Global Navigation

Main Navigation

Left Navigation

Content

 
Mity żywieniowe

Rośliny są bogatym źródłem składników odżywczych

Warzywa istotnie mogą stanowić obfite źródło niektórych witamin i soli mineralnych, ale w przeliczeniu na suchą masę. Natomiast w świeżej masie, a z taką mamy najczęściej do czynienia, składniki odżywcze są zwykle bardzo rozcieńczone. Dominuje w nich woda, która stanowi 80-90% masy roślin, a czasami nawet więcej.

Gdybyśmy chcieli za pomocą samych warzyw pokryć minimalne zapotrzebowanie energetyczne, czyli ok. 2000 kcal na dobę, to trzeba by było zjeść 5 kg roślin, przy czym wybrałem wartość średnią. Gdybyśmy chcieli żywić się samymi ogórkami, musielibyśmy ich zjeść 20 kg w ciągu dnia.

Przekonanie o tym, że rośliny są doskonałym źródłem składników odżywczych pochodzi z czasów, kiedy zawartość soli mineralnych określano wyłącznie metodami analizy chemicznej. W miarę rozwoju technik izotopowych zaczęto badać przyswajalność poszczególnych soli mineralnych w różnych produktach spożywczych, po czym okazało się, że te same pierwiastki wchłaniają się zwykle dużo gorzej z produktów roślinnych niż - zwierzęcych. Wystarczy wspomnieć, że z cielęciny wchłania się ok. 22% zawartego w niej żelaza, a z osławionego szpinaku - tylko 1%!

Owoce są pod względem wartości odżywczej na ogół znacznie uboższe niż warzywa. Dobowe zapotrzebowanie energetyczne mogłoby wprawdzie pokryć "zaledwie" 5 kg jabłek, ale to i tak nie załatwia sprawy. Wystąpi deficyt prawie wszystkich składników, głównie białek i większości witamin.

Słyszy się, że owoce są źródłem witamin; jest to duża nieścisłość - są one przeważnie (nie zawsze) tylko dobrym źródłem witaminy C. Zresztą owoc nie został zapewne przez naturę "wymyślony" po to, żeby stanowić źródło składników odżywczych. Sensem istnienia owocu jest raczej zwabianie zwierząt, które powinny roznieść po świecie to, co najważniejsze: ziarenka nasienia, zawarte w owocu.
Owoc, żeby wabić, musi być efektowny, ma ładnie pachnieć, mieć przyjemny smak i ładny kolor. Jest raczej jak paw, a nie - tuczona gęś. Roślina nie może się za mocno "wysilać"; byłoby rozrzutnością z jej strony wkładanie w owoc wszystkiego co wyprodukowała. Owoce zatem, podobnie jak warzywa, mogą być tylko uzupełnieniem diety, przy czym musimy je spożywać z większą ostrożnością niż warzywa. Niektóre z nich zawierają przecież na tyle dużo cukru, że łatwo go "przedawkować".

powrót

Sidebar

Footer