z tego filmu z pewnoscia by sie z toba nie zgodzila, bo jak napisalem film jest ciekawy. I to co ona mowi jest bardzo ciekawe. Co do akupunktury i refleksoterapii to owszem, cala nasza wspolczesna medycyna to popluczyny po starozytnej wiedzy. Niemniej obejrzalem film z ta przesympatyczna pania z zainteresowaniem, lista jej osiagniec jest imponujaca i jak wyjdzie jej ksiazka to z pewnoscia sobie kupie,

Strix aluco napisał/a:
Czy coś jeszcze panie zyon (nie mojżeszowego wyznania) trzeba dodać?

Ja napisalem, ze ogladam rozne rzeczy zamiast sluchac Trojki i wywiad z ta pania u Kusza byl ciekawy, nie wiem co tu w ogole do komentowania. To fakt, ktory zaistnial w przeszlosci a z faktami sie nie dyskutuje (no chyba, ze jest sie marcinem). Zreszta wywiad z bohaterem tego tematu tez byl u Kusza i tez wysluchalem go z zainteresowaniem. W zasadzie mowi mnostwo oczywizmow, czasami rzuci cos ciekawego ale nie rozumiem mimo wszystko jego fenomenu, tak jak SKoczylasa, ktory ma na Yt zawrotna liczbe obserwujacych 1,5mln :razz:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 42 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 2294
Wysłany: Pon Cze 29, 2026 18:10   

marcin458 napisał/a:
Organizm przy udziale węglowodanów także spala tłuszcze ale nie w postaci ketonów jeśli sie nie myle .To robi wtedy gdy ma niedobór węgli i w takiej postaci spala tłuszcz.


Po spożyciu produktów pełnoziarnistych wydzielanie insuliny zaczyna się po około 15–30 minutach, a jej podwyższone stężenie w organizmie może utrzymywać się przez 2 do nawet 4 godzin. Czas ten zależy od typu ziaren oraz od tego, czy posiłek zawierał dodatki spowalniające trawienie. Produkty z pełnego ziarna (np. gruboziarniste kasze, brązowy ryż, płatki owsiane) są bogate w błonnik i często mają niski lub średni indeks glikemiczny (IG). Dzięki temu węglowodany wchłaniają się wolniej, a trzustka stopniowo wydziela insulinę, unikając gwałtownych skoków. Jeśli dodasz do posiłku pełnoziarnistego źródło białka (np. chude mięso, rybę, twaróg) lub zdrowe tłuszcze (np. orzechy, oliwę z oliwek), wchłanianie cukrów jeszcze bardziej zwolni. W rezultacie proces ten może rozłożyć się nawet na około 3-4 godziny. Mówię tu o samym poziomie insuliny w krwioobiegu.
Jednym z głównych zadań insuliny jest hamowanie rozkładu zgromadzonego tłuszczu. Kiedy insulina jest obecna w krwioobiegu, utrzymuje ona komórki tłuszczowe w postaci tłuszczu lub lipidów na miejscu i hamuje uwalnianie tych tłuszczów w postaci kwasów tłuszczowych do krwi. Insulina pełni tutaj funkcję sygnału magazynowania. Hamuje lipolizę komórek tłuszczowych, czyli rozkład ich zawartości. Jednak przy tłuszczu brzusznym, trzewnym utrzymuje się insulinooporność komórek tłuszczowych i nie reagują one na sygnały insuliny do magazynowania i uwalniają się do krwioobiegu. Rozkład tłuszczu w tkance trzewnej trudniej zahamować za pomocą insuliny niż rozkład tłuszczu w tkance podskórnej. Tłuszcz trzewny traci kwasy tłuszczowe w warunkach, w których inne złoża tłuszczu pozostają zmagazynowane. Zatem gdzie uciekają kwasy tłuszczowe? Uwalniają się do tkanek, które nigdy nie były przeznaczone do magazynowania dużej ilości tłuszczu. Szczególnie wątroba, trzustka i mięśnie. Nazywa się to ektopowym gromadzeniem tłuszczu. Dla stłuszczenia wątroby nie jest największym problemem cukier przekształcany w tłuszcz. Nie jest nawet tłuszcz spożywczy. Są nim kwasy tłuszczowe powstające w wyniku rozpadu zgromadzonej tkanki trzewnej. Większość tłuszczu gromadzącego się w wątrobie pochodzi z rozpadu kwasów tłuszczowych tkanki trzewnej w warunkach podwyższonego poziomu insuliny. A wiadomo, że otłuszczona wątroba znacząco utrudnia spalanie tkanki tłuszczowej. Jako główny organ metabolizujący tłuszcze, stłuszczony narząd pracuje wolniej i mniej wydajnie, często wchodząc w błędne koło z otyłością i insulinoopornością. Tylko przy niskim poziomie insuliny wątroba może efektywnie spalać tak dużo tłuszczu, że zaczyna wytwarzać ketony. To nie wszystko. Przerośnięte komórki tłuszczu trzewnego przez zwiększanie objętości wypychają otaczające je naczynia włosowate tak dalece, że pozbawiają się dostępu do tlenu. I to powoduje permanentne stany zapalne w organizmie. Komórka tłuszczowa się broni ale cały system (ciało) cierpi.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Pon Cze 29, 2026 18:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Nie Lip 05, 2026 18:20   

Obejrzałem wiele filmów z doktorem i to przesympatyczny staruszek.
Ale ok podsumujmy co zaleca doktor:
-jeść żywność nieprzetworzoną unikać wszelkiej przetworzonej
-radzi by unikać wszelkich chemicznych dodatków do żywności
-krytykuje szkodliwość pestycydów w produkcji rolnej
-jeść w diecie głównie ekologiczne warzywa
-w ogóle jeść najlepiej jeśli kogoś stać wszystko ekologiczne
-owoce w całości na deser po posiłku i wtedy fruktoza jest ok
-jeść dużo błonnika bo jest super zdrowy
-całkowicie kategorycznie usunąć z diety cukier biały białą mąke i biały ryż(o makaronie białym nie mówi ale podejrzewam że to to prawie to samo więc pewnie też)
-unikać zwykłego białego chleba,w jednym z filmów doktor dodaje że pełnoziarnisty jest ok i sam podaje że znalazł naturalnego piekarza i też zdarzy mu sie zjeść chleb od niego
-nie pić soków owocowych głównie bo bo traci sie błonnik i kilka innych ważnych rzeczy i wtedy uważa że zawarta fruktoza jest niezdrowa,owoce jeśc całe na deser wtedy wszystko jest ok
-bardzo poleca kiszonki bo są zdrowe dla ciała i mikroflory
-bardzo mało doktor mówi o kaszach zbożach także pełnoziarnistych czy są ok czy nie więc do końca sam nie wiem jakie jest jego zdanie
-suplementacja zaleca kilka suplementów i generalnie dopuszcza ale najważniejsza dieta
-radzi by robić dużo badań kontrolnych i wyrównywać zdrowotnie to także suplementacją
-koniecznie każe suplementować omega 3
-zaleca że zdrowe są suple z probiotykami
-witamine d po badaniach poziomu można wyrównać suplementując
-odradza z mięsa kurczaki bo są nawstrzykiwane chemią i hormonami i antybiotykami i to najgorsze mięso według niego i zaleca w ogóle mięso tez z hodowli ekologicznej
-spac należy 6-8 godzin nidy krócej bo to bardzo szkodliwe
-wysiłek fizyczny co drugi dzień jest bardzo potrzebny i zdrowy i należy go wykonywać
-po odstawieniu cukru i chleba dużo osób chudło
-odciąć sie od wszystkiego co stresujące nawet pomimo konieczności zmiany pracy
-pracować nad sobą metodami różnymi by za wszelką cene pokonać stres który jest bardzo szkodliwy dla organizmu
-mięsa potrzeba niedużo wystarczy jeden posiłek z mięsem raz na tydzień
- nie trzeba stosowac diety cały czas można czasem pozwolić sobie na ciasto czy czekolade ale 80% dbać o diete poza tym mozna sobie czasem pozwolić zdrowy organizm to wytrzyma
-zaleca krótkotrwałe posty jako bardzo korzystne dla zdrowia
-alkohol uznaje za toksyne i odradza przez większość czasu czyli te 80% ale małą ilość zdrowy organizm wytrzyma więc czasami można
Chyba tyle pamiętam z filmów.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Lip 05, 2026 19:32, w całości zmieniany 10 razy  
 
     
Witold Jarmolowicz 
Site Admin

Pomógł: 57 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 10128

Wysłany: Nie Lip 05, 2026 22:22   

https://www.youtube.com/w...zjEv9SvD3X9rCJs
No i nadziałem się na pierwszą z brzegu wypowiedź dra Oleszczuka, że istotną przyczyną mięśniaków macicy m.in. jest nietolerancja pokarmowa, głównie nabiału oraz mięsa. Zaleca wyeliminować nabiał a mięso graniczyć do jednego posiłku raz w tygodniu i jeść dobre ekologiczne warzywa.
Doktor istotnie jest sympatyczny, ale długo nie pożyjemy jedząc warzywa i raz w tygodniu mięso, przy czym dr wspomina o mięsie ze śledzi i innych ryb.
Poza tym na podstawie kilkuset testów nietolerancji pokarmowych jednoznacznie mogę stwierdzić, że 80% nietolerancji powodują zboża, głównie pszenica, nabiał i jajka, kilkanaście procent ryby i drób, natomiast czerwone mięso praktycznie się nie pojawia w wynikach, na poziomie kilku promili. A przecież w Polsce spożywa się dużo wieprzowiny i wedle autorytatywnych wypowiedzi lekarzy, wysokie spożycie czegoś stymuluje produkcję przeciwciał wykrywanych przez test nietolerancji.
JW
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Wto Lip 07, 2026 14:29   

Doktor też uważa że za 75% chorób odpowiadają błędy w diecie aktywności fizycznej i odpowiednim spaniu.(także stres wymienia)
I uważa podpierając sie nawet doświadczeniami z pacjentami że zmieniając ta przyczyne można cofnąć te choroby.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Wto Lip 07, 2026 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Wto Lip 07, 2026 18:07   

W sieci piszą że ksionszgi doktora sprzedały sie w 15mln egzemplarzy.Niezłe osiągnięcie.
 
     
Witold Jarmolowicz 
Site Admin

Pomógł: 57 razy
Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 10128

Wysłany: Wto Lip 07, 2026 22:41   

marcin458 napisał/a:
W sieci piszą że ksionszgi doktora sprzedały sie w 15mln egzemplarzy.Niezłe osiągnięcie.
Chyba 15 tysięcy. Żeby sprzedać 15 mln to musiałby każdy dorosły kupić tę książkę. Nawet nakład Trybuny Ludu nie przekraczał 2 mln. :papa:
JW
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Śro Lip 08, 2026 08:49   

Wczoraj AI google mi pisało że 15mln dzisiaj na to samo hasło że pareset tysięcy to już sam nie wiem... także 7 tytułów łącznie a ktoś może mieć kilka.
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Śro Lip 08, 2026 08:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Śro Lip 08, 2026 10:32   

Sprobuj marcin pomyslec samodzielnie, to nietrudne, odwagi chlopcze. Bo jak ci jutro ejaj podpowie, ze jedzenie krowich odchodow jest super to polecisz po lyzke i talerz
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Śro Lip 08, 2026 15:58   

Zamówiłem sobie 2 książki doktora. Na nudne ciemne wieczory będzie w sam raz.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Śro Lip 08, 2026 20:46   

Marcin, lojalnie cie uprzedzam, ze bycie na "czesciowym Oleszczuku" jest duzo bardziej niebezpieczne niz bycie na "czesciowym Westonie". W ksiazkach Oleszczuka znajduje sie mnostwo prawd, ktore mozna znalezc na Pudelku i w Pani Domu ale jezeli zamiast maki kokosowej do ciasta baklazanowego uzyjesz maki tortowej to bedzie gotowa masa.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Pią Lip 10, 2026 16:20   

Doczekałem sie ,Doktor już w początkowych działach ksiażki wspomina czego nie widziałem w filmach kilka razy o nieprzetworznych ziarnach zbóż żeby je jeść.Oczywiscie dodam że nieprzetworzone najmniej to właśnie pełnoziarniste.
Dalej to czego w fimach nie widziałem doktor napisał w książce. Że niezdrowe sa białe makarony.
W dalszym dziale poleca do jedzenia kasze.Dalej w dziale 6tym dalej poleca jako zdrowe kasze i chwali je za dużą ilość błonnika.
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Pią Lip 10, 2026 17:24, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Pią Lip 10, 2026 18:27   

No jak pisalem, jego ksiazki to zberanina wiesci z Pudelka, Bialego Kozaczka i Pani Domu, bedziesz robil dalej to samo tylko ze spokojniejszym sumieniem. NIestety ale dalej bedziesz otyly
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Sob Lip 11, 2026 10:03   

zyon napisał/a:
No jak pisalem, jego ksiazki to zberanina wiesci z Pudelka, Bialego Kozaczka i Pani Domu, bedziesz robil dalej to samo tylko ze spokojniejszym sumieniem. NIestety ale dalej bedziesz otyly


Rozmowa z Marcinem przypomina rozmowę z jednego z odcinków świata według kiepskich, w którym Ferek budzi się i mówi Halinie, że mu się śniło, że mu chcieli zjeść mózg. Na to Halinka mówi - przecież ty nie masz mózgu jełopie. Na to Ferdek - o jak to dobrze.

I to mniej więcej na takim schemacie bazuje. Tzn mówisz idiocie, że jest idiotą, a on się z tego cieszy.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Sob Lip 11, 2026 10:31   

No dosc trafna analogia, znowu kupuje suple na odchudzanie zamiast po prostu przestac zrec te swinstwa. Ale on woli droge na skroty, tak to wdrukowali jelopom, ze po co patrzec na to co sie je, lepiej kupic wiadro odchudzaczy i je zezrec.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Sob Lip 11, 2026 10:37   

Doszedłem do 100 strony i doktor 5-8x wspominał o kaszach i zbożach i je polecał jako zdrowe.
Pozdrawiam
Marcin
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Sob Lip 11, 2026 11:07   

Swietnie, czyli wychopdzi na to, ze od poczatku byles na dobrej drodze do zdrowia a otylosc to pewnie tylko skutek uboczny od lekow hamujacych apetyt. Wiecej lekow pomoze walczyc z otyloscia i usunie przeszkode na drodze zdrowego odzywiania czyli czesciowego Westona-Oleszczuka
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Strix aluco 

Dołączył: 20 Gru 2024
Posty: 1820
Wysłany: Nie Lip 12, 2026 10:58   

marcin458 napisał/a:
Doszedłem do 100 strony


2 tygodnie czytałeś 100 stron?
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Nie Lip 12, 2026 11:24   

Łyknąłem ksiażke ekspresowo przyszła w piątek o 16 wczoraj ok 22 30 już skończyłem.Bardzo ciekawa doktor umie ciekawie pisać.
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Nie Lip 12, 2026 11:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Nie Lip 12, 2026 13:44   

Czyli od teraz juz mozesz byc na czesciowym Oleszczuku z pelna odpowiedzialnoscia. Co na poczatek zmieniles w swojej diecie?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Wto Lip 14, 2026 17:50   

Nic nie zmieniłem. Rady Oleszczuka pokrywają sie w ogromnej większości z tym do czego doszedł także weston. Są jakieś małe różnice ale to mniejszość.
WYstarczy przeczytać powyższe zalecenia które napisałem żeby to zauważyć - patrz wyżej .
Pozdrawiam
Marcin
Ostatnio zmieniony przez marcin458 Wto Lip 14, 2026 17:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 9812
Wysłany: Wto Lip 14, 2026 18:38   

marcin458 napisał/a:
Nic nie zmieniłem. Rady Oleszczuka pokrywają sie w ogromnej większości z tym do czego doszedł także weston.

Czyli wywaliles kase w bloto i straciles czas. Mogles te kase wydac na liposomalna lewoskretna witamine C i odpowiedni zapas kapsaicyny i kurkuminy.
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
marcin458 

Dołączył: 15 Paź 2016
Posty: 2150
Wysłany: Wto Lip 14, 2026 18:50   

Nie zmarnowałem czasu i pieniędzy bo zawsze warto w innych kolorach troszke z innego źródła powtórzyć sobie wiedze kolejny raz dla utrwalenia.
Skończyłem przed chwilą jego drugą książke.
Pozdrawiam
Marcin
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2026 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved