Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum  

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Molka
Wto Sty 01, 2013 11:42
Kozieradka i jej dobroczynne właściwości
Autor Wiadomość
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 16:21   Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Witam
Jak w temacie. Jak w pełni wykorzystać nasiona/ziarna kozieradki bo jeszcze nie posiadam pełnej wiedzy na ten temat?
Kozieradka jest bardzo zdrowa na wiele dolegliwości i dodanie jej do codzienne diety zapewni lepsze samopoczucie. Tylko jak w pełni ją wykorzystać? Czy ziarna kozieradki nadają się na kiełkowanie jeśli zamoczymy je na noc ? Czy w tym celu konieczne są specjalne nasiona na kiełki? Czy kozieradka moczona przez noc a rano zmielona w młynku do kawy i dodana do jogurtu ,,wyciąga" z niej co najlepsze? Czy macie inne zalecenia do wykorzystania w pełni ich właściwości?
Proszę o odpowiedzi:)
 
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 17:55   

Ja kupuję kozieradke w kapsułkach i i jeden problem mniej mam na tym padole ziemskim. :pada:
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 20:31   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

milosz1984 napisał/a:
Witam
Jak w temacie. Jak w pełni wykorzystać nasiona/ziarna kozieradki bo jeszcze nie posiadam pełnej wiedzy na ten temat?
Kozieradka jest bardzo zdrowa na wiele dolegliwości i dodanie jej do codzienne diety zapewni lepsze samopoczucie. Tylko jak w pełni ją wykorzystać? Czy ziarna kozieradki nadają się na kiełkowanie jeśli zamoczymy je na noc ? Czy w tym celu konieczne są specjalne nasiona na kiełki? Czy kozieradka moczona przez noc a rano zmielona w młynku do kawy i dodana do jogurtu ,,wyciąga" z niej co najlepsze? Czy macie inne zalecenia do wykorzystania w pełni ich właściwości?
Proszę o odpowiedzi:)

Od wielu miesiecy mocze nasiona kozieradki przez 24 godziny przed zmieleniem w mikserze. Po zmieleniu doprowadzam do zagotowania. Powstaje gesta masa. Taka mase (z jednej lyzki stolowej nasion) dodaje do 0,5 l kefiru, do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler, kilka kropli plynu Lugola, kilka lyzek oleju kokosowego. Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.
W kefirze nie ma laktozy. Zostala przetworzona na alkohol.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 21:40   

Molka ja także zakupiłem raz Kozieradke zw kapsułkach firmy puritan's pride lub Now Foods. Wydaje mi się, że świeże ziarna zmielone przed spożyciem lepiej się przyswaja, ale to tylko moje odczucia.
Kangur czy gotowanie zmielonej kozieradki nie niszczy jej właściwości leczniczych?
Czy moczenie ziaren kozieradki powoduje kiełkowanie w ziarnach kozieradki?
 
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 21:42   

milosz1984 napisał/a:
Molka ja także zakupiłem raz Kozieradke zw kapsułkach firmy puritan's pride lub Now Foods. Wydaje mi się, że świeże ziarna zmielone przed spożyciem lepiej się przyswaja, ale to tylko moje odczucia.

pewnie lepiej ale wiecej z tym ceregieli.. ;)
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 22:12   Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.
 
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 22:15   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

milosz1984 napisał/a:
Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.

no fajne, trzeba wypróbowac tego eliskiru energetycznego :D
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Pon Wrz 19, 2011 22:24   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Molka napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.

no fajne, trzeba wypróbowac tego eliskiru energetycznego :D



Tak zdecydowanie polecam.
Innym naturalnym sposobem na pobudzenie z rana i bombą witaminową jest na noc do szklanki wody koncentrat pomidorowy+ chili + imbir+ chrzan. Wypity rano po śniadaniu pobudza też ale nie będę się w tym temacie o tym rozpisywał. Może warto założyć temat ,,Naturalne napoje energetyzująće :)
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Pon Wrz 19, 2011 22:29, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Wto Wrz 20, 2011 13:59   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Kangur napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
Witam
Jak w temacie. Jak w pełni wykorzystać nasiona/ziarna kozieradki bo jeszcze nie posiadam pełnej wiedzy na ten temat?
Kozieradka jest bardzo zdrowa na wiele dolegliwości i dodanie jej do codzienne diety zapewni lepsze samopoczucie. Tylko jak w pełni ją wykorzystać? Czy ziarna kozieradki nadają się na kiełkowanie jeśli zamoczymy je na noc ? Czy w tym celu konieczne są specjalne nasiona na kiełki? Czy kozieradka moczona przez noc a rano zmielona w młynku do kawy i dodana do jogurtu ,,wyciąga" z niej co najlepsze? Czy macie inne zalecenia do wykorzystania w pełni ich właściwości?
Proszę o odpowiedzi:)

Od wielu miesiecy mocze nasiona kozieradki przez 24 godziny przed zmieleniem w mikserze. Po zmieleniu doprowadzam do zagotowania. Powstaje gesta masa. Taka mase (z jednej lyzki stolowej nasion) dodaje do 0,5 l kefiru, do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler, kilka kropli plynu Lugola, kilka lyzek oleju kokosowego. Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.
W kefirze nie ma laktozy. Zostala przetworzona na alkohol.




Kangur na pewno spróbuje Twoją miksturę.
A w czym to wszystko miksujesz? Kozieradke w miksarze pisałes. Pietruszkę rozumiem, że tylko natke pietruszki tniesz i dodajesz bez korzenia pietruszki? A selerem korzeń czy nać? Jak korzen to w blenderze to mielisz?Czy 6 żółek to nie za dużo dla człowieka na dzień bo żółtka mają sporo cholesterolu ? W jakim celu gotujesz moczoną i mieloną kozieradkę ? Czy nie traci ona wówczas swoich właściwości podczas gotowania ? Bo nie słyszałem o gotowaniu kozieradki, z reguły zalecali mielić bezpośrednio przed spożyciem dlatego napisz o tym coś więcej.
Czy orientujesz się czy można ziarna kozieradki zmielić na zapas np 100 gram, zamknąć w słoiku i dać do lodówki? Czy to chroni przed utratą właściwości?
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Wto Wrz 20, 2011 15:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 11:47   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Kangur napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
Witam
Jak w temacie. Jak w pełni wykorzystać nasiona/ziarna kozieradki bo jeszcze nie posiadam pełnej wiedzy na ten temat?
Kozieradka jest bardzo zdrowa na wiele dolegliwości i dodanie jej do codzienne diety zapewni lepsze samopoczucie. Tylko jak w pełni ją wykorzystać? Czy ziarna kozieradki nadają się na kiełkowanie jeśli zamoczymy je na noc ? Czy w tym celu konieczne są specjalne nasiona na kiełki? Czy kozieradka moczona przez noc a rano zmielona w młynku do kawy i dodana do jogurtu ,,wyciąga" z niej co najlepsze? Czy macie inne zalecenia do wykorzystania w pełni ich właściwości?
Proszę o odpowiedzi:)

Od wielu miesiecy mocze nasiona kozieradki przez 24 godziny przed zmieleniem w mikserze. Po zmieleniu doprowadzam do zagotowania. Powstaje gesta masa. Taka mase (z jednej lyzki stolowej nasion) dodaje do 0,5 l kefiru, do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler, kilka kropli plynu Lugola, kilka lyzek oleju kokosowego. Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.
W kefirze nie ma laktozy. Zostala przetworzona na alkohol.



A powiedz mi czy do tej mikstury dodanie zamiast lub dodatkowo 2 lyżek oliwy z oliwek i lyzki octu jablkowego a także zmielone nasiona ostropestu i siemienia lnianego i łyżka koncentratu pomidorowego ma sens i nie zakłóci zamierzanego efektu Twojej mikstury?
 
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 12:53   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

milosz1984 napisał/a:

A powiedz mi czy do tej mikstury dodanie zamiast lub dodatkowo 2 lyżek oliwy z oliwek i lyzki octu jablkowego a także zmielone nasiona ostropestu i siemienia lnianego i łyżka koncentratu pomidorowego ma sens i nie zakłóci zamierzanego efektu Twojej mikstury?

Dochodzilem do swojego skladu mikstury metoda prob i bledow. Wyprobuj i sie dowiesz osobiscie o skutkach.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 13:02   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Kangur napisał/a:

Od wielu miesiecy mocze nasiona kozieradki przez 24 godziny przed zmieleniem w mikserze. Po zmieleniu doprowadzam do zagotowania. Powstaje gesta masa. Taka mase (z jednej lyzki stolowej nasion) dodaje do 0,5 l kefiru, do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler, kilka kropli plynu Lugola, kilka lyzek oleju kokosowego. Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.
W kefirze nie ma laktozy. Zostala przetworzona na alkohol.

Kangur jestem pełna uznania dla Ciebie, potrafisz sobie kombinowac różne miksturki, musze sobie cos takiego wyprobowac... z kefirem żóltek nie próbowalam, i mozna dodawac do tego przerożne dodatki.. :P
 
     
Piotrx 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Lut 2010
Posty: 1002
Ostrzeżeń:
 1/2/3
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 19:49   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

Kangur napisał/a:
do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler,

Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.


Widzę, że za radą zacząłeś się zdrowo odżywiać. A on już dawno polecał takie koktajle warzywne.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Paź 02, 2011 22:41   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

[quote="Molka"]
Kangur napisał/a:


Kangur jestem pełna uznania dla Ciebie, potrafisz sobie kombinowac różne miksturki, musze sobie cos takiego wyprobowac... z kefirem żóltek nie próbowalam, i mozna dodawac do tego przerożne dodatki.. :P

Spozywanie przez dluzszy czas kefiru moze spowodowac zaczopowanie. Dodawanie kozieradki rozwiaze problem.
Zydzi dodawali zelu z kozieradki do zup, a u Arabow podaja napar z nasion kozieradki jako napoj orzezwiajacy.
Ostatnie badania nad kozieradka w Brisbane wykazaly, ze spozywanie jej zwieksza potencje seksualna.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
mikkk 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 71
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 15:18   

Hej, na różnych forach piszą, że po kozieradce, strasznie śmierdzi pot i mocz. Zauważyliście coś takiego ?
_________________
Jedyną rzeczą jaką uczy nas historia to to, że wszystko co teraz wiemy o otaczającym nas świecie, jest nieprawdą.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 20:58   

mikkk napisał/a:
Hej, na różnych forach piszą, że po kozieradce, strasznie śmierdzi pot i mocz. Zauważyliście coś takiego ?

86-letniej pani, ktora miala problemy z wyproznianiem sie przez wiele lat, poradzilem pic napar z kozieradki. Teraz sie wyproznia bez zadnego problemu, ale ma pretensje, ze jej mocz smierdzi. Poradzilem, zeby przestala pic herbate z kozieradki jak jej przeszkadza w zyciu zapach moczu. Pije dalej napar z kozieradki nie wachajac zapachu moczu.
Skora i pot tez maja zapach kozieradki. Zapach nie jest przyjemny. Zawsze mozna przestac spozywac ten produkt i sie nie bedzie smierdziec.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
krzysztof2

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 756
Wysłany: Wto Gru 13, 2011 22:12   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

WITAM :hug:

Kozieradka pospolita i kozieradka błękitna w fitoterapii człowieka i zwierząt
http://luskiewnik.strefa..../trigonella.htm
Saponiny steroidowe (sterydowe)
http://luskiewnik.strefa....le/pages/p7.htm
Kozieradka - Trigonella w sporcie
http://rozanski.li/?p=323
Cytat:

Chociaż kilka lat temu poświęciłem kozieradce oddzielną stronkę (http://luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/trigonella.htm, wspomnę tę roślinkę jeszcze raz, bardziej pod potrzebę sportowców. O kozieradce jest również moja inna strona, różniąca się w adresie jedną literką:http://luskiewnik.strefa.pl/farmakologia/trigonella.html

Nasiona kozieradki – Semen Trigonellae foenugraeci (niem. Bockshornsamen) są surowcem objętym przez Farmakopeę Europejską 5. Kozieradka (Trigonella foeunum graecum Linne; rodzina motylkowate – Fabaceae; ang. Fenugreek, Greek hay; niem. Bockshornklee, Griechisches Heu ) jest uprawiana do celów leczniczych. Surowiec pochodzi głównie z Indii, Turcji, Chin, Maroko i Francji. W nasionach zawarte są galaktomannany (25-40%) budujące śluzy. Hydroliza śluzu kozieradki prowadzi do uwolnienia mannozy 70%, galaktozy 28% i ksylozy 2%. Wg najnowszych badań nasiona zawierają 25% białek (bogatych w tryptofan i lizynę), 6-10% tłustego oleju (bogatego w witaminę F), 2-3% saponin sterydowych, gorzkie furostanol-glikozydy (np. trigofoenozyd A, B-G, uwalniające diosgeninę), peptydoestry saponin sterydowych (fenugrecyna = foenugraecin; uwalniające diosgeninę); trygonelina = trigonellin 0,37% (N-metylobetaina kwasu nikotynowego), olejek eteryczny (0,01%) zawierający sotolon (3-hydroksy-4,5-dimetylo-2(5H)-furanon). W nasionach znajdują się aktywne peptydy złożone z 4-hydroksy-izoleucyny. Mają charakter lektyn, gdzie monomerami są lakton 4-hydroksy-izoleleucynowy oraz 4’-hydroksyizoleucyl-4-hydroksy-izoleucyno-lakton. Istotne są także fitosterole, cholina i flawonoidy (witeksyna, orientyna, homoorientyna, saponaretyna = saponaretin = izowiteksyna (isovitexin), wicenina (vicenin-1, -2), kwercetyna, luteolina, cynamonian witeksyny (vitexin cinnamate). Niektóre dostępne w handlu ekstrakty z kozieradki są standaryzowane na zawartość 4-hydroksy-izoleucyny (4-hydroxy-isoleucine; C6H13NO3; 4-OH-Ile). Kozieradka zasobna jest w witaminę C i B1, prowitaminę A, żelazo oraz wapń.

Nasiona kozieradki zawierają diosgeninę, podobnie jak bulwa różnych gatunków Dioscorea, agawa – Agave sisalana, Trillium, Costus speciosus, czy Kallstroemia pubescens. Diosgenina to izomer jamogeniny (yamogenin)

Aktywnie pobudza uwalnianie insuliny, aktywując pośrednio syntezę białka i przenikanie cukru do komórek ciała, w tym mięśni. Zwiększa syntezę glikogenu w komórkach mięśniowych. Działa przeciwcukrzycowo. Zapobiega glukozurii (cukromocz). Obniża stężenie cholesterolu i LDL we krwi, działając lipotropowo i przeciwmiażdżycowo. Zwiększa retencję azotu w ustroju. Pobudza wzrost tkanki łącznej i mięśniowej, aktywuje procesy regeneracji nabłonków, kości, chrząstek i mięśni. Przy 3-4 miesięcznym zażywaniu powoduje przyrost masy mięśni o 4-7, rzadziej o 9%. Podnosi stężenie związków fosforowych wysokoenergetycznych w mięśniach (ATP, fosfokreatyna), zwiększając siłę i wytrzymałość mięśni. Saponiny sterydowe kozieradki są prekursorami w syntezie hormonów sterydowych o działaniu anabolicznym (estrogeny, dehydroepiandrosteron, testosteron). Kozieradka nasila syntezę kortykosteroidów w nadnerczach. Zwiększa aktywność oksytocyny.

4-hydroksy-izoleucyna została odkryta w kozieradce na początku lat 70. XX wieku i stanowi w niej 80% wolnych aminokwasów.

W handlu znajdują się całe i mielone nasiona. Wyciągi należy sporządzać zawsze z mielonych nasion.



POZDRAWIAM Z ZIELONEJ GÓRY :papa:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 16:48   

Gavroche napisał/a:
Ja waliłem po 15 g dziennie jednego dnia kozieradkę,następnego czarnuszkę,przez 16 tygodni.
Miałem po parę funtów od chłopaków na testy :D
Jak się bierze samą kozieradkę to ciało,pot i mocz zaczynają trącić kozą(nazwa).
Tuż przed snem wymieszane z oliwą,pastą słonecznikową lub sezamową.
Dodam,dla tych co nie wiedzą,że 2-3 kilo czystego mięsa na kościach,po 16 tygodniach to sporo :]

Gawroche a w jakiej postaci waliles ta kozieradke? bo ja mialam takie kapsułki kozieradki 400mg /1 kapsułce
http://www.domzdrowia.pl/...0-kapsulek.html
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 16:52   

Zmielone nasiona.
Ty pewnie miałas preparat standaryzowany na 400 mg saponin.
Tracilas kozka :) ?
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 18:22   

Gavroche napisał/a:
Zmielone nasiona.
Ty pewnie miałas preparat standaryzowany na 400 mg saponin.
Tracilas kozka :) ?

aha, nasiona miales. :P

co znaczy stracilas kozka bo nie rozumiem :P
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:00   

Gavroche napisał/a:
Mola,
Jak widzę,ze mi odpisalas,to tak mi dziwnie serce bije :)
Za dużo tłuszczu?

;D to nie tłuszcz, to dopamina.. :P
Gavroche napisał/a:

Czy zmienił Ci sie zapach ciała?

chyba nie, to male dawki byly i krótko to brałam, musze sobie znów kupic...
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:24   

Mola,
A bierzesz w celu...?
Jeśli można.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:32   

Gavroche napisał/a:
Mola,
A bierzesz w celu...?
Jeśli można.

Jako środek do powiększenia piersi :viva: (żartuje)

Wiesz przeciez ze ma mase przeróznych dobroczynnych własciwosci, jest anabolikiem, pobudza przyrost masy miesniowej, stabilizuje uklad hormonalny, uszczelnia naczynia( mam tendencje do siniakow)...
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:36   

Ale mnie skrobiesz pazurkiem :D
Wzmocnienie zatem.
Wiesz myślę,że lepsze są całe nasiona wzięte z tłuszczem i popite wodą.
Preparaty są ekstrahowane albo wodą albo alkiem,albo najpierw jednym,potem drugim.
I tak zostaje pulpa,nie bez wartości.
Biorąc całość,masz całość.
Mogę się mylić :P
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:38   

Gavroche napisał/a:
Ale mnie skrobiesz pazurkiem :D
Wzmocnienie zatem.
Wiesz myślę,że lepsze są całe nasiona wzięte z tłuszczem i popite wodą.
Preparaty są ekstrahowane albo wodą albo alkiem,albo najpierw jednym,potem drugim.
I tak zostaje pulpa,nie bez wartości.
Biorąc całość,masz całość.
Mogę się mylić :P

Zapytam o nasiona, tylko nie mam młynka, musze je mielic?
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:42   

Są dostępne mielone.
Nawet jakbyś miała,nie dałby rady.
Bardzo twarde są.
Tylko nie bierz takich ilości jak ja.
Ważę ponad 90 kilo,z czego mało to tkanka tłuszczowa.
Celuj w 5 gram.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:44   

Gavroche napisał/a:
Są dostępne mielone.
Nawet jakbyś miała,nie dałby rady.
Bardzo twarde są.
Tylko nie bierz takich ilości jak ja.
Ważę ponad 90 kilo,z czego mało to tkanka tłuszczowa.
Celuj w 5 gram.

Aha, to pewnie kupie zmielone, myslalm ze sprzedaja tylko cale nasiona.
No oczywiscie ze nie tyle co Ty, troche mniejsza jestem od Ciebie.. :P ile masz wzrostu? jesli mozna wiedzic?
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1949
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 19:57   

Molka napisał/a:
Aha, to pewnie kupie zmielone, myslalm ze sprzedaja tylko cale nasiona

W każdej aptece dostaniesz.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 20:07   

RAW0+ napisał/a:
Molka napisał/a:
Aha, to pewnie kupie zmielone, myslalm ze sprzedaja tylko cale nasiona

W każdej aptece dostaniesz.

w aptece, to super, myslalam ze tego w aptece nie ma, kupowalam kapsulki w sklepie zielarskim- medycznym.
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Maj 09, 2012 23:25   

Molka napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Są dostępne mielone.
Nawet jakbyś miała,nie dałby rady.
Bardzo twarde są.
Tylko nie bierz takich ilości jak ja.
Ważę ponad 90 kilo,z czego mało to tkanka tłuszczowa.
Celuj w 5 gram.

Aha, to pewnie kupie zmielone, myslalm ze sprzedaja tylko cale nasiona.
No oczywiscie ze nie tyle co Ty, troche mniejsza jestem od Ciebie.. :P ile masz wzrostu? jesli mozna wiedzic?

Kangur juz od ponad roku raczy sie kozieradka. 10 gram dziennie. Lyzka stolowa.
Mocze nasiona przez 12 godzin. Po odcedzeniu miksuje z woda, papke wlewam do garnka i podrzewam, caly czas mieszajac, az powstanie galareta.
Miksuje te galarete z kefirem, surowymi zoltkami pomidorami, liscmi z pietruszki, selera i bazylii.
Na poczatku jak konsumowalem to dwa razy dziennie, to capilem koza, a nie kangurem. Teraz juz nie capie.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
EAnna 

Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 03 Sty 2009
Posty: 1065
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 06:19   

Kangur napisał/a:
papke wlewam do garnka i podrzewam, caly czas mieszajac, az powstanie galareta.

Z czego wynika ta procedura Kangurze?
_________________
Pozdrawiam
EAnna
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 06:32   

EAnna napisał/a:
Kangur napisał/a:
papke wlewam do garnka i podrzewam, caly czas mieszajac, az powstanie galareta.

Z czego wynika ta procedura Kangurze?

Nie wiem co sie dzieje podczas podrzewania. Gdzies wyczytalem, ze Zydzi dodawali zel z kozieradki do zup.
Probowalem tez miksowac nie moczona z dodatkiem wody i podgrzewac.
Tak samo probowalem moczona miksowac i spozywac.
Dla mnie najprzyjemniesza w spozyciu jest moczona > miksowana > podgrzewana i miksowana z kefirem wraz z innymi dodatkami.
Moczenie ma celu usuniecie inhibitorow.
Na tescia ani ja, ani moja partnerka nie narzekamy.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8115
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 07:28   

Kangur napisał/a:
Molka napisał/a:
Gavroche napisał/a:
Są dostępne mielone.
Nawet jakbyś miała,nie dałby rady.
Bardzo twarde są.
Tylko nie bierz takich ilości jak ja.
Ważę ponad 90 kilo,z czego mało to tkanka tłuszczowa.
Celuj w 5 gram.

Aha, to pewnie kupie zmielone, myslalm ze sprzedaja tylko cale nasiona.
No oczywiscie ze nie tyle co Ty, troche mniejsza jestem od Ciebie.. :P ile masz wzrostu? jesli mozna wiedzic?

Kangur juz od ponad roku raczy sie kozieradka. 10 gram dziennie. Lyzka stolowa.
Mocze nasiona przez 12 godzin. Po odcedzeniu miksuje z woda, papke wlewam do garnka i podrzewam, caly czas mieszajac, az powstanie galareta.
Miksuje te galarete z kefirem, surowymi zoltkami pomidorami, liscmi z pietruszki, selera i bazylii.
Na poczatku jak konsumowalem to dwa razy dziennie, to capilem koza, a nie kangurem. Teraz juz nie capie.

Kiedys pisales, ze do tego dodajesz jeszcze olej kokosowy, teraz juz przestales?
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8115
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 08:08   

Uprzedz swoja kobiete :hihi:
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 08:12   

Chill,
Jak masz do parzenia to pij,powinno działać,co do dawki tylko mam wątpliwości.
Czarnuszke jadłem na zmianę z kozieradke,tylko ciut wiecej,moze 20 gram.
Ma mniej saponin.
W smaku jak pasta do butów Kiwi.
Ale nie capi ;D .
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 20:42   

Kupiłam dziś mielone nasiona kozieradki. Tam pisze ze doustnie stosowac 1 łyzeczke 3 razy dziennie przed jedzeniem.

@Gavrocha, popijasz to wodą?

Kupiłam sobie tez olej z czarnuszki tłoczony na zimno, nieoczyszczony. Bede dodawac 1 lyzeczke do róznych jedzonek. :P
Ostatnio zmieniony przez Molka Czw Maj 10, 2012 20:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:04   

Mola,
a może wymieszaj kozieradkę z olejem czarnuszkowym?
Na taką pastę.Albo z miodem.
Popijałem wodą.Dużo.
Jak jesteś zdyscyplinowana,możesz trzy razy dziennie,jak nie to po ostatnim posiłku całość.
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1949
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:06   

Tak nawiasem Wojownikom i Koczownikom kozieradka raczej szkodzi niż pomaga :]
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:06   

Gavroche napisał/a:
Mola,
a może wymieszaj kozieradkę z olejem czarnuszkowym?
Na taką pastę.Albo z miodem.
Popijałem wodą.Dużo.
Jak jesteś zdyscyplinowana,możesz trzy razy dziennie,jak nie to po ostatnim posiłku całość.

Dziekuje za rade :hug:
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:08   

RAW0+ napisał/a:
Tak nawiasem Wojownikom i Koczownikom kozieradka raczej szkodzi niż pomaga :]

Co? RAWO nie załamuj mnie. :viva: Jak to szkodzi? Czemu? Adamo o tym pisal?
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1949
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:18   

A looknij w produkty enznymatyczne ;)
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:21   

RAW0+ napisał/a:
A looknij w produkty enznymatyczne ;)

Gdzie to jest?
 
     
RAW0+ 

Pomógł: 41 razy
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 1949
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:21   

No w książce.
 
     
Molka 
Moderator


Pomogła: 60 razy
Dołączyła: 02 Maj 2009
Posty: 6805
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:24   

RAW0+ napisał/a:
No w książce.

aha ;D
 
     
side 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Lis 2011
Posty: 675
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 21:48   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

milosz1984 napisał/a:
Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.

A jadasz cos jeszcze czy tak wyglada Twoje sniadanie ?
 
     
zyon 


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 8115
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 07:36   

Jak sie moczy sok z cytryny? Sprobowalbym tez ;)
_________________
Nauka:nigdy więcej! Po maturze chodziłem na 3 różne studia, jednak okazało się że wykształcenie to nie jest coś dla mnie. I tak oto twój argument spala na konewce:) To takie krótkowzroczne masło maślane.
Ostatnio zmieniony przez zyon Pią Maj 11, 2012 07:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 08:26   Re: Kozieradka i jej dobroczynne właściwości

milosz1984 napisał/a:
Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.

I jak sie czujesz po dwoch lyzkach kozieradki? Wiem, wiem. Malzonek lubi jak capisz.

A tu:
milosz1984

Odpowiedzi: 841
Wyświetleń: 41544
Forum: Diety pozostałe   Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 16:57   Temat: MO
Cytat:
Mam nadzieję jednak, że się nie rozczaruje poprzez właściwe postępowanie takie jak:
- zminimalizowanie glutenu do minimum czyli unikanie/minimalizowanie spożycia produktów mącznych, pieczywa, wszystkich wyrobów pszenicznych
- odchorowywać choroby infekcyjne za pomocą systemu odpornościowego bez użycia leków, suplementów i innych wspomagaczy, które naprawdę tylko przeszkadzają bo wyręczają organizm i nie usuwają przyczyny choroby tylko jej objawy
- oczyszczanie organizmu z toksyn - dla mnie mo to najlepsza droga bo działa łagodnie, stopniowo nie wymuszając szoku na organizmie
- spożywanie sporo tłuszczów szczególnie zwierzęcych, a jeśli możliwe sporo dziczyzny
- ograniczenie węglowodanów
- mięso ze sprawdzonych źródeł
- dużo surowizny w tym mięsa z pewnego źródła ( tatar)
- kiszonki : buraki, ogórki, kapusta
- produkty mleczne: niepasteryzowane jogurty naturalne gęste, mleko acidofilne, zsiadłe mleko (zakwaszane), serwatka z mleka, kefir, maślanka, śmietana min 30 % lub swojska
- aktywność fizyczna
- sen - odpowiednia ilość
- relaks i panowanie nad stresem i emocjami i odpowiednia organizacja czasu swojego dnia, tygodnia, pozytywne nastawienie przede wszystkim i optymizm
- warzywa,
- jeżyny: jagody, borówki, czarna i czerwona porzeczka, poziomka
- błonnik w naturalnej postaci w żywności i koktajlu
- surowe żółtka jaj kurzych
- słońce
- do niczego się nie zmuszać, odpowiednio odczytywać reakcję organizmu na dany pokarm i i odpowiednio reagować
- nie szukanie na siłę cudownego suplementu diety, pokarmu by organizm nie był od tego zależny

To mój sposób na zdrowie i kontrolę nad nim, w który wierzę, że się sprawdza.


To jak to z toba jest Miloszku? Jak ty sie w koncu odzywiasz? Widac, ze przy twoim sposobie odzywiania pamiec ci szwankuje. Czy to miksiura uszczelnila ci jelita i w konsekwencji zablokowala kore mozgowa?
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Gavroche
[Usunięty]

Wysłany: Pią Maj 11, 2012 13:51   

Tu kilka pomysłów:
http://slawomirambroziak....ira_ambroziaka/
Tylko nie wierzcie w cały ten entuzjazm Sławka ;)
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 947
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 14:29   

RAW0+ napisał/a:
Tak nawiasem Wojownikom i Koczownikom kozieradka raczej szkodzi niż pomaga :]

Dziś zaczepiła mnie cyganka, chciała mi powróżyć. Od razu skojarzyłam ją z tobą RAW0+ i z twoim wróżeniem z genotypów. Nie masz przypadkiem smagłej cery? Takie zamiłowanie do wróżenia trzeba mieć w genach, prawda?
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Wto Maj 15, 2012 22:22   

Gavroche napisał/a:

Są dostępne mielone.


Kupione mielone ziarna kozieradki są znacznie mniej wartościowe od całych nasion/ziaren kozieradki, gdyż mielone miesiącami temu są pozbawione enzymów i zmniejsza się także ilość stereoli, witamin, minerałów. Uważam, że najlepiej mielić bezpośrednio przed spożyciem lub po prostu gryżć jeśli mamy zamiar z kozieradki uzyskać 100% jej właściwości.

Gavroche napisał/a:

Nawet jakbyś miała,nie dałby rady.
Bardzo twarde są.

To nie wiem co miałeś za młynek bo mój młynek do kawy sprzed 15 lat od rodziców mieli nasiona kozieradki bez problemu :P .
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Wto Maj 15, 2012 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Wto Maj 15, 2012 23:30   

Kangur napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
Ja wstaje rano wypijam pyłek kwiatowy z sokiem z cytryny, który moczył się całą noc, następnie zjadam orzechy, które moczyły się całą noc:). Robie sobie kawe z imbirem zbozowa lub normalna w zaleznosci od tego jak jestem rozespany miele około z 2 łyżki kozieradki, 1 łyżke ostropestu o 3 łyżki siemienia lnianego. Całość dodaje do jogurtu , mieszam i konsumuje: Poranna dawka enegii na reszte dnia, a zajmuje mi to może z 10 minut.

I jak sie czujesz po dwoch lyzkach kozieradki? Wiem, wiem. Malzonek lubi jak capisz.


Skomentuje to tylko tak bo inaczej się nie da:
Ale Ty jesteś głupi i podły ;D . hehe to było rok temu, a Ty cały czas dziadku stosujesz swój mix: :D

Kangur napisał/a:

Od wielu miesiecy mocze nasiona kozieradki przez 24 godziny przed zmieleniem w mikserze. Po zmieleniu doprowadzam do zagotowania. Powstaje gesta masa. Taka mase (z jednej lyzki stolowej nasion) dodaje do 0,5 l kefiru, do tego 6 zoltek, przecisniety przez praske czosnek, zielona swieza pietruszka, swiezy seler, kilka kropli plynu Lugola, kilka lyzek oleju kokosowego. Wszystko miksuje i takie sniadanie zalatwia sprawe glodu na 8 godzin.
To jest tylko czesc mojego programu walki z kandyda. Efekty sa nie tylko odczuwalne w samopoczuciu ale i w wygladzie mojej cery.
P.S.
W kefirze nie ma laktozy. Zostala przetworzona na alkohol.


Przez 24 godziny moczenia kozieradki to musisz capać nie jak kozka, a jak kozie bubki ;D
Wiem wiem małzonek lubi jak capisz ;D Hehe bo po takiej miksturze to pewnie capisz jak kozie bubki więc nawet koza nie będzie z Tobą chciała gadać mimo iż gadasz jej językiem zważając na poziom rozmowy merytorycznej i rozumowania w tym kontekście :D .

A tu:
milosz1984

Odpowiedzi: 841
Wyświetleń: 41544
Forum: Diety pozostałe   Wysłany: Sro Kwi 18, 2012 16:57   Temat: MO
Cytat:
Mam nadzieję jednak, że się nie rozczaruje poprzez właściwe postępowanie takie jak:
- zminimalizowanie glutenu do minimum czyli unikanie/minimalizowanie spożycia produktów mącznych, pieczywa, wszystkich wyrobów pszenicznych
- odchorowywać choroby infekcyjne za pomocą systemu odpornościowego bez użycia leków, suplementów i innych wspomagaczy, które naprawdę tylko przeszkadzają bo wyręczają organizm i nie usuwają przyczyny choroby tylko jej objawy
- oczyszczanie organizmu z toksyn - dla mnie mo to najlepsza droga bo działa łagodnie, stopniowo nie wymuszając szoku na organizmie
- spożywanie sporo tłuszczów szczególnie zwierzęcych, a jeśli możliwe sporo dziczyzny
- ograniczenie węglowodanów
- mięso ze sprawdzonych źródeł
- dużo surowizny w tym mięsa z pewnego źródła ( tatar)
- kiszonki : buraki, ogórki, kapusta
- produkty mleczne: niepasteryzowane jogurty naturalne gęste, mleko acidofilne, zsiadłe mleko (zakwaszane), serwatka z mleka, kefir, maślanka, śmietana min 30 % lub swojska
- aktywność fizyczna
- sen - odpowiednia ilość
- relaks i panowanie nad stresem i emocjami i odpowiednia organizacja czasu swojego dnia, tygodnia, pozytywne nastawienie przede wszystkim i optymizm
- warzywa,
- jeżyny: jagody, borówki, czarna i czerwona porzeczka, poziomka
- błonnik w naturalnej postaci w żywności i koktajlu
- surowe żółtka jaj kurzych
- słońce
- do niczego się nie zmuszać, odpowiednio odczytywać reakcję organizmu na dany pokarm i i odpowiednio reagować
- nie szukanie na siłę cudownego suplementu diety, pokarmu by organizm nie był od tego zależny

To mój sposób na zdrowie i kontrolę nad nim, w który wierzę, że się sprawdza.


Kangur napisał/a:

To jak to z toba jest Miloszku? Jak ty sie w koncu odzywiasz? Widac, ze przy twoim sposobie odzywiania pamiec ci szwankuje. Czy to miksiura uszczelnila ci jelita i w konsekwencji zablokowala kore mozgowa?



Rozumiem, że twoja mikstura tobie niestety nie zablokowała kory mózgowej, a tylko spowodowała znaczące jej wyniszczenie! Przykro, że dopadł Cie debilizm:( . Jakbyś jej nie stosował to wyniszczenie Twojej kory mózgowej by tak szybko nie postępowało, zawsze mniejsze zło niż to co teraz ;)

Dziadku. Przypuszczam, że jesteś bardzo wrednym, zmierzłym, podłym, cynicznym człowiekiem, nie potrafiącym czy to celowo dla własnych osiągów na forum czy to wynikających z upośledzenia psychicznego rozmawiać merytorycznie. Takie jest moje odczucie na Twój temat. Zauważ, że o kozieradce pisałem w 2011 roku, gdy jeszcze miałem inne podejście. Jakoś daty mojego posta, że stosowałem pyłek kwiatowy, rano czy kozieradkę czy też kawę zbożową, nie podałeś by nie psuła Twojej chorej wyobraźni i wyglądało na wiarygodne do Twojej teorii, starając się fałszywie mnie ośmieszyć wmawiając mi przez ukrycie daty tego posta. Teraz Ci łyso, że udało mi się wyłapać Twoją kolejną świńską zagrywkę? A może jesteś aż tak niekumatym człowiekiem, że nie bierze pod uwagę tego, że przez rok mógł się zmienić pogląd na sposób odżywiania i pozbawionym kultury by spytać czy coś się w tej kwestii zmieniło bo w zeszłym roku pisałem inaczej. Teraz jest maj 2012 mam inne podejście do zdrowia. Uważam teraz, że moje poprzednie postępowanie i jak np picie dziennie np przez miesiąc kozieradki i pyłku nie miało wiele wspólnego ze zdrowiem bo to było tylko działanie doraźne jak suplement diety czy super dieta w stylu biorę jakiś złoty środek jak kozieradka wg harmonogramu, a jak przestanę brac super efekt znika!! To jest proste więc po co mam sobie tworzyć atrapę zdrowia, gdzie bez złotego środka typu kozieradka, pyłki, pierzgi żółtka ( mowa oczywiście o dziennym stosowaniu wg ściśle określonych zaleceń) mimo iż są ok, ale nie wg jakichś kuracji, diet, harmonogramów typu "zawsze rano, zawsze przed/po posiłku" jak suplement tylko działają. :D

Dziadku cap sobie kozieradką jeśli twój [b]małżonek
tak lubi "wiem wiem" ;) i żyj sobie swoim chorym światem, stosuj sobie diety, miksturę kozieradkową i cap na kilometr byle zdala ode mnie, ale widzę, że wdepłem w niezłe/ą kozieradkę bo capiesz na odległość przy mnie i nie możesz przestać ;D ;) . Twoja mikstura jak pisałeś działa super na samopoczucie i cerę - jak typowa kuracja, suplement diety więc módl się by kozieradki i reszty składników Twojej mikstury nie zabrakło bo znów będziesz leżał jak place, a piękna cera się pogorszy i skończy się maskowanie objawów i znów będziesz nie wyjściowy ;D ;) ;) [/b]
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Wto Maj 15, 2012 23:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Adam319 
We are all One


Pomógł: 43 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 2457
Skąd: tiny.pl/hpb9n tiny.pl/hlhmn
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 05:35   

milosz1984 napisał/a:
małżonek

To tylko prosta konsekwencja faktu,
że Kangur prawie każdy nick uważa za klona ,

a ma małżonka, a nie małżonkę,
czyli pełna kultura (koko spoko),

wystarczy, że udowodnisz Kangurowi,
że nie jesteś ,
a nie będzie Cię więcej męczył małżonkiem.
:-)
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 10:40   

Adam319 napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
małżonek

To tylko prosta konsekwencja faktu,
że Kangur prawie każdy nick uważa za klona ,

a ma małżonka, a nie małżonkę,
czyli pełna kultura (koko spoko),

wystarczy, że udowodnisz Kangurowi,
że nie jesteś ,
a nie będzie Cię więcej męczył małżonkiem.
:-)


No tak. Kangur już mnie podejrzewał o "spokrewnienie" z , ale on taki tekst rzuca do każdego kto wypowie nazwisko "", ma na jego temat alergie, która blokuje mu mózg, włącza się mu autoagresja w stosunku do autora posta, który wypowiedział jego nazwisko lub pozytywnie ocenił jego jakieś zalecenie. W ten sposób obiektywne myślenie u Kangura zostaje wyłączone i zaczyna mylić fakty. ;)
Ps Ciekawi mnie czemu tak nie lubi i krytykuje tych co zgodzą się z jej tatą(?) Józefem.S... A może kiedyś dała mu kosza i teraz Kangur się mści na niej, jej ojcu(?)Józefie S. i wszystkich co powiedzą o nim dobre słowo ;D ;)
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Śro Maj 16, 2012 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 11:07   

milosz1984 napisał/a:
Adam319 napisał/a:
milosz1984 napisał/a:
małżonek

To tylko prosta konsekwencja faktu,
że Kangur prawie każdy nick uważa za klona ,

a ma małżonka, a nie małżonkę,
czyli pełna kultura (koko spoko),

wystarczy, że udowodnisz Kangurowi,
że nie jesteś ,
a nie będzie Cię więcej męczył małżonkiem.
:-)


No tak. Kangur już mnie podejrzewał o "spokrewnienie" z , ale on taki tekst rzuca do każdego kto wypowie nazwisko "", ma na jego temat alergie, która blokuje mu mózg, włącza się mu autoagresja w stosunku do autora posta, który wypowiedział jego nazwisko lub pozytywnie ocenił jego jakieś zalecenie. W ten sposób obiektywne myślenie u Kangura zostaje wyłączone i zaczyna mylić fakty. ;)
Ps Ciekawi mnie czemu tak nie lubi i krytykuje tych co zgodzą się z jej tatą(?) Józefem.S... A może kiedyś dała mu kosza i teraz Kangur się mści na niej, jej ojcu(?)Józefie S. i wszystkich co powiedzą o nim dobre słowo ;D ;)

Malo kto, tak jak , potrafi pitolic trzy po trzy para pietnascie.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 947
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 11:21   

Uśmiałam się ;D

Miłosz, pan nie jest moim tatą. :D
A Kangur mnie uwielbia ;D od wielu lat, pisałam tutaj dlaczego. To ma związek z Kangura małżonką. Kiedyś dawno o niej pisał na forum dr. Kwaśniewski.


Najlepsze jest to, jak Kangur podejrzewa kilka osób, że to jestem ja, potem pisze do jakiejś konkretnej osoby, że napisała coś, czego nie napisała. To jest dobre. :D Tak było o bananach. ;D
choć różnie bywało.

Ale Kangurku i tak Cię lubię choć różnie bywało. :viva:
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
Ostatnio zmieniony przez Edyta Słonecka Śro Maj 16, 2012 11:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
milosz1984 

Wiek: 32
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 168
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 12:53   

napisał/a:

A Kangur mnie uwielbia ;D od wielu lat, pisałam tutaj dlaczego. To ma związek z Kangura małżonką. Kiedyś dawno o niej pisał na forum dr. Kwaśniewski.


Napisz o tym coś więcej lub daj link do tego tematu na forum Kwaśniewskiego, chętnie się doinformuje w tej kwestii i może w końcu będę w stanie go zrozumieć :D

napisał/a:

Najlepsze jest to, jak Kangur podejrzewa kilka osób, że to jestem ja, potem pisze do jakiejś konkretnej osoby, że napisała coś, czego nie napisała. To jest dobre. :


Niestety właśnie ja też padłem ofiarą jego urojeń, że jestem kimś innym i, że pisałem rzeczy, o których w ogóle nie pisałem jak np ostatnio mi wmówił, że pisałem, że moje obie babcie nie żyją jak ja dzień wcześniej pisałem, że jeżdżę do babci na wieś po mleko i jajka :D . Dylemat jest taki:
- ignorować jego urojenia w różnych postach bo wszyscy go już znają i nie są brane na poważnie
- ciągle tłumaczyć się z jego schizów, dopowiedzeń i różnych "plotek" jakie on sobie potrafi ubzdurać, a później wypisywać to na forum.
Ostatnio zmieniony przez milosz1984 Śro Maj 16, 2012 12:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Edyta Słonecka
Najinteligentniejszy


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 24 Paź 2011
Posty: 947
Wysłany: Śro Maj 16, 2012 13:09   

milosz1984 napisał/a:

Napisz o tym coś więcej lub daj link do tego tematu na forum Kwaśniewskiego, chętnie się doinformuje w tej kwestii i może w końcu będę w stanie go zrozumieć :D

To było kilka lat temu, wydaje mi się to tak dawno, sama nie wiem w jakich to było wątkach, pewnie w kilku. :D

Miłosz napisał/a:

Niestety właśnie ja też padłem ofiarą jego urojeń, że jestem kimś innym i, że pisałem rzeczy, o których w ogóle nie pisałem jak np ostatnio mi wmówił, że pisałem, że moje obie babcie nie żyją jak ja dzień wcześniej pisałem, że jeżdżę do babci na wieś po mleko i jajka :D .

No bo ktoś tam pisał pewnie, że jego babcie nie żyją, a że jesteś jedną i tą samą osobą w/g Kangura, to się tak dzieje.
Ja np. jak czytam Kangura, to wychodzi na to, że mam mega wiedzę na każdy temat związany z chorobami. Nawet wiem wszystko o RZS, o którym nie mam bladego pojęcia tak naprawdę, ale że Kangur twierdzi, że MONIKAW i monikaf, to ja, więc wychodzi tak jak widać.
O bananach jest najlepsze, ponoć się nimi leczyłam z czegoś tam, a ja tak naprawdę nie przepadam za bananami :D

Ja też się z początku przejmowałam, ale teraz jak widzę, że tak pisze, to jest to dla mnie dosyć zabawne. Co zrobić? Im bardziej się będziesz tłumaczył, tym bardziej Kangur będzie przekonany, że jesteś klonem . Nie ma sensu się tłumaczyć, po prostu traktuj to z przymrużeniem oka.
Pozdrawiam :hug:
_________________
Z osobami z HIV i osobami odpowiedzialnymi za śmierć współforowiczów oraz ze złośliwymi kurduplami nie rozmawiam.
Nie rozmawiam również z ludźmi o mentalności motłochu, który pragnie tanich igrzysk.
Ostatnio zmieniony przez Edyta Słonecka Śro Maj 16, 2012 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kangur

Pomógł: 34 razy
Wiek: 75
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 2952
Skąd: Australia
Wysłany: Czw Maj 17, 2012 01:45   

Najlepiej sie spiewa w duecie.
_________________
Odkwaszać czy zakwaszać?
http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1159
14 W czasie posiłku powiedział do niej Booz: «Podejdź tu i jedz chleb, maczając swój kawałek w kwaśnej polewce».
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Akademia Zdrowia Dan-Wit informuje, że na swoich stronach internetowych stosuje pliki cookies - ciasteczka. Używamy cookies w celu umożliwienia funkcjonowania niektórych elementów naszych stron internetowych, zbierania danych statystycznych i emitowania reklam. Pliki te mogą być także umieszczane na Waszych urządzeniach przez współpracujące z nami firmy zewnętrzne. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o celu stosowania cookies oraz zmianie ustawień ciasteczek w przeglądarce.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2016 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved