www.DobraDieta.pl
Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl

Choroby - Drogi żółciowe, kamienie....

magdalka25 - Sob Mar 15, 2008 21:48
Temat postu: kamienie w woreczku - znowu!!!!
Witajcie!
Mam do Was pytanie.
Wczoraj miałam zabieg laparoskopi. Mam na pęcherzyku żółciowym kamień 1,57 cm. Niestety zabieg się nie udał. Nie udało się usunąć pęcherzyka. Lekarz krtóry wykonywał zabieg, powiedział, ze wątroba przykryła caly pęcherzyk. Że wątroba jest bardzo powiększona i krucha. gdy tylko próbował ją trochę odsunąć, żeby dostać się do pęcherzyka, bardzo krwawiła. Co powinnam teraz zrobić? Jaka może być tego przyczyna? Dlaczego ta wątroba jest taka powiekszona skoro nic mnie nie boli, ani nigdy nie bolało/ Jaka jest tego przycZyna? Czy to coś groźnego? Proszę odpowiedzcie mi bo bardzo się martwię. Dzieki i pozdrzwiam. Według lekarki powinnam zgłosić się do szpitala - na operacyjne usunięcie woreczka. Niestety trudno mi w to wierzyć, bo Pani Doktor nie zrobiła nawet na wizycie USG, nie przepisała żadnych badań, ani leków. Może jet ktoś kto zna się na wątrobie. Czytając Wasze posty, wiele razy natknęłam się na ludzi (nie wiem czy są lekarzami ) ale znają się na tych sprawach czasem lepiej niż lekarze). To moje wyniki badań - zrobione prywatnie i samodzielnie.
Morfologia:
WBC - 5,0 10^3/mm^3
RBC - 4,53 10^3/mm^3
HGB - 13,8 g/dl
HCT - 42,8 %
PLT - 320 10^3/mm^3
PCT - 307 %

MCV - 94 um^3
MCH - 30,4 pq
MCHC - 32.2 g/dl
RDW - 15,2 %
MPV - 9.6 um^3
PDW - 12,4 %

%LYM - 34,2
%MON - 7,6
%GRA - 58,2
#LYM - 1,7 10^3/mm^3
#MON - 0,3 10^3/mm^3
#GRA - 3.0 10^3/mm^3

Teraz reszta badań:
ALAT - 56
bIAŁKO W SUROWICY: 8,09
kREATYNINA - 0,64
Kwas moczowy - 5,35
OB - 15
TSH 3gen - 1,205
Cholesterol całkowity - 217
Diastaza w surowicy - 63
Glukoza we krwi - 98CRP - ujemne

GGTP - kobiety - 50
Fosfalaza alkaliczna - 76
Bilirubina - 0,6
Antygen HBs - ujemny
P.ciała anty HCV - ujemny
ASPAT - 40
ALAT - 54 (po 2 tygodniach)

Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc i poradę.
Bardzo Wam dziękuję.Magda

jurek 1946 - Nie Mar 16, 2008 10:40
Temat postu: Re: kamienie w woreczku - znowu!!!!
[quote="magdalka25"]


MAGDALKA najważniejsze napisz jakie było dotychczasowe Twoje odżywianie,czy stosowałas sie do jakiejs diety,i jak długo.
Piszesz że ta wątroba wogóle Ciebie nie boli,to napisz co skłoniło Ciebie
do poddania się laparoskopii.Piszesz że wyniki zrobiłaś sobie prywatnie a te wyniki w większości są w gesti lekarza rodzinnego i nie powinnaś płacic.A wtedy prywatnie możesz zrobic sobie badania USG,ale też u dobrego i sprawdzonego specjalisty,bo znam tez takich ,którzy robią wynik kasują pieniążki i nie potrafią wykryc kamieni w woreczku żółciowym.Niewiem gdzie mieszkasz ale jeżeli okazało by się że niedaleko odemnie to polecił bym Tobie lekarza ,którego wynik Usg jeszcze nikt nie podważył. ale to najwyżej napisz na priva.A najważniejsze podaj dane o które pytam na początku,ja nie jestem lekarzem ale te dane moga byc pomocne nawet dla lekarza.

magdalka25 - Nie Mar 16, 2008 13:14

Witaj!
Stosowałam rozne diety, 1000 kalorii, cambridge, itd - z minimalnym skutkiem. Mój sposób odżywiania? Hmmm Różnie. Jem to na co mam ochotę. Ostatnio nie jem smazonego, ciężkostrawnego jedzenia. Staram się dużo warzyw i owoców.
Co mnie skłoniło do laparoskopii? MĄŻ! To znaczy nie do końca. Wysłał mnie (w ramach prezentu urodzinowego) na badania (bo mimo n iezmienionego trybu zycia zaczęłam tyć) - te które umieściłam w poscie i wyszło podwyższony Alat i Aspat. Poszłam do lekarza rodzinnego, stamtąd ze skierowaniem na USG i wynik - kamień na woreczku 1,57 cm. Z wynikiem do lekarza rodzinnego i skierowanie na laparoskopię. Straszne to było dla mnie zdziwienie bo nie mam zadnych dolegliwości - naprawdę. Zaczęło mnie kłuć dopiero jak już wiedziałam że mam kamień - ale to chyba podświadomość, bo są to drobne bóle.
jestem z Bytomia i właśnie w środę ide do lekarza prywatnie, bo wystraszyłam się nie na żarty jak się dowiedziałam o wyniku tej laparoskopii.
Będę bardzo wdzęczna za wasze opinie i porady. Pozdrawiam. Magda

magdalka25 - Nie Mar 16, 2008 13:22

Matti
A słyszałaś o czyszczeniu wątroby? Podobnieź i większe kamulce wyłaziły i po 3cm średnicy itp.

Słyszałam i ciągle na ten temat czytam. Tylko, że według lekarki, kamień jest już w przewodzie zółciowym - czy to nie jest jakieś przeciwskazanie do tego rodzaju czyszczenia?

Nie wiem co otym sadzić??? :-/

magdalka25 - Nie Mar 16, 2008 18:00

Nie znam się na tych metodach dlatego nie chce decydować. A co jeśli kamień ma 1,57 cm i utkwi w przewodzie? Tego się boję.
jurek 1946 - Nie Mar 16, 2008 18:56

magdalka25 napisał/a:
Nie znam się na tych metodach dlatego nie chce decydować. A co jeśli kamień ma 1,57 cm i utkwi w przewodzie? Tego się boję.




Jeżeli by się tak stało to wtedy nie było by innego wyjścia jak operacja ,ale Ty piszesz żed nawet nie wiedziałąśże go masz dlatego myślę że zastosowanie DO pomoże w rozpuszczeniu tego kamyczka.
Pozbycie się woreczka zawcześnie nie jest chyba dobrym rozwiązaniem.
Bo gdyby nie był organizmowi potrzebny to by go nie było.A tak niech Tobie służy jak najdłużej.Staraj się o wizytę u lekarza optymalnego On napewno Tobie powie co masz zrobic,i rozwiąze za Ciebie ten dylemat.

magdalka25 - Nie Mar 16, 2008 19:45

Jak rozpocząć taką dietę? Od czego zacząć? Czy konieczna jest wizyta u lekarza żeby ją rozpocząć? czy to, że mam kruchą i powiększoną wątrob w tym nie przeszkodzi?
Jeszcze raz dziekuję za odpowiedzi

magdalka25 - Nie Mar 16, 2008 21:15

Tak naprawdę to nie wiem gdzie jest ten kamień. Wiem od lekarki, która nawet nie zrobiła USG - i chyba zgadywała, że wątroba jest powiększona bo kamień najprawopodobniej zatkał przewód. domyślam się tylko niektórych rzeczy - pewnie błędnie. Ale boję się że to oczyszczanie mogłoby zaszkodzić mojej wątrobie - naprawdę nie wiem co zrobić.
Hannibal - Nie Mar 16, 2008 23:16

magdalka25 napisał/a:
naprawdę nie wiem co zrobić.

czasem warto zaryzykować

Nelka - Pon Mar 17, 2008 12:32

Gdyby kamień wielkości 1,5 cm był w przewodach żółciowych to miałabyś określone objawy np. kał koloru śmietanki kremówki, niesamowite uczucie po zjedzeniu czegoś tłustego, pieczenie w okolicach trzustki. Ja miałam takie objawy i przeszło mi gdy wzięłam no-spę. Kamyczki były malutkie a mimo to zatkały przewód żółciowy. to schodzenie zaczęło sie po ok. 3 latach DO. Jesli nie odczuwasz szczegółnych boleści możesz spróbować diety. Wyglada na to, że wyhodowałaś je jedząc za dużo cukrów a za mało tłuszczy. Stąd też przybieranie na wadze. Najpierw sobie poczytaj o różnych dietach a potem spróbuj zastosować . Na początek proponuję diete Lutza.
Pozdrawiam Nelka

wiraha - Pon Mar 17, 2008 13:11
Temat postu: Re: kamienie w woreczku - znowu!!!!
magdalka25 napisał/a:
Mam na pęcherzyku żółciowym kamień 1,57 cm.


probowalas LIDAN PAISHI PIAN?

pozd
WiRAHA

jurek 1946 - Pon Mar 17, 2008 14:15
Temat postu: Re: kamienie w woreczku - znowu!!!!
wiraha napisał/a:
magdalka25 napisał/a:
Mam na pęcherzyku żółciowym kamień 1,57 cm.


probowalas LIDAN PAISHI PIAN?

pozd
WiRAHA



Wiraha podaj bliżej co to niby jest ,czy to jakiś specyfik,czy amelia
czyżby nie było polskiego tłumaczenia tych trzech słów.,Może przyda się i innym ten namiar.

wiraha - Pon Mar 17, 2008 14:47

to jest chinski srodek ziolowy na rozpuszczanie kamieni w woreczku. nie mialem z nim do czynienia, ale kupowalem mojej mamie preparat Shi Lin Tong - ktory jest na kamienie nerkowe. paradoks polega na tym ze jest to lek bez dopuszczenia na PL rynek. bylem bardzo sceptyczny ale mama uparla sie ze go chce bo znala ludzi ktorym pomogl. i faktycznie, dostalem go w pewnym sklepie zielarskim spod lady. i ku mojemu zdziwieniu juz w polowie kuracji kamienie sie rozpuscily

dlatego podejrzewam ze LIDAN PAISHI PIAN ma podobne dzialanie i moze byc skuteczny

opis tego leku jest dostepny na necie
http://www.zhenlu.pl/inde...ss&id_ass=35316

i pod paroma innymi adresami

pozd
WiRAHA

m - Pon Mar 17, 2008 15:05

może tutaj

ps. wiraha ubiegłeś mnie o parę sekund

kiwi4 - Pon Kwi 07, 2008 15:37
Temat postu: kamienie
Tak to prawda, jest taki środek LIDANPAISHIPIAN, są napisy zielone lub żółte w zależności czy na kamienie nerkowe,czy wątrobowe. Znam ludzi,którzy to brali z dobrym skutkiem. W przypadku kamieni nerkowych może być bardzo trudne, jeżeli są długo, po 20 latach to już brukowce i do nich trzeba zastosować laser. Złą dietę stosowałaś, odżywianie. Mało białka, tłuszczy powoduje zatrzymywanie żółci w przewodach i tworzeniu się złogów, a ze złogów właśnie są kamulce. Magnez i B6 zapobiega tworzeniu się kamieni. Ten ziołowy środek można kupić w sklepie zielarskim, w zdrowej żywnoći z ziołami. Czasami trzeba niestety szukać.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group