Strona główna Fakty żywieniowe Jak się żywić? Przepisy Historia diety Forum Wczasy odchudzajce   

  Forum dyskusyjne serwisu www.DobraDieta.pl  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Czat      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Co sądzicie o głodówkach i oczyszczaniu organizmu
Autor Wiadomość
Hannibal 
Moderator


Pomógł: 79 razy
Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 10357
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 18:39   

iliq napisał/a:
(...) Co do kaloryferka to zastanawiam się czy mam w ogóle predyspozycje, z tego co zauważam to brzuch rośnie mi bardziej na boki, dodam że mam szeroko osadzone kości biodrowe więc to może na to wpływać, ciekawe za ile czasu będę miał kaloryferek przy moim stylu bycia :)

Predyspozycje predyspozycjami, ale jeśli byś zainwestował porządnie w ZDROWIE to na EFEKTY długo nie musiałbyś czekać. No ale jak wolisz BALETY no to sam widzisz ;)
_________________
"Każda słuszna sprawa zaczyna swój żywot jako ruch społeczny, następnie przeistacza się w biznes, aż wreszcie kończy jako wielki przekręt"
Eric Hoffer
 
     
iliq 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 725
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 19:31   

Hanibal napisał/a:
Predyspozycje predyspozycjami, ale jeśli byś zainwestował porządnie w ZDROWIE to na EFEKTY długo nie musiałbyś czekać. No ale jak wolisz BALETY no to sam widzisz ;)

Drogi Hani zainwestowałem ostatnio w zarombistą bieliznę, efekty w poprawie wyglądu sylwetki miałem natychmiastowe :hah: A tak poważniej to w tym miesiącu byłem bardzo grzecznym chłopczykiem. Nawet koło kościoła ze 3 razy przechodziłem. Nawet mało wybryków zdrowotnych miałem.

Co do kaloryferka to już mi się jakoś strasznie nie śpieszy, co prawda jest to "wabik na laski" ale jestem strasznie zadowolony z mojej obecnej sylwetki. Nie jest idealna dlatego mój charakter nie czuje się osamotniony 8)

Co do inwestycji w zdrowie to mam postanowienie wyprowadzić się od rodziców do 20'tki tak więc mam czas do 6 listopada. Jak się wyprowadzę będę jadł to co sam sobie kupię i za swoje. Wtedy jak będę kupował to będę brał coś z naszych źródeł zamiast jadać jakiś syf więc pod względem zdrowotnym będzie lepiej.

PS. Będzie się trzeba znowu spotkać jak się unormujesz już z tym karczowaniem parudniowym :hah: Zawsze po naszym spotkaniu byłem zmotywowany żeby dbać o zdrowie. Ta faza utrzymywała się aż tydzień.
_________________
Impossible is not a fact. It's an opinion
 
     
RAW0+ 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 81
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 19:48   

Hannibal napisał/a:
RAW0+ napisał/a:
BDW teraz piję tylko wodę destylowaną.

Napisz coś więcej na ten temat. :)
Czytałem o tej wodzie, że wcale nie jest taka zła jak się powszechnie mówi.

Cały artykuł na ten temat jest tu. Ja kupiłem destylarkę przeznaczoną do gabinetów dentystycznych (0.8 l/h). Pisali, że koszt litra wody to 33 grosze. Piłem w czasie głodówki tylko destylowaną i wodę ze śniegu (w marcu jeszcze leżał) żeby całkowicie odciąć organizm nawet od minerałów. Najzdrowiej było by jeszcze zamrozić i rozmrozić tą wodę bo wtedy mamy już wodę restrukturyzowaną czyli taką jak z lodowca. Jak zimą przyjdzie mróz to na pewno wystawię na balkon. Poza tym kawa, herbata i inne napoje na bazie tej wody mają taki smak jaki ma substancja w niej rozpuszczona czyli bardziej intensywny. Piję tą wodę od marca i na dzień dzisiejszy jak wypiję np. mineralną to czuję jakbym pił gluty.
 
     
Hannibal 
Moderator


Pomógł: 79 razy
Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 10357
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 19:54   

iliq napisał/a:
Wtedy jak będę kupował to będę brał coś z naszych źródeł zamiast jadać jakiś syf więc pod względem zdrowotnym będzie lepiej.

Abdul już na Ciebie czeka 8-)
iliq napisał/a:
Będzie się trzeba znowu spotkać jak się unormujesz już z tym karczowaniem parudniowym :hah:

To nie parodniowe, ale paromiesięczne. 8-)
iliq napisał/a:
Zawsze po naszym spotkaniu byłem zmotywowany żeby dbać o zdrowie. Ta faza utrzymywała się aż tydzień.

Thnx 8-)
_________________
"Każda słuszna sprawa zaczyna swój żywot jako ruch społeczny, następnie przeistacza się w biznes, aż wreszcie kończy jako wielki przekręt"
Eric Hoffer
 
     
jatoja 
JA to JA


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 228
Skąd: Santorini
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 08:08   

RAW0+ napisał/a:
Jestem po 40 dniowej głodówce na samej wodzie destylowanej. Zakończyłem w kwietniu. Wyszedłem z niej już całkowicie. Teraz 1 raz w tygodniu głód w piątek. A później się zobaczy czy coś więcej.


jakos specjalnie sie do niej przygotowywales ??
- co jadles prze4d jej rozpoczeciem ??
- co jadles po jej zakonczeniu ??
- w trakcie normalnie funkcjonowales ? praca, normalne codzienne czynnosci ?? czy miales dni ze byles zmeczony i nic nie mogles zrobic ?
- w jakim okresie w trakcie tych 40 dni miales ochote cos zjesc??
- czemu akurat 40 dni - czy po tym okresie powrocil apetyt ? czy tak po prostu sobie zalozyles ??

- no i najwazniejsze - jak samopoczucie potem - jakies zmiany na lepsze lub gorsze u siebie zaobserwowales ??
 
     
Hannibal 
Moderator


Pomógł: 79 razy
Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 10357
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 08:38   

jatoja napisał/a:
- no i najwazniejsze - jak samopoczucie potem - jakies zmiany na lepsze lub gorsze u siebie zaobserwowales ??

+ badania diagnostyczne przed i po byłyby super sprawą 8-)
_________________
"Każda słuszna sprawa zaczyna swój żywot jako ruch społeczny, następnie przeistacza się w biznes, aż wreszcie kończy jako wielki przekręt"
Eric Hoffer
 
     
RAW0+ 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 81
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 09:00   

jatoja napisał/a:
jakos specjalnie sie do niej przygotowywales ??

Nie, był to impuls nagły (coś jakbym chciał rzucić wyzwanie swojemu ciału, albo będzie mi posłuszne całkowicie, albo niech umiera)
jatoja napisał/a:
- co jadles prze4d jej rozpoczeciem ??

To co teraz, czyli jestem na surowej diecie genotypowej
jatoja napisał/a:
- w trakcie normalnie funkcjonowales ? praca, normalne codzienne czynnosci ?? czy miales dni ze byles zmeczony i nic nie mogles zrobic ?

Tak, i praca była największym utrudnieniem (musiałem szefowi wyjaśnić, bo od połowy głodówki wyglądałem jak mieszkaniec Auschwitz), ale też podniosło na wyższy poziom moją przemianę. Fizycznie przeszedłem to bardzo ciężko (nie wiedziałem, że wejście na 4 piętro po schodach może być tak strasznie trudne).
jatoja napisał/a:
- w jakim okresie w trakcie tych 40 dni miales ochote cos zjesc??

Cały czas miałem obsesję jedzenia, która trwała jeszcze jakiś czas po głodówce (jakieś 80 dni).
jatoja napisał/a:
- czemu akurat 40 dni - czy po tym okresie powrocil apetyt ? czy tak po prostu sobie zalozyles ??

Kierowałem się tym, że Pan Jezus głodował 40 dni - jego post był dla mnie matrycą. Nie głodowałem do pojawienia się wilczego głodu (co mnie bardzo zdziwiło bo byłem przecież cieniem człowieka)
Cytat:
- no i najwazniejsze - jak samopoczucie potem - jakies zmiany na lepsze lub gorsze u siebie zaobserwowales ??

Uważam, że 40 dni głodu jest tylko dla wybrańców (nie w sensie ludzi doskonalszych) bo może być tylko dziełem łaski Boga. Dlatego mniejsza o powód. Po prostu wiesz, że musisz to zrobić. Osiągnięcia: uzdrowienie duszy (uważam, że 40 dniowemu głodowi nie oprze się żaden nałóg, żadna choroba psychiczna ani tym podobne).Nie miałem nałogów, ale miałem toksyczne dla psychiki mechanicznie powtarzane rytuały, których się nawet nie domyślałem. A to, że z taką stanowczością twierdzę o uleczeniu z nałogów i chorób psychicznych wynika z tego, że czuję się po takim ogniu prawdziwym specem od tych spraw. Stałem się dla siebie doskonałym psychoanalitykiem i uzdrawiaczem. A jeśli widzisz wyraźnie kim jesteś to jak byś widział całą ludzkość - każdego z osobna bo mamy w swej istocie te same problemy tylko inaczej je nazywamy. Dla odzyskania zdrowia fizycznego wystarczy ok. 20 dniowa głodówka. I wszystko co opisał Małachow sprawdzało się w moim przypadku (m.in. 2 okresy zakwaszenia). I jeszcze waga: gdy startowałem ważyłem 57 kg przy 164 cm wzrostu. Przy zakończeniu głodówki ważyłem 39 kg tzn. nie głodowałem aby pozbyć się tuszy bo jej nie miałem. Także krew żarła mi wszystkie chore tkanki. No i na koniec odmłodzenie, ale nie takie jak sobie to można wyobrażać tzn. dziecięce, ale odmłodzenie duchowe, które trudno opisać. Owoce tej głodówki trwają nadal i odczuwam, że cały czas procentują. Oprócz owoców duchowych zauważam, że mam niesamowitą wytrzymałość fizyczną na długotrwały wysiłek fizyczny i zimno a przecież mam już 42 lata. Teraz gdy już minął okres wilczego głodu robię sobie głodówkę raz w tygodniu w piątek (ok. 24-38 godzin). A jeśli coś więcej w przyszłości to czas pokaże.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Nie Sie 08, 2010 09:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
RAW0+ 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 81
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 09:19   

Hannibal napisał/a:
jatoja napisał/a:
- no i najwazniejsze - jak samopoczucie potem - jakies zmiany na lepsze lub gorsze u siebie zaobserwowales ??

+ badania diagnostyczne przed i po byłyby super sprawą 8-)

Prawdopodobnie mogłem mieć jakieś schorzenia związane z rozregulowaniem przemiany węglowodanowej i wrażliwości insulinowej. Ale teraz to dla mnie już nieważne, zresztą przestałem odczuwać te dolegliwości. Badania mojego ciała mnie już nie interesują. Po prostu uważam się za pana swego ciała, jeśli wystąpi jakaś choroba to natura podpowie mi co robić (pewnie zacznę głodować), a jeśli śmierć to nie będzie o jej dacie decydował jakiś konował tylko natura, która nie jest okrutna jeśli jesteś jej posłuszny.
 
     
Hannibal 
Moderator


Pomógł: 79 razy
Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 10357
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 10:53   

A jak wychodziłeś z tej głodówki? Standardowo, czyli na początku soki warzywne?
_________________
"Każda słuszna sprawa zaczyna swój żywot jako ruch społeczny, następnie przeistacza się w biznes, aż wreszcie kończy jako wielki przekręt"
Eric Hoffer
 
     
RAW0+ 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 81
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 11:48   

Pierwszy tydzień same soki (bdw nie wiedziałem że sok z grapefruita może być tak słodki :shock: ). Od drugiego zacząłem wprowadzać pokarmy stałe roślinne (warzywa, owoce, kasze, groch, fasola). Po 40 dniach włączyłem dopiero rawmeat, surowe ryby i jaja i myślę, że mogłem dużo wcześniej, ale wychodziłem zgodnie z opisem Małachowa bo bałem się żeby nie przegiąć. I dodatkowo powiem, że przez cały czas głodówki się nie wypróżniłem ani razu, dopiero w drugim dniu po przerwaniu głodu.
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Nie Sie 08, 2010 11:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Maad


Pomógł: 11 razy
Dołączył: 17 Kwi 2009
Posty: 755
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 13:25   

RAW0+ napisał/a:
Kierowałem się tym, że Pan Jezus głodował 40 dni - jego post był dla mnie matrycą.
Tylko że Pan Jezus nie głodował 40 dni bez przerwy. Robił sobie "religijną przerwę" na szabat, wtedy to jadł normalnie.
 
     
JaśniePani 


Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 01 Sie 2009
Posty: 644
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 15:45   

Rawo:

- jak sobie radziles z kolataniem serca? nie przerazalo Cie?
-musiales cieplej si eubierac? zwlaszcza w nocy?
-cwiczyles? albo biegi lub spacery? podobno dotlenianie jest wazne.
-miales zawroty glowy?
-czy robiles lewatywy?
-pojawil Ci sie z czasem wodowstret?piles herbatki ziolowe?

pytam, bo tez kiedys przeprowadzilam taki post, krotszy co prawda. Moge powiedziec, ze caly moj post byl modlitwa, niezaleznie od tego co robilam, jedna, wielka modlitwa.Rzeczywiscie poprawa duszy najwidoczniejsza, pojawily si enatychmiastowe rozwiazania problemow, co do ktorych mialam watpliwosci. i balam sie podjac decyzji.

u mnie trudnosciami byly kolatania serca, zwlaszcza w stanie spoczynkowym, bole glowy i uczucie zimna=, no i po kilku dniach robilo mi si eniedobrze na widok wody.
_________________
No! No! No!
 
     
RAW0+ 

Wiek: 42
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 81
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 17:51   

JaśniePani napisał/a:
- jak sobie radziles z kolataniem serca? nie przerazalo Cie?

Pierwszy tydzień były mocne kołatania wynikające z zakwaszenia but I'm tough guy - to tak jakby spojrzenie bez cienia strachu śmierci prosto w oczy.
Cytat:
-musiales cieplej si eubierac? zwlaszcza w nocy?

Oczywiście po domu tylko w grubym swetrze z wełny-jelito grube wyłączone = nie ma grzania krwi.
Cytat:
-cwiczyles? albo biegi lub spacery? podobno dotlenianie jest wazne.

Przez pierwsze trzy tygodnie ponadgodzinny spacer. Potem już tylko praca-dom tzn 30 min. dziennie. Z tym ruchem w czasie głodu są różne szkoły niektórzy mówią nawet żeby leżeć aby organizm mógł skierować całą energię na oczyszczanie i na dzień dzisiejszy skłaniam się ku tej tezie, zresztą dużo zależy od konstytucji ciała. Ja mam przeważającą wiatru i w ogóle tyle "nie powinienem" głodować ale wtedy tego jeszcze nie wiedziałem (czasem niewiedza jest zbawienna :viva: )
JaśniePani napisał/a:
-miales zawroty glowy?

Nie, w ogóle nie miewam.
Cytat:
-czy robiles lewatywy?

Wtedy nie, a teraz i owszem.
Cytat:
-pojawil Ci sie z czasem wodowstret?

Nie, nawet właśnie wtedy tak polubiłem destylowaną wodę, poza tym piłem wodę z roztopionego śniegu z lasu - ta ma wyjątkowo boski smak.
JaśniePani napisał/a:
piles herbatki ziolowe?

Broń Panie Boże. Jakakolwiek herbata przerywa głodówkę bo organizm przechodzi na odżywianie egzogenne - tak przynajmniej wyczytałem.
JaśniePani napisał/a:
pytam, bo tez kiedys przeprowadzilam taki post

Welcome to the club :papa:
Ostatnio zmieniony przez RAW0+ Nie Sie 08, 2010 17:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Kangur

Pomógł: 6 razy
Wiek: 69
Dołączył: 27 Sty 2005
Posty: 1289
Skąd: Australia
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 19:58   

RAW0+ napisał/a:

Cytat:
-czy robiles lewatywy?

Wtedy nie, a teraz i owszem.

Skoro uwazasz sie za uzdrowionego, to po co te lewatywy?
Gdybys mial jakies pasozyty, to bys tej "glodowki" nie przetrzymal. Z pewnoscia by cie zjadly.
_________________
"Ogon, nerki i caly tluszcz z barana
to najswietsza rzecz Aarona kaplana."
Streszczenie Lev. VII
 
     
Oftopełek 


Wiek: 11
Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 128
Wysłany: Nie Sie 08, 2010 20:45   

Kangur napisał/a:
Gdybys mial jakies pasozyty, to bys tej "glodowki" nie przetrzymal. Z pewnoscia by cie zjadly.

Jest to jedno z ważniejszych odkryć. Pasożyta trzeba karmić!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

Copyright © 2007-2010 Akademia Zdrowia Dan-Wit | All Rights Reserved